Mądrusie – 4 latki

PLAN PRACY 22.06 – 26.06.2020r.

TEMAT TYGODNIA: NADCHODZĄ WAKACJE!


Cele ogólne:

  • Kształtowanie poczucia rytmu, wyobraźni muzycznej i ekspresji ruchowej\

  • Porządkowanie wiedzy dzieci na temat rzek, jezior, mórz

  • Zapoznanie dzieci z zasadami bezpieczeństwa – postępowanie w przypadku zgubienie się

  • Rozwijanie u dzieci umiejętności bezpiecznego posługiwania się danymi identyfikacyjnymi: imię, nazwisko, imiona rodziców, adres

  • Kształtowanie umiejętności uważnego słuchania opowiadania i wypowiadania się na jego temat

  • Zapoznanie dzieci z funkcją pocztówek i zachęcanie do wysyłania kartek



DZIEŃ 1

Temat dnia: JADĘ W GÓRY, GÓRY, GÓRY!



1. „Na ulicy” – zabawa muzyczno-ruchowa

https://www.youtube.com/watch?v=hlRRowoovIc

2. „Jadę w góry, góry, góry!”- rozmowa na temat górskich krajobrazów na podstawie doświadczeń dzieci oraz opowiadania Letnie opowieści- echo w Tatrach.

Letnie opowieści- echo w Tatrach

Małgorzata Szczęsna

Byliście kiedyś w Zakopanem, tam gdzie są najwyższe nasze góry? Właśnie tam jedziemy całą rodzinką! Dojeżdżamy już na Jaszczurówkę do przyjaciół rodziców- Bogusi i Janusza. (Zawsze się zastanawiałam, czy kiedyś mieszkały tam jaszczurki?)

Jest wieczór i się ściemnia. Gospodarze otwierają bramę, a ich syn- Kamil, już biegnie, by się przywitać.

– Witojcie, witojcie- wita nas Janusz po góralsku.

Bogusia i mama jak zwykle ściskają się ze łzami w oczach.

Rozlokowujemy się i jemy kolację w ich przytulnej kuchni. Po posiłku my z Kamilem idziemy do jego pokoju i gramy w gry planszowe, a rodzice długo rozmawiają.

Rano szeroko otwieramy okno i podziwiamy widok gór. Przed nami Nosal i Giewont z krzyżem na szczycie. Mimo, że jest lato, na wierzchołku Giewontu widać śnieg. My z mamą nie wytrzymujemy i już śpiewamy. Pomóżcie nam:

Biegnie do Nosala, słońce ją przypala.

Siadła na Giewoncie, tam też piecze słońce.

– Jak widać, nie całkiem udało się przegnać zimę!- mówi Karinka.

Janusz proponuje wycieczkę. Zatrzymujemy się w miejscu, skąd możemy oglądać, jak na dłoni całe Zakopane. Stąd wydaje się takie malutkie.

Jedziemy dalej. Następny nasz przystanek to duży parking.

– Co będziemy teraz robić?

– Idziemy do Morskiego Oka- wyjaśnia ciocia Bogusia. – Czeka nas długi spacer. 

Droga chwilami jest trudna i z radością widzimy, że zbliżamy się do celu. Widok jest wspaniały. Staję na dużym kamieniu, z ciupagą w ręku, w góralskim kapeluszu z piórkiem i muszelkami. Rozpoczyna się sesja zdjęciowa! Wszyscy pstrykają mi zdjęcia. Czuję się jak gwiazda filmowa.

– Chciałabym jeszcze przejść się wokół jeziorka!- mówi mama i patrzy w stronę ścieżki wyłożonej kamieniami.

– Mama, nie mamy siły, chodźmy na naleśniki do baru- prosi Mateusz.

– Ja przejdę się z mamą!  Zamówcie dla mnie z serem i czekoladą! – staję koło mamy.

– Tylko uważajcie, bo często niedźwiedzie schodzą z gór!- przestrzega wujek.

Nikogo nie ma na ścieżce, tylko my. Nagle słyszymy: uuuuuu, uuuuuu.

Przyspieszamy kroku, prawie biegniemy.

-Uuuuuuu, Uuuuuuu, Ummmmmmm- głos rozlega się coraz głośniej i dobiega do nas ze wszystkich stron. Stajemy przerażone!

– Uuuuuuuuu- ten głos rozlega się coraz głośniej i dobiega do nas ze wszystkich stron. Stajemy przerażone!

– Uuuuuuuu- ten głos rozlega się teraz bardzo blisko nas!

Nagle zza krzewu jałowca wybiega w naszym kierunku…. roześmiany wujek Janusz.

– Janusz!- dobiega do nas Bogusia. – To wcale nie jest śmieszne! Bardzo przestraszyłeś 

Dziewczyny.

Gdy dociera do nas, że nie ma żadnego niebezpieczeństwa, wybuchamy śmiechem.

– Wujka, jak to zrobiłeś, że głos dochodził do nas ze wszystkich stron- pytam, rozglądając się.

– To echo! Gdy ryknąłem ,,uuuu”, dźwięk mojego głosu odbił się od ścian lasów, górskich zboczy, skał i powrócił do nas.

– Chodźmy lepiej na te naleśniki- mówi zdecydowanym głosem ciocia Bogusia. Jest jeszcze trochę zdenerwowana na wujka za ten żart.

Rozmowa na temat opowiadania: rodzic zadaje pytania:

– dokąd pojechała Ada z rodziną?

– narysuj w powietrzu, jak wyglądają pagórki, wyższe wzniesienia, wysokie góry.

– jakie góry zobaczyli przez okno rankiem?

– dokąd pojechali na wycieczkę?

– co chciała zrobić mama, gdy zobaczyła jezioro?

– jak dźwięk Ada usłyszała na ścieżce? 

– kto to był?

– co należ zrobić, gdy usłyszy się dziwny dźwięk lub zobaczy dzikie zwierzę?

3. „Echo, echo” – zapoznanie z piosenką

https://www.youtube.com/watch?v=BwMFImG94ZU

4. „Bezpiecznie w górach” – zapoznanie z zasadami bezpieczeństwa

https://www.youtube.com./watch?v=wS4SRvkvLio

5. „ Na wakacjach” – ćwiczenia logopedyczne

– SZUM MORZA

Dziecko naśladuje szum morskich fal – mówi; szszszuuu, szszszuuu, szszszuuu

– RYBKI

Dziecko naśladuje ruchy pyszczka rybek – otwiera i zamyka ściśnięte usta

– GÓRSKIE ECHO

Dziecko na jednym wydechu mówi: Halo, halo, haloooooooo…

OWIECZKA NA HALI

Dziecko chodzi na czworakach, naśladuję się pasące się owieczki i baranki, co jakiś czas mówi: bee, bee, bee…


DZIEŃ 2

Temat dnia: GDZIE WODA JEST SŁODKA, A GDZIE SŁONA?


1. „Baby Shark” – zabawa muzyczno-ruchowa

https://www.youtube.com/watch?v=XqZsoesa55w

2 ,,Gdzie woda jest słodka, a gdzie słona”- rozmowa na temat rodzajów wód w zbiornikach wodnych na podstawie doświadczeń dzieci i opowiadania Letnie opowieści- zabawy w wodzie.

Letnie opowieści- zabawy w wodzie

Małgorzata Szczęsna

Znów jestem na Mazurach nad jeziorem u kuzynów- Roberta i Kasi. Może pamiętacie, że bawię się tu z grupą chłopaków: Maksem, Leonem, Klaudiuszem, Dawidem. Obudziłam się, leżę i myślę, co będziemy dziś robić…

– Ada, ty śpiochu! Wstawaj!- krzyczy Maks, pakując w szybę tuż nad moim łóżkiem.

– Już idę!- mówię, uchylając okno. Przed moją przyczepą stoi cała nasza ekipa.

– Idziemy nad jezioro- mówi Leon, trzymając w ręku wiadro.

– Co będziemy robić?- pytam.

– Zobaczysz.

Schodzimy na pomost, gdzie Robert, Paweł i pan Rysiek szukają wędki. Chłopaki podwijają wysoko spodnie i wchodzą do wody. Odgarniają piasek i pokazują mi coś szarego. To glina, którą wyciągamy z wody i wrzucamy do wiadra. Siadamy na pomoście i robimy z niej różne rzeczy- kubeczki, serca, wałki, które ozdabiamy kolorowymi kamykami. Zanosimy nasze wyroby i kładziemy wokół ogniska, by wysuszyły się i wypaliły.

– A teraz robimy kule z gliny i zobaczymy, kto rzuci najdalej!- woła Maks. Robimy stosy kul i rzucamy.

– Najdalej rzucali Klaudiusz i Maks- oceniają panowie z wędkami.

– A teraz wskakujemy do wody- chłopaki zdejmują spodnie i bluzki i w kąpielówkach wchodzą do wody.

– Nie chlapcie!- wołam, przecierając oczy. Powoli wchodzę do wody, a chłopaki z wszystkich stron nacierają na mnie i obiema rękami rozchlapują wodę. Wtedy potykam się o kamień, przewracam. Robert szybko podbiega, bierze mnie na ręce i grozi chłopakom.

– Ech, ech, ech- kaszlę, bo woda dostała mi się do gardła.

– Ta woda wcale  nie jest słodka, ona nie ma smaku- mówię zdziwiona.

– Tak mówi się na wodę, która jest w jeziorach, stawach, rzekach. Tylko taką wodę mogą pić zwierzęta- tłumaczy mi Paweł.

– A słona? 

– Słona jest w oceanach i morzach- dodaje pan Rysiek.

– Tak, to prawda, bo jak fala przewróciła mnie, zachłysnęłam się wodą morską i aż drapało mnie w gardle od soli, a oczy mama obmywała mi wodą z butelki.

– Ada, czy ty musisz się ciągle przewracać i próbować, jaka jest woda?- śmieją się chłopaki.

Jeszcze długo bawimy się w wodzie. Pływamy przy brzegu w rękawkach, na dmuchanych kółkach, deskach. Obserwujemy pływającą ławicę maleńkich rybek i rodzinę łabędzi. Nosimy piasek i wodę do piaskownicy, która jest tuż przy brzegu. Próbujemy puszczać kaczki na wodzie, ale nie wychodzi nam to jeszcze.

Po obiedzie robimy małe łódeczki z połówki orzecha. Wkładamy do środka trochę gliny i wbijamy w nią wykałaczkę z nabitym na nią liściem. Kładziemy się na brzuchu na pomoście , spuszczamy łódki na wodę i dmuchamy, aby popłynęły daleko.

– Moja najdalej!- woła Maks

-Nie dmuchajcie tak mocno, bo moja łódka chwieje się i zaraz się przewróci- mówię zdenerwowana. 

– Tak jak Ty dziś rano , przewróci się i zachłyśnie słodką wodą – śmieją się chłopaki..

Wieczorem dorośli siadają przy ognisku. Na grillu robią kolację: pieką mięsa, kiełbaski, zapiekanki, warzywa posypane przyprawami. Palce lizać!

– Ada, nie jedz tyle, bo nie będziesz miała siły biegać i przegrasz- mówi Leon, wkładając do buzi kolejną kiełbaskę.

– Jeden, dwa, trzy…- liczy maks , bo już bawimy się w chowanego. Teraz, gdy jest ciemniej, łatwiej się schować.

– …Dziesięć! Szukam! 

Siedzę cicho, schowana za najbliższym drzewem i szukam okazji, żeby wyskoczyć i się zaklepać. Myślę, co jutro będziemy robić…

Rodzic zadaje dzieciom pytania:Dokąd pojechała Ada? Co tam robiła? Co się stało, gdy chłopaki ochlapali Adę? Na wodę, która jest w jeziorze mówimy, że jest słodka- Gdzie jeszcze jest słodka woda? Gdzie jest słona woda? Dlaczego jest słona? Jaka woda jest w kałużach? W co jeszcze bawiły się dzieci na Mazurach? W co Ty się bawisz, gdy jesteś nad wodą?

O czym należy pamiętać, gdy bawimy się w wodzie?


3. „Woda na ziemi”

https://wordwall.net/pl/resource/1532950/woda-na-ziemi

4. „Magiczne właściwości wody” -eksperymenty z wodą

– „Lampa lava – olej, woda, barwnik, tabletka musująca

– „Kolorowy deszcz” – woda, pianka do golenia, barwniki 

– „Burza w szklance wody” – woda, olej, barwniki

– „Tańczący olej” – woda, olej, kakao, sól 

– „Kolorowe wulkany”- woda, barwniki, soda oczyszczona, kwasek cytrynowy


https://www.youtube.com/watch?v=2UPT75dIYts

5.„Bezpieczne wakacje nad wodą” – film edukacyjny

https://www.youtube.com/watch?v=0iidgRGFl60

6. „Gdzie można to znaleźć?” – karta pracy

7. „Laurka dla taty”- praca plastyczna

https://tipy.interia.pl/artykul_15544,jak-zrobic-kartke-na-dzien-ojca,10.html

DZIEŃ 3

Temat dnia: CO ZROBIĘ, GDY SIĘ ZGUBIĘ?

1. „Gimnastyka dla misia” -ćwiczenia ruchowe

2. Letnie opowieści: ,,Na plaży”- wprowadzenie do tematu dnia, słuchanie opowiadania.

Letnie opowieści- na plaży

Małgorzata Szczęsna

Jest lato, gorąco , a my jesteśmy na plaży. My, to znaczy moi rodzice, brat, siostra i ja- Ada. Rozkładamy się  nad samą wodą . Tata i ja robimy piękny zamek z piasku- z fosą, mostem zwodzonym i czterema wieżami. Mateusz i Karinka grają w piłkę plażową. Później biorą materac i idą do wody. Leżą na brzuchu i ruszają rękami w wodzie, by odpłynąć od brzegu. Mama mimo, że jest zaangażowana w treść czytanej książki, nagle zrywa się i krzyczy. My z tatą wstajemy i patrzymy, jak materac z Matim i Karinką szybko się oddala. Ratownik też to zauważa i głośno gwiżdże. Moje rodzeństwo odwraca się, zawraca materac i płynie już w naszym kierunku.

– Patrzyliśmy w tę stronę w którą płynęliśmy. Gdy usłyszeliśmy gwizdek i odwróciliśmy się, byliśmy zdziwieni, że jesteśmy tak daleko- tłumaczy się Mateusz.

– Nie przypuszczaliśmy, że tak szybko oddalimy się od brzegu- mówi zdyszana Karinka.

Kładą się na kocach, a ja bawię się zamkiem z piasku. Podchodzą do mnie dzieci, których rodzice leżą koło nas.

– Jaki piękny zamek! Możemy się z Tobą pobawić?

Kiwam głową. Najstarsza dziewczynka- Kaja, przynosi wodę w wiaderku i dolewa do fosy.

Wtedy chłopcy- Dominik i Alek kładą patyki. Obserwujemy, jak płyną. Woda wsiąka w piasek, patyki nieruchomieją.

 

Po chwili zabawy dzieci podchodzą do swoich rodziców. Kaja bierze pieniądze i cała trójka idzie kupić lody. Lodziarz oddala się, więc dzieci podbiegają do niego. Z lodami w dłoni rozglądają się dookoła. Kaja przeciera dłonią oczy, pewnie płacze. Bierze Dominika i Alka za dłonie. Nie wie, w którą stronę iść , ale trzyma mocno chłopców, by nie zgubili się w tym tłumie ludzi, koców, materacy.

 

– Mamo, te dzieci z którymi się bawiłam, zgubiły się. Nie wiedzą, w którą stronę wrócić do rodziców- pokazuję dłonią miejsce, w którym stoją.

Mama szybko rusza na pomoc. W kilku susach pokonuje odległość do dzieci. Przykuca, coś mówi, uśmiecha się i wskazuje dłonią nasze stanowisko. Ja z daleka macham do nich ręką. Kaja rozchmurza się i pewnie idzie do rodziców.

 

Rozmowa na temat opowiadania: Rodzic zadaje pytania: Dokąd wyjechała Ada z rodziną? W co bawiły się dzieci? Co się stało, gdy Mateusz i Karinka pływali na materacu? Co zrobili, gdy usłyszeli gwizdek ratownika? Kto podszedł do Ady, aby pobawić się zamkiem z piasku? Co się stało, gdy dzieci poszły kupić lody? Co trzeba zrobić, gdy zauważyłeś, że zgubiłeś się na plaży? Co powinniśmy powiedzieć ratownikowi?  Czy kiedyś byliście w podobnej sytuacji?


3. „Bezpieczne wakacje” – zapoznanie z zasadami bezpieczeństwa


4. ,,Zagubiona córka”- zajęcia o emocjach. Słuchanie wierszyka i układanie historyjki obrazkowej.

Zagubiona córka

Dominika Niemiec

Wybraliśmy się z mamą i tatą

Na wyjątkową wycieczkę.

Zwiedzamy krakowską starówkę,

Ale zaraz, chwileczkę…

Tata tuż obok mnie robił zdjęcia.

Mama szukała pamiątek w sklepiku.

Ja przyglądałam się kamienicom,

A jest ich tu chyba sto, bez liku.

I nagle rozglądam się wokół,

Na plecach mam gęsią skórkę,

Bo moi cudowni rodzice

Zgubili własną córkę.

Albo ja się zgubiłam,

Właściwie już nie wiem sama.

Jestem  naprawdę przerażona.

Ratunku! Gdzie jest mama?

Co robić? Strach mnie obleciał…

Tętno mi przyspieszyło.

Uwierzcie mi, w tym momencie

Do śmiechu mi wcale nie było.

Stanęłam w miejscu i stoję,

Stoję, stoję i czekam.

Proszę, niech rodzice mnie znajdą…

Już będę się pilnować, przyrzekam!

I nagle z ulgą zauważam,

Że biegnie do mnie mama,

A tata już mi przypomina:

Nie odchodź nigdzie sama!

Rodzic rozmawia z dziećmi na temat wiersza: Gdzie wybrała się dziewczynka z rodzicami? Co przydarzyło się dziewczynce? Jak się czuła dziewczynka, gdy się zgubiła? Co poczuła dziewczynka, gdy odnaleźli ją rodzice? Jak powinieneś się zachować, gdy się zgubisz? Jak myślisz, czy czułbyś  się podobnie, gdybyś zgubił swoich rodziców?

Dzieci układają historyjkę obrazkową pasującą do treści wiersza i opowiadają, co się po kolei wydarzyło. Dziecko samo pokazuje palcem kolejność obrazków.

5. „Wakacje nad morzem” – karta pracy

6.„Plażowe klapki” – wakacyjna praca plastyczna

Pomoce: farby, kartka papieru, słomka, klej, nożyczki

https://boberkowy-world.blogspot.com/2015/06/plazowe-klapki-wakacyjna-praca.html?fbclid=IwAR32VawsursEJSuYFqqQVkgMK9lMTcXlPk1aBDictxowXRVM74y1fG_aiTI


DZIEŃ 4

Temat dnia: ŻEGNAMY PRZYJACIÓŁ!


1. „Zakręcona gimnastyka”

2. „Żegnamy przyjaciół”- rozmowa na temat przygotowań do wakacji

Walizka

Piotr Wilczyński

Wczoraj wszyscy się ze sobą żegnaliśmy. Wszystkie dzieci. Helcia, Bartek, Kosma i Paskal.

I wszyscy żegnali się z naszą kochaną panią Kasią. Wiecie dlaczego? Wczoraj był ostatni dzień w przedszkolu. Ostatni dzień przed wakacjami. Było bardzo miło. Pani puszczała muzykę z naszej ulubionej płyty  były tańce, a potem było karaoke. To taka zabawa w prawdziwych piosenkarzy. Pani puszcza taką specjalną płytę. Są na niej piosenki, ale bez słów. Tylko muzyka, a my śpiewamy sami. Ale nie było tak fajnie jak zawsze, bo troszkę byliśmy smutni. Ja wiem, zdarzało się, że nie zawsze chciałam iść do przedszkola. Innym też się nie chciało, ale tak naprawdę to bardzo się polubiliśmy, a teraz długo nie będziemy się widzieć. Dlatego troszkę było nam markotno. Ale po wakacjach znów się spotkamy.

My jedziemy na wakacje do cioci Hani, do Jantara. To takie malutkie miasteczko nad morzem. Ładnie się nazywa- Jantar. Tatuś mówi, że bardzo dawno temu tak się mówiło na bursztyn. Tam jest chyba dużo bursztynów. Jak znajdę, to największy dam mamusi. A drugi dam babci. I Michałowi też dam. Ciocia ma domek prawie nad morzem. Trzeba tylko przejść przez lasek na wydmie i już jest plaża. Wezmę mojego dmuchanego rekina i rękawki. Tata powiedział, że mnie nauczy pływać. Już nie mogę się doczekać. Michaś też dziś wyjeżdża z dziadkiem i babcią. Jadą w góry. Jego mama i tata przyjadą później.

 

Wieczorem pakowaliśmy nasze rzeczy. Dużo tego było, bo jedziemy wszyscy. Mama i tato, dziadek z babcią i ja. – Jedziemy na dwa tygodnie, a może być różnie.  Musimy więc tak się spakować, wziąć tyle ubrań i butów, żeby nas pogoda nie zaskoczyła. – Mama zawsze myśli o wszystkim. – A ile to jest dwa tygodnie? – Spytałam. – Wystarczy, żebyśmy wszyscy wypoczęli i zdążyli zatęsknić za domem- mama uśmiechnęła się do mnie i pogłaskała po głowie. Ja to chyba już trochę tęsknię, bo bardzo lubię mój pokoik i moje zabawki. Najchętniej to bym je wszystkie zabrała ze sobą, ale tata mówi, że nie zamieszczą się do bagażnika i że musimy od siebie odpocząć. Moje zabawki i ja. To trochę dziwne, bo ja się nigdy nie męczę moimi lalkami. Klocki też się nie męczą.

– Tak się tylko mówi. Jak trochę zatęsknisz do nich, to po powrocie z  większą radością będziesz się nimi bawić- powiedziała mama i pozwoliła mi zabrać tylko jedną lalkę- Sandrę, mojego dinozaura, księżniczki z obrazkami, kolorowanki i kredki. Nie szkodzi, mam przecież wiaderko i łopatkę. Będę robić babki z piasku, a może zbudujemy z mamą pałac dla Sandry. No i pływanie na rekinie.

Od samego rana zaczęło się. Znieśliśmy bagaże na dół. Misiek z dziadkami już tam był. Zaczęliśmy się ganiać dookoła naszych samochodów . – To ja wsiadam do tego! – A ja do tego. – To  ja tutaj. – No to ja tutaj- to wsiadaliśmy, to wysiadaliśmy. – Dzieci! Kończymy tę zabawę. Komu w drogę, temu czas. Pożegnajcie się. Ruszamy- zarządziła mama- tylko samochodów nie pomylcie.

– Oj mamo! Przecież nasz samochód jest niebieski, a Michałka czerwony- powiedziałam gramoląc się do swojego fotelika. Nasi rodzice pożegnali się jeszcze raz, tata zapiął pasy w moim foteliku. Ja siedzę z tyłu, więc jeszcze chwilę machałam Miśkowi przez tylną szybę. Tata też zapiął pasy i ruszyliśmy. Jak tylko wyjechaliśmy na autostradę, słońce zaraz się schowało za chmury. A potem zrobiło się ciemno i zaczął padać deszcz. – Oho! Chyba trzeba będzie wyjąć jakieś ciepłe ubrania, bo jak tak dalej pójdzie, to może się nieźle ochłodzić. Żeby nam się czasem Michasia nie przeziębiła- zatroskała się babcia.

– To się dobrze składa, bo musimy zajechać na stację benzynową. Jak się teraz zatrzymamy, to nie będziemy musieli tankować aż do samego Gdańska- tata był zadowolony. Wjechaliśmy na stację, tata otworzył bak i zaczął wlewać paliwo. Mama z babcią podeszły do bagażnika. – Michasiu, chcesz sweterek z wyścigówką, czy bluzę z piłkarzem?- mama się roześmiała. –Ooooo! A co to?- moja walizka była otwarta, ale zamiast moich sukienek i spódniczek i mojego ulubionego różowego dresiku były jakieś chłopczyńskie spodnie i buty. – To Michała!- krzyknęłam już na dole, to nawet się śmialiśmy, że są takie same.- I co teraz?- łezki same popłynęły. –Przecież nie będę w tym chodziła- pokazałam na plamkowe spodnie Michała. – Zaraz coś poradzimy- dziadek wyjął komórkę. – Może nie ujechali daleko. Haloooo! Karol? Daleko jesteście? Ach taaaak?- dziadek uśmiechnął się tajemniczo. – Też się zatrzymaliście i już wiecie?- odetchnął z ulgą- To co? Za pół godziny pod domem? To do zobaczenia.

I wszystko się dobrze skończyło. Teraz już siedzimy u cioci Hani na werandzie i popijamy pyszny kompot z rabarbaru. Przed kolacją pójdziemy na spacer na plażę. Założę mój różowy dresik i sandałki z biedronką. –Obejrzymy zachód słońca, a potem spać- tato przeciągnął się- to był dzień pełen wrażeń.  Musimy dobrze wypocząć, bo jutro rano czeka nas ciężka praca- zrobił poważną minę.

– Jak to? Przecież miały być wakacje- poczułam, jak mi się buzia układa,,w podkówkę”. Tata od razu zobaczył i szybciutko mnie przytulił. – No przecież budowanie z piasku to cięęęężka robota, co nie? –Taaaaak- zawołałam, szczęśliwa, że tatuś z tą pracą tylko sobie ta zażartował.

Już wakacje za pasem

skwarne słońce nad polem.

Zatęsknimy też czasem

za naszym przedszkolem.

Rodzic rozmawia z dzieckiem na temat opowiadania, a  następnie dziecko wykonuje KP2.52. Dzieci oglądają ilustrację i mówią, czym będą podróżować w czasie wakacji osoby przedstawione na obrazku.

3. „Czym będę podróżować w czasie wakacji?”- karta pracy

4. „Samolot” – kolorowanka online

https://www.kolorowankimalowanki.pl/kolorowanka-samolot-systemu-transportu_13486.html

5. „Morska przygoda” – Bolek i Lolek na wakacjach

DZIEŃ 5

Temat dnia: BĘDĘ O WAS PAMIĘTAĆ!

1. „Ćwiczenia z butelką”- rozgrzewka

2.Będę o was pamiętać!”- rozmowa na temat powodów wysyłania listów i kart pocztowych na podstawie doświadczeń dzieci i opowiadania Letnie opowieści- listy i pocztówki.

Letnie opowieści- listy i pocztówki

Małgorzata Szczęsna

Właśnie siedzę na balkonie. Mama położyła na posadzce koc, przyniosłam zabawki, poduszki. Bawię się dobrze, choć tęsknię za moimi koleżankami i kolegami z przedszkola. Słyszę szczekanie psa i patrzę na dół.

– Mamo, idzie do nas pan listonosz! Czy mogę zejść i spytać, czy ma coś dla nas?

– Chodź Aduniu, pójdziemy razem.

Za chwilę wracamy z kupką listów, kartek, ulotek reklamowych, druków. Przeglądam kolorowe widokówki, odwracam je i widzę znajome litery: A…D….A

– Mamo, ta kartka jest do mnie, i ta też, i ta. Nawet list jest do mnie!

Idę ze swoją korespondencją na balkon. Rozkładam je na kocu i liczę, ile mam pocztówek: 1….2…..3….4 i list. To ile razem? Pięć!

 

Najpierw biorę list. Po drugiej stronie koperty, na trójkątnej klapie jest napisane: KA….RO….LI….NA. Czytam jeszcze raz. Te literki przecież znam, a nie mogę ich złożyć. Czytam szybciej początek i już wiem! Ten list napisała Karolina.

– Mamusiu! Karolina przysłała mi swoje zdjęcie, jak pływa w dmuchanym różowym kółku- flamingu!- wołam do mamy po otwarciu listu.

Razem z mamą próbujemy odszyfrować rysunki, które narysowała na kartce. Co chciała mi przekazać?

– Tu widać dwie dziewczynki pływające w basenie, a wokół nich serduszka. Już wiem, pewnie chciałaby, abyśmy poszły razem do parku wodnego i, że bardzo mnie lubi!- domyślam się.

– Pójdziemy tam razem? Mamo! Proszę!

– Dobrze, już dobrze, córeczko- mówi mama, a ja mocno ją ściskam za szyję.

– Doskonale radzisz sobie z czytaniem swojej poczty.

Mama idzie do kuchni, a ja rozszyfrowuję dalej.

Czytam od kogo jest widokówka ze zdjęciem gór: K….U….B…A. To łatwe: Kuba. Narysował dziewczynkę w zielonej czapce i chłopca z opaską na jednym oku. Już wiem- z Kubusiem zawsze bawiłam się w Piotrusia Pana. Pewnie tęskni za mną ( w rogu narysował czerwone serce) i wspomina naszą zabawę.

 

Pocztówka z widokiem morza jest od: A……G…..A- oczywiście od Agi. Agnieszka mówiła mi, że jedzie nad morze. Narysowała huśtawki i zjeżdżalnie. Często razem bawiłyśmy się na placyku. Napisała też jakieś cyfry w serduszku. To pewnie numer telefonu jej rodziców. Poproszę mamę i do niej zadzwonię.

Biorę do ręki kartę z rysunkiem psa na hulajnodze i już wiem, od kogo ona jest. Odwracam i czytam: K….A…C…P….E….R. Tak, zgadłam- od Kacpra. On uwielbia jeździć na hulajnodze i się wygłupiać. Po drugiej stronie narysował: niebieskie fale, żaglówkę z sercem na maszcie i chłopca. Już wiem, pewnie pływał łódką.

Ostatnia widokówka przedstawia las i domek. Odwracam i czytam: K…A….M…I…L….A. To od Kamili! Na tej stronie są cztery małe rysunki w kwadracikach: grzyby, wiewiórka, poziomki, serce. Już wiem, co to znaczy.

– Mamusiu, napisali do mnie: Karolina, Aga, Kuba, Kacper, Kamila. Wszyscy mnie lubią i tęsknią za mną!

– Teraz już wiesz, jak przyjemnie jest dostawać listy i pocztówki.

– Wiem! Teraz biorę kredki i odpisuję im. Na pewno często użyję czerwonego koloru.

 Rozmowa na temat opowiadania: Kogo zauważyła Ada, gdy bawiła się na balkonie? Co on przyniósł? Od kogo Ada dostała list, a od kogo pocztówki?Co pisały do niej dzieci? W jaki sposób pisały dzieci? Po co piszemy listy i kartki? W jaki jeszcze sposób można do siebie pisać? Czy kiedyś dostaliście list lub pocztówkę?

3. „Jeździ, pływa, lata” – gra edukacyjna

Dopasuj odgłosy do odpowiednich pojazdów. Po usłyszeniu dźwięku zaznacz odpowiedni obrazek.

https://zasobyip2.ore.edu.pl/uploads/publications/fafee4df1d91d35a99d1f1d676ee44bd_/lesson/lesson/index3.html

4.. „Samochody” -gra edukacyjna

Wskaż samochody stojące na parkingu według wskazówek

https://zasobyip2.ore.edu.pl/uploads/publications/d467e6e459d536bcd7df7c7fa838f2ff_/index.html

5. „Wakacyjna pocztówka”- praca plastyczna

Wykonanie pocztówki z wakacji dowolną techniką. Oto kilka propozycji:

https://wczesnoszkolni.pl/pory-roku/pocztowki-z-wakacji

PLAN PRACY 15.06 – 19.06.2020r.

TEMAT TYGODNIA: LATO.

 

Cele ogólne:

  • Zapoznanie dzieci z powszechnymi gatunkami roślin w Polsce i ich przeznaczeniem

  • Wdrażanie dzieci do ostrożności w kontaktach z roślinami

  • Rozwijanie wiedzy o barwach podstawowych

  • Uświadomienie dzieciom sposobów bezpiecznego zachowania w trudnych sytuacjach pogodowych

  • Kształtowanie poczucia rytmu, wyobraźni muzycznej i ekspresji ruchowej

  • Zapoznanie dzieci z kolorami tęczy

  • Zachęcanie dzieci do świadomej obserwacji otaczającego je świata

  • Doskonalenie percepcji wzrokowej

  • Zapoznanie dzieci z pracą artysty: malarza, rzeźbiarza, muzyka, poety





DZIEŃ 1

Temat dnia: ROŚLINY MOGĄ LECZYĆ!


1. „Mini gimnastyka w domu” – ćwiczenia ruchowe

https://wordwall.net/pl/resource/1122145/wf/mini-gimnastyka-w-domu

2. „Rośliny mogą leczyć!”– pogadanka na temat popularnych roślin, wsparta opowiadaniem „Letnie opowieści – rośliny na mojej działce” i ilustracjami.

„Letnie opowieści – rośliny na mojej działce”
Małgorzata Szczęsna

Gdy rozpoczyna się lato, wszyscy jedziemy na działkę: rodzice, siostra, brat, babcia Asia, pies, żółw, papugi i ja. Mieszkamy wtedy w pięknym miejscu – z jednej strony las, z drugiej łąka, blisko wieś i rzeczka. Na naszej działce rośnie dużo brzóz, sosen, jałowców, krzewów aronii i ziół. Żółw ma tu swoją zagrodę, aby mógł swobodnie poruszać się i jeść, co chce. Papugi przeprowadzają się z małej klatki do przestronnej woliery, którą zrobił tatuś. Piesek biega jak szalony, sprawdza wszystkie swoje miejsca i zaznacza teren. My zajmujemy się wypakowywaniem, układaniem, wietrzeniem, wieszaniem hamaków, huśtawek. Mati i Karinka, czyli moje rodzeństwo, wożą z górki świeży piasek do piaskownicy, a ja myję zabawki i pomagam ustawić zjeżdżalnię. Rano budzi mnie śpiew ptaków i cudowny zapach kwiatów i innych roślin. Wszyscy śpią, tylko babci łóżko puste. Wybiegam przed dom i widzę babcię Asię przytuloną do drzewa. – Dzień dobry babciu, co robisz? – podbiegłam, by dać całusa mojej kochanej babci. – Cześć Aduniu! Przytulam się do brzozy. Nie wiesz, że rośliny leczą? – Wiem, czasem piję ziółka z apteki. Ale przytulanie do drzewa?! -Czytałam o tym i wierzę, że brzoza da mi dużo siły, radości i zdrowia. Nie będą mnie bolały nogi. Po całym roku w mieście muszę się odnowić. – Mamo, nie przytulaj się tak długo, bo wyssiesz z brzozy wszystkie soki i drzewa nam powysychają – żartuje tata i przeciąga się na progu domu. – Babciu, a czy to tylko brzoza tak leczy? – Najlepiej działa na człowieka brzoza, lipa i sosna. – Babcia zamyka oczy, policzkiem dotyka kory, rękami oplata pień drzewa. – Aduniu, przynieś mi parę listków mięty i dziesięć jagód jałowca, tych starych, pomarszczonych! – woła mama przygotowująca śniadanie. Prędko zrywam jasnozielone listki mięty, płuczę i wrzucam do dzbanka z wodą i cytryną. Ranek jest bardzo ciepły i taki napój nas orzeźwi. Ale po co mamie te kulki jałowca? Niosę je do kuchni i patrzę, jak mama rozgniata je, dodaje innych przypraw i posypuje mięso. – Mamo, po co dajesz jałowiec do jedzenia? – Roztarte jagody jałowca i inne przyprawy poleżą z mięsem kilka godzin. Potrawa będzie pyszna, pachnąca i lekkostrawna, czyli po zjedzeniu jej nasz brzuszek będzie lekki. Po śniadaniu idziemy nad rzeczkę. Bierzemy koc, napoje, ciasteczka i ręczniki. Idziemy przez las sosnowy. Jak tu pachnie! Mama każe nam stanąć i wymienić powietrze w płucach. Ale to jest przyjemne! Rozkładamy koc na miękkiej trawie nad rzeczką. Mateusz schodzi na brzeg i wkłada jedną nogę do wody. – Brrr! Nie wchodzę, za zimna! Karinka bierze mnie za rękę. Wbiegamy do wody, rozbryzgując ją. – Może zrobimy skocznię i poskaczemy z niej do wody! Bierzemy się do pracy. Mateuszowi spodobała się ta zabawa i dołącza do nas. Oczywiście! On skacze najdalej. Po pikniku na kocu wracamy na działkę. Biegnę przodem, by jak najszybciej opowiedzieć o wszystkim babci. Nagle potykam się o korzeń i upadam na rozbitą butelkę. – Łał, ,Łał – krzyczę rozpaczliwie, widząc cieknącą krew po kolanie. Tata podnosi mnie, czyści ranę, polewając wodą z butelki. – Musimy cię nieść. Ale co zrobić, by zatamować krew? Mama zrywa liście rosnące przy drodze. Przeciera je, przemywa wodą, rozgniata, aż puszczają sok i przykłada mi do rany. – Co… to… jest? Nie… będzie… szczypać? – łkam. – Aduniu, uspokój się, to liście babki. Zaraz przestanie ci lecieć krew. Rana się oczyści i szybko zagoi. Na działkę niosą mnie na zmianę – tata i na zrobionym z dłoni krzesełku Mateusz i Karinka. Mateusz całą drogę żartuje: – Gdyby kózka nie skakała, toby nóżki nie złamała! Naprzeciw nas wybiega zaniepokojona babcia. – Co się stało? – Skaleczyłam się, babciu! – Dobrze, że przyłożyli ci liść babki. Jutro, Aduniu, będziesz jak nowa! A teraz napij się soku z aronii, który zrobiłam poprzedniego lata. Zaraz uspokoisz się i wzmocnisz! Wypijam soczek, choć jest trochę cierpki. Kładę się w hamaku i, patrząc na lekko poruszające się, maleńkie listki brzozy, zasypiam. Pierwszy dzień tego lata na działce był dla mnie pełen wrażeń. Postanowiłam, że codziennie będziemy zbierać śmieci, które wyrzucają ludzie do lasu. Przynajmniej tu, koło mojej działki, będzie bezpieczna okolica od stłuczonych butelek.

Rozmowa na temat opowiadania:

Gdzie Ada spędzała początek lata? Kto pojechał tam z dziewczynką? Jakie prace wykonywali po przyjeździe na działkę? Co robiła babcia? Dlaczego? Dokąd rodzina poszła po śniadaniu? Co tam robili? Co się stało, gdy wracali na działkę? Co zrobiła rodzina, by pomóc Adzie? Pokazywanie dzieciom zdjęć przedstawiających rośliny występujące w opowiadaniu.

3. „Zioła”- zapoznanie z możliwościami wykorzystania roślin w celach leczniczych

4. „Rośliny w okolicach domu”- zajęcia terenowe z kartą pracy.

Rodzic mówi, jakie rośliny przedstawione są na karcie. Tłumaczy, jak dziecko ma wykonać zadanie: zaznaczyć znakiem X rośliny, które zobaczą w czasie spaceru.

1. Mniszek lekarski (dawna nazwa – dmuchawiec, mlecz to inna roślina)
2. Liść mięty
3. Liść brzozy brodawkowatej
4. Liść maliny z owocem
5. Liść jałowca z owocem
6, Babka lancetowata
7. Kwiat i liść lipy
8. Liść aronii z owocem
9. Kwiat i liść akacji (dziecko może skreślić liść, by zapamiętało, że jest trujący)

DZIEŃ 2

Temat dnia: CO ZROBIĘ W CZASIE BURZY I SILNEGO WIATRU?


1. „Gimnastyka małego smyka”- ćwiczenia ruchowe

2. „Co zrobię w czasie burzy i silnego wiatru?”– rozmowa na temat zjawisk pogodowych na podstawie doświadczeń dzieci i opowiadania Letnie opowieści – burza na Mazurach.


Letnie opowieści – burza na Mazurach

Małgorzata Szczęsna

Jedziemy na Mazury – rodzice, siostra, brat i ja. Z przyczepioną do samochodu małą przyczepką kampingową szybko docieramy do celu – nad jezioro Kuc. Jeżdżę tu od urodzenia, każdego lata. Ledwo przekraczamy bramę, a już serdecznie witają nas kuzyni – Kasia i Robert, ich dzieci oraz Paweł i pan Rysio. – Ada, czekamy na ciebie od rana! Idziemy kosić pokrzywy! – tak wita mnie Maks, podając kij. Całą mazurską paczką idziemy przetrzeć nasz szlak, dróżkę, którą tylko my, dzieci, chodzimy. A nasza grupa to: Maks, Leon, Dawid i chłopak z sąsiedniej działki – Klaudiusz oraz ja. Wracamy zmęczeni, poparzeni, ale zadowoleni z dobrze wykonanego zadania. Nasza przyczepa jest właśnie przesuwana przez mężczyzn na swoje miejsce. Najsilniejszy jest pan Rysiek. Jeszcze jeden jego ruch i gotowe. Mamy domek pod gruszą! Tata podłącza prąd, gaz, ustawia równo przyczepę. Mama z Matim i Karinką wszystko rozpakowują i układają. Grunt to rodzinka! – Teraz pora przywitać się z jeziorem! – krzyczy tata. Wszyscy zbiegamy na pomost. Widok zapiera dech w piersiach! Jak okiem sięgnąć – jezioro. Promienie słońca odbijają się o jego taflę tak intensywnie, że muszę zmrużyć oczy. Dookoła lekko falują trzciny, a w nich błyszczą niebieskie ważki. Niebo jest czyściutkie, ani jednej chmurki. – Kto płynie łódką? – pyta tata. – Ja, ja! – wołamy z mamą jednocześnie. – My nie płyniemy! – decyduje za Karinę Mateusz. – Kasia i Robert z dzieciakami pojechali na przejażdżkę rowerową, a pozostali wybrali się do Mrągowa. Musi ktoś zostać! Napompujemy materace i pogramy w grę planszową – siostra potwierdza decyzję brata. Zakładamy kapoki, czapki i okulary przeciwsłoneczne. Smarujemy twarz i ręce kremem. Z mamą siadamy na ławeczce w łodzi, a naprzeciw nas sadowi się tata z wiosłami. Powolutku suniemy po gładkim, spokojnym jeziorze. – Opłyńmy wyspę! – prosimy. Po drugiej stronie wysepki jezioro jest płytsze i zarośnięte trzcinami. Przedzieramy się przez szuwary, jak podróżnicy przez nieznane tereny. Wiosło wciąż zaplątuje się w korzenie roślin wodnych. Nagle tata nieruchomieje! Patrzymy za jego wzrokiem i widzimy obrazek jak z bajki! Dookoła nas, tworząc jakby ogrodzenie, są pałki wodne. Pośrodku tego miejsca, gdzie się znajdujemy, leżą na wodzie duże owalne liście. Między nimi, unosząc się na łodyżce, wyglądają żółte główki grążeli. Obok nich pływają białe kwiaty grzybieni o żółtych środkach. A wśród tego wspaniałego widoku – rodzina łabędzi: mama, tata i troje dzieci. Myślę, że one też są zdziwione naszym widokiem. Przez chwilę nieruchomieją, patrzą na nas i majestatycznie odpływają. Czekamy chwilę i też wypływamy z tego pięknego miejsca. Suniemy dalej wokół wyspy. Teraz widzimy ją doskonale. – Popatrzcie na te powalone drzewa! To robota bobrów! – powiedział tata i skierował łódź na środek jeziora.

– Podpłyńmy do brzegu, na drugą stronę, tam zawsze były pyszne maliny! – proszę tatę, bo przypomina mi się smak słodkich, pachnących owoców, zrywanych tam każdego roku. – Nie! Pora wracać! Robi się parno, słońce przypieka. Zobaczcie, nie wiadomo skąd napływają chmury! – wskazuje w górę zaniepokojony tata. Czyste przed chwilą niebo pokrywają ciemne chmury. Zrywa się wiatr. Nagle robi się chłodniej. – Tato, co teraz będzie? – pytam już trochę przestraszona, gdy fale kołyszą łódką. – Nie bój się, zaraz dopłyniemy do brzegu. Tata szybko wiosłuje. Fale robią się coraz większe, opryskuje nas woda. – Siadajcie na dnie łódki! Posłusznie zsuwamy się z ławeczki, a ja chowam się pod wielką spódnicę mamy i przytulam do jej kolan. Od czasu do czasu wyglądam, wysadzając głowę. Z daleka coś mruczy i na ciemnym niebie pojawiają się błyski. – Burza! Wokół nas robi się biało, jakbyśmy płynęli we mgle. Teraz już zaczynam płakać. Jak tata trafi do pomostu Roberta, gdy nic nie widać?! Ale tatuś nie daje za wygraną, tylko mocno wiosłuje. Zaczyna padać deszcz, a po chwili już leje! Mama uspokaja mnie i dla otuchy cicho śpiewa: Słoneczko nasze rozchmurz buzię, bo nie do twarzy ci w tej chmurze. Ta piosenka zawsze działa, słońce wychodzi zza chmur, a teraz nic! Może mama śpiewa za cicho?! Teraz błyski na niebie są coraz jaśniejsze. Po nich szybko pojawiają się głośne grzmoty. Podobno, gdy zobaczy się błysk, trzeba powoli liczyć 1…2…3…, aż do usłyszenia grzmotu. Wtedy wiemy, czy daleko od nas jest burza. Ale tu, na jeziorze, nie mogę liczyć – od pojawienia się błyskawicy na niebie do grzmotu nie ma przerwy. Czyli burza jest koło nas. – Widzę nasz brzeg! – krzyczy tata z ulgą. Ale okazuje się, że to jeszcze nie koniec zmartwień. Im bliżej jesteśmy brzegu, tym większa fala. Woda zaczyna wdzierać się do łódki. Tata obmyślił inny sposób dotarcia do lądu. Nie płynie na wprost brzegu, tylko wzdłuż, wolno przybliżając się do niego. To okazuje się skuteczne. Wkrótce widzimy pomost. Na jego końcu stoją Mateusz, Karina, pan Rysiek i Paweł. Machają do nas. Widzę, jak zbiegają na brzeg pozostali nasi przyjaciele. Na przedzie przerażony Maks. Widzą, jak tata zmaga się z wiatrem i falą i nic nie mogą zrobić. Gdy już wreszcie dopływamy do brzegu, pan Rysiek z Pawłem wskakują w ubraniach do wody, holują nas i przycumowują łódź do pomostu. Maks pomaga mi wysiąść. Karina i Mati mocno nas obejmują, w oczach mają łzy. Robert, przekrzykując wiatr, woła: – Przebierzcie się szybko i wszystkich zapraszam do naszego Palace! (Palace – tak wszyscy nazywali ich przestronną przyczepę). – U nas mniej odczujecie podmuchy wiatru. Przebieramy się i idziemy do Palace, Kasia robi gorącą czekoladę. – Kasiu, a wy jak poradziliście sobie w tę burzę? Przecież byliście na wycieczce rowerowej. – Nie odjechaliśmy daleko. Gdy zobaczyliśmy, że nagle się chmurzy, zaczęliśmy wracać. Założyliśmy peleryny, mocno dopięliśmy kaski i pojechaliśmy. Deszcz nas nie przestraszył, choć widoczność była słaba, bo zrobiło się biało. Gdy rozszalała się burza skręciliśmy z drogi i schowaliśmy się w czyjejś stodole. – Kiedy ruszyliście dalej? – Gdy burza zaczęła się przemieszczać z drogi nad jezioro. Wtedy przypomnieliśmy sobie, że przecież wy wypłynęliście. Nie wiem, skąd mieliśmy tyle sił! Jestem zdumiona niemożliwym wyczynem Maksa, a zwłaszcza Leona. Tak pedałowali, że wkrótce byliśmy na działce. Zbiegliśmy z górki na pomost, a Maks już krzyczał: Są ,są! Odetchnęliśmy. Wszystko dobrze się skończyło. Wszyscy jesteśmy bezpieczni. Dziękujemy Kasi i Robertowi za przyjęcie w Palace. Idziemy do domku pod gruszą. Zasypiamy w naszej przyczepie, kołysani przez burzowy wiatr.

Rodzic zadaje pytania: Dokąd pojechała Ada z rodziną? Gdzie mieszkali? Co robili, gdy już się rozpakowali? Co zrobili dla swojego bezpieczeństwa przed wypłynięciem na jezioro? Co się stało, gdy byli na środku jeziora? Kto zapamiętał, co należy robić, by dowiedzieć się, czy burza jest daleko od nas? Czy udało im się bezpiecznie wrócić do przyczepy?

3. „Dźwięki pogody” – posłuchaj odgłosów pogody i połącz je liniami z odpowiednimi ilustracjami

scholaris.pl/resources/run/id/49343

4. „Zabawy z wiatrem” – domowe przedszkole

https://vod.tvp.pl/video/domowe-przedszkole,zabawy-z-wiatrem,51340

5. „Jak się zachować w czasie upalnego dnia i w czasie burzy” – karta pracy

DZIEŃ 3

Temat dnia: BAWIMY SIĘ TĘCZĄ.


1. „Gimnastyka” – ćwiczenia ruchowe dla dzieci

2.„Kolory tęczy”– rozmowa na temat powstawania i kolejności kolorów tęczy na podstawie doświadczeń dzieci i opowiadania Letnie opowieści – tęcza nad morzem.

Letnie opowieści – tęcza nad morzem
Małgorzata Szczęsna

Jedziemy nad morze, do Gdańska – rodzice, siostra, brat i ja, Ada. W Gdańsku mieszka mamy przyjaciółka – Ewa. Bardzo ją lubimy, bo rozmawia z nami jak z dorosłymi, interesuje się naszymi sprawami i zawsze, gdy o coś zapytamy, chętnie i dokładnie nam tłumaczy. Podróż szybko nam mija, bo słuchamy i śpiewamy ulubione piosenki. Mama zadaje nam zagadki, a tata rozśmiesza. Ewa wita nas na progu domu z plecakiem: – Cześć, kochani! Cieszę się, że was widzę. Proponuję, od razu, wycieczkę nad morze, bo zapowiadają, że od jutra pogoda się zmieni i będzie padał deszcz. Pakujemy się z powrotem do samochodu – w końcu jesteśmy w Gdańsku, a rządzi tu Ewa! Tata jedzie według jej wskazówek i za chwilę jesteśmy w Sobieszewie – małej nadmorskiej miejscowości. Idziemy przez wydmy porośnięte lasami sosnowymi. – Jak tu pięknie, odpocznijmy chwilę! – mama już rozkłada koc na polance porośniętej mchem. Wszyscy rozciągamy się na nim. Patrzymy w niebo. Suną po nim leniwie małe chmurki. – Zobaczcie, ta przypomina bałwana, a ta smoka! – mówię, wskazując ręką chmurę. – Oj, chyba nie! Ta chmura przypomina mi ciebie, jak wychodzisz po kąpieli w szlafroku z ręcznikiem na głowie! – jak zwykle żartuje Mati. Po krótkim odpoczynku ruszamy dalej. – Za tą wydmą zobaczysz już morze! – mówi Ewa, a ja biegnę, bo chcę pierwsza cieszyć się tym widokiem. Staję i patrzę: od lewej do prawej strony woda, daleko przede mną statki, wyglądają jak zabawki. Łapię się za głowę – chwytam czapkę w ostatniej chwili. Co za wiatr! Idziemy wszyscy na brzeg i siadamy na piasku. Teraz już nie można cicho rozmawiać, bo zagłusza nas plusk fal. – Chyba zaczyna kropić! – Ewa wystawia dłoń i obserwujemy padające na nią kropelki deszczu. – Uciekamy? – pyta Karinka. – Nie zdążymy! – Ewa wyjmuje z torebki wielki przezroczysty parasol i wszyscy chowamy się pod nim. Teraz możemy spokojnie obserwować ulewę. Nagle zza chmur wychodzi złociste słońce, ostatnie kropelki deszczu padają na parasol. Ewa strzepuje z niego resztki wody… – Ojej, tęcza, tęcza, tęcza! Na niebie i na Ewy parasolce! Tata robi zdjęcia. Mama i Ewa, wzruszone tym widokiem, uśmiechają się do siebie. My wyliczamy, czy tęcza ma wszystkie kolory: czerwony, pomarańczowy, żółty, zielony, niebieski, granatowy, fioletowy! Zgadza się! – Ewo, jak to się dzieje, że powstaje tęcza? – pytam zaciekawiona. – To proste. Gdy w czasie deszczu wyjdzie słońce, jego promienie załamują się na kropelkach wody unoszących się w powietrzu. Wtedy promień słońca zamienia się w siedem barw! Nagle tęczowe zjawisko na niebie blednie, blednie i rozpływa się. – Deszcz całkowicie zniknął, wyparował i nie ma już tęczy! Spacerujemy jeszcze długo brzegiem morza. Z Karinką zbieramy ładne kamienie. Mateusz chowa do torby wyrzucone przez morze patyki o dziwnych kształtach. – Co będziesz z nich robił? – pytamy zdziwione. – Zobaczycie! Wracamy do samochodu przez wydmy i las. W domu Ewy dorośli rozmawiają, wspominają, patrzą na zdjęcia. A my oglądamy zebrane nad morzem skarby. Czy już wiecie, co z patyków zrobił Mateusz?

Rodzic zadaje pytania: Dokąd pojechała Ada z rodziną? Przez co szli, zanim dotarli nad morze? Co obserwowali, odpoczywając na polanie? Co się stało, gdy usiedli nad morzem? Z jakich barw składa się tęcza? Kiedy pojawia się tęcza? Co zbierały dzieci nad morzem? Co Mateusz mógł zrobić ze swoich patyków? Czy widzieliście kiedyś tęczę? Gdzie? Czy wczesnej padał deszcz?

3. „Czy wiesz jak…” – film o powstawaniu tęczy

4. „Mieszanie barw” – łączenie kolorów

http://www.przedszkoleprzyszlosci.fados.pl/e-zeszyt/produkty/aplikacje/aplikacje/aplikacja25/index.html

5. „Tęcza”- praca plastyczna

6. „Malowanie kolorów lata” – karta pracy

Przygotuj: farby, kubek z wodą, pędzel, talerzyk do mieszania barw

Wyklej tęcze kuleczkami z plasteliny w odpowiednim kolorze

 

DZIEŃ 4

Temat dnia: JAKA JEST DZISIAJ POGODA?


1. „Skaczemy, biegniemy” – zabawa muzyczno- ruchowa

2. „Jaka jest dzisiaj pogoda?” – rozmowa na temat aktualnej pogody na podstawie doświadczeń dzieci i opowiadania Letnie opowieści – zwariowana pogoda.

Letnie opowieści – zwariowana pogoda
 Małgorzata Szczęsna

– Mamo, mogę iść z Kacprem i jego mamą na plac zabaw?
– Aduniu, jest jeszcze bardzo wcześnie!
 Ale oni już idą!
– Dobrze, szykuj się! – Mama dzwoni do pani Edyty, aby wszystko uzgodnić. – Czekają na ciebie.
– Mamo! Jaka jest pogoda? Jak się ubrać?
– Wyjdź na chwilę na balkon i zobacz! Sama zadecyduj, co założysz.
– Brr, ale zimno! Czy to na pewno lato?
Za chwilę żegnam się z mamą ubrana w kurteczkę, cienką czapkę, apaszkę, długie spodnie i kryte buty. W ręku trzymam hulajnogę.
– Pa, mamusiu!
– Baw się dobrze!
Macham do mamy stojącej na balkonie.
– Kacper, ścigamy się!
– No pewnie! – Mkniemy na placyk, zostawiając śmiejącą się panią Edytę. Ogródek dla dzieci, wszystkie zjeżdżalnie, huśtawki, karuzele skąpane są w słońcu. Po krótkiej zabawie jesteśmy spoceni.
 Dzieci, musimy wrócić do domu! Przebierzemy się.
Pędzimy z powrotem na hulajnogach. Kacper podśpiewuje:
Gdy na podwórku mam hulajnogę,
wszystko wyczarować mogę…
I już jesteśmy pod domem.
– Aduś! Czemu tak szybko wróciłaś? – pyta zdziwiona mama. – Jaka jesteś spocona!
– Mamusiu, na placu jest bardzo gorąco, nie ma cienia. Muszę się przebrać.
Za chwilę żegnam się z mamą ubrana w czapkę z daszkiem, sukienkę z krótkim rękawem, sandały. W ręku trzymam hulajnogę. Już za chwilę mkniemy z Kacprem, śmiejąc się i śpiewając:
Kiedy dosiadam mej hulajnogi,
głośno wołam, wszyscy z drogi!
Mijam płoty, mijam drzewa,
tylko wiatr mi w uszach śpiewa.
Hulajnoga hulala…
Już jesteśmy na placyku! Bawimy się świetnie ze spotkanymi dziećmi z przedszkola: robimy babki w piaskownicy, zjeżdżamy ze zjeżdżalni – kto szybciej, bujamy się nawzajem na huśtawkach. Długo bawimy się w drewnianym domku.
Nagle słyszymy: plum, plum. To krople deszczu uderzają w dach.
– Dzieci, wracamy! – woła mama Kacpra. I już za chwilę pędzimy z powrotem na hulajnogach, rozchlapując powstałe kałuże.
– Może założymy kalosze i pobiegamy po kałużach?
Mama Kacpra zgadza się, więc idziemy szybko się przebrać.
– Mamo! Pada deszcz, zmieniam ubranie – wołam od progu, a mama staje zdumiona.
Za chwilę żegnam się z mamą ubrana w płaszcz przeciwdeszczowy, kalosze. W ręku trzymam parasolkę.
Jaka to frajda tak skakać po kałużach! Ach, ten Kacper znów śpiewa, więc skaczemy w rytm piosenki:
Biegać po kałużach to przyjemność duża
chlapać się wesoło każde dziecko chce.
Biegać po kałużach i po deszczach, burzach,
pryskać wszystkim wkoło to zabawa jest…

Tak wariujemy, że mimo płaszczy i kaloszy mamy mokre spodnie. Żegnam się z Kacprem i jego mamą.
– Mamusiu, znów muszę się przebrać.
– Dobrze, córeczko, już naszykowałam kombinezon, wełnianą czapkę i ocieplane buty – żartuje mama i śmiejemy się z tej zwariowanej pogody.

Rozmowa z dzieckiem:
Jaka była pogoda, gdy rankiem Ada z Kacprem poszli na plac zabaw? Jak Ada wyszła ubrana? Dlaczego dzieci się przebrały? Co założyła Ada? Co zrobili, gdy padał deszcz? Dlaczego Ada znów musiała się przebrać?

3. „Kalendarz pogody” – zaznacz aktualne zjawiska pogodowe, porę roku, dzień tygodnia oraz temperaturę

http://www.przedszkoleprzyszlosci.fados.pl/e-zeszyt/produkty/aplikacje/aplikacje/aplikacja3/index.html

4. „Deszczowa chmurka”- praca plastyczna

Przygotuj: niebieską i żółtą kartkę, szablon chmury, nożyczki, klej, nitkę (sznurek), płatki kosmetyczne, taśmę biurową

DZIEŃ 5

Temat dnia: W PIĘKNYM OGRODZIE…


1. „Muzyczna rozgrzewka” – zabawa muzyczno – ruchowa

2. „W pięknym ogrodzie…”- rozmowa na temat artystów i ich pracy na podstawie opowiadania.

Letnie opowieści – w ogrodzie botanicznym
Małgorzata Szczęsna

– Wstawajcie, dziś jedziemy do ogrodu botanicznego – budzi nas tata. Mama robi omlet i kakao. Zjadamy wszystko z apetytem i wyruszamy. Już za bramą ogród wita nas pięknymi zapachami. Wokół rosną róże, bez, jaśmin, lawenda. Kręci mi się w głowie, gdy stoimy koło pnącej się rośliny. – To wiciokrzew, ma piękne żółte płatki i bardzo długie pręciki! – Mateusz nachyla się nad kwiatem i…– Apsik, apsik, apsik! – Chodźmy na górę, to ci przejdzie – Karinka biegnie w kierunku trzech specjalnie usypanych pagórków. Rosną na nich rośliny takie jak w Tatrach, Pieninach, Bieszczadach. Wspinamy się wąską ścieżką na najwyższy szczyt. Widzimy tam siedzącą panią, która patrzy na ogród i coś zapisuje w notesie. Cicho schodzimy drugą stroną wzniesienia. Zatrzymujemy się koło małego stawiku, z którego spływa na dół woda, przypominając górski potok. – Ta pani to pewnie poetka, albo pisarka – mówi Mateusz. – Może pisze wiersz o kwiatach lub powieść – zastanawia się Karinka. – A może książkę dla dzieci o zaczarowanym ogrodzie… Rodzice właśnie wchodzą do dużej szklarni. Biegniemy do dżungli. Tak, właśnie do dżungli, bo tam są tropikalne rośliny! – Nie dotykajcie niczego! – prosi tata. – Nie znamy tych roślin. Niektóre z nich są na pewno trujące. Mogą być pokryte toksycznymi preparatami, aby roślinki nie chorowały. Podziwiamy owoce: mandarynki, cytryny, ananasy. Pierwszy raz je widzę, gdy rosną, a nie w sklepie. Biegniemy za tatą, który fotografuje swoje ulubione storczyki. Tuż koło niego pan rozkłada statyw, na nim umieszcza duży aparat i też robi zdjęcia. – Może to fotograf i jego prace ukażą się w jakiejś książce lub na wystawie – mówię cicho do Karinki. Gorąco i parno w tej dżungli – narzeka Mateusz. Wychodzimy ze szklarni i szukamy jakiegoś miejsca w cieniu. Siadamy na ławce i jemy kanapki z serem, popijając wodą. Nagle dobiega do nas muzyka. Daleko, naprzeciw nas, siedzi jakaś osoba oparta o pień drzewa i cichutko gra na flecie. Jemy w ciszy, wsłuchując się w magiczne dźwięki. – Chciałbym sfotografować jeszcze kosaćce i lilie – mówi tata i idzie w kierunku kolekcji tych roślin, które pokrywają tu, jak dywanem, ogromny obszar. Na środku widzimy pana stojącego przy sztaludze i coś malującego. – Czy podoba się wam mój obraz? – pyta malarz, patrząc na nas z zachęcającym uśmiechem. – Jest taki jasny, pogodny i ciepły – zauważa Karinka. – Masz rację! Maluję tylko ciepłymi barwami. – Ale niektóre z tych kwiatów są fioletowe, a to są barwy zimne – spostrzega Mateusz. – Tak, ale wtedy dodaję trochę żółtej farby i ocieplam płatki kwiatu– wyjaśnia artysta. Jesteśmy zauroczeni tym ogrodem kwiatów. Żegnamy się z panem i idziemy dalej. Przed nami duży staw. Przez jego środek, na druga stronę, prowadzą wielkie kamienie. Karinka ostrożnie przechodzi, ja za nią. Boję się trochę i waham… – Co tam, tchórzysz? Odejdź, ja ci pokażę, jak mistrz przechodzi po kamieniach! I już Mateusz pewnym krokiem, przeskakując z głazu na głaz, przechodzi. Nagle, na środku stawu ślizga się po kamieniu, chwieje i wpada do wody. Wszyscy, przestraszeni, podbiegamy bliżej. Widząc, że Mateusz ze śmiechem gramoli się na głaz i ociekając wodą powoli przechodzi na brzeg, wybuchamy gromkim śmiechem. – Gdyby kózka nie skakała, toby nóżki nie złamała – przypominam Mateuszowi cytowane często przez niego przysłowie. – Jak widzicie, Mateusz zadecydował, że wracamy – mówi tata, uśmiechając się. Przed wyjściem jeszcze raz patrzymy na ogród. – Dlaczego przychodzi tu tak wielu artystów? – pytam. – Aduniu, w takim pięknym miejscu, wśród przyrody łatwiej znaleźć natchnienie i przyjemniej tworzyć – wyjaśnia mama. Jak dorosnę, to będę tu często przychodzić. Może zostanę artystką!

Rodzic zadaje dzieciom pytania: Gdzie wybrała się rodzina Ady? Kogo tam spotkała? Jak wyglądał ogród?

3. „Kolory”- podział na barwy ciepłe i zimne

4. „Artyści w ogrodzie” – karta pracy

Polecenie:

W ogrodzie spotkali się artyści. Podaj nazwę zawodu, który wykonuje każdy z nich. Czego potrzebują oni do swej pracy. Wytnij i przyklej te elementy, których im brakuje (KARTA 49).

PLAN PRACY 08.06- 10.06.2020r.

TEMAT TYGODNIA: ZWIERZĘTA DUŻE I MAŁE.



Cele ogólne:

  • Poszerzanie wiedzy o dzikich zwierzętach żyjących w Polsce

  • Rozwijanie umiejętności wskazywania cech różniących zwierzęta (większy – mniejszy) oraz cech wspólnych (wygląd, środowisko, życia, pożywienie)

  • Doskonalenie poprawnej emisji głosu, dykcji i oddechu przez naśladowanie dźwięków wydawanych przez zwierzęta

  • Kształtowanie poczucia rytmu, ekspresji ruchowej

  • Kształtowanie zdolności plastycznych



DZIEŃ 1

Temat dnia: GDZIE MIESZKA DZIK, ŻMIJA I ŁOŚ?

Podstawa programowa:

I. 5, 7

IV. 2, 5, 6, 7, 8, 18

1. „Poruszam się jak…” – zakręcona gimnastyka

https://wordwall.net/pl/resource/1236443/gimnastyka/poruszamy-się-jak

2.
Zoo– nauka słów piosenki.

sł. Jan Brzechwa, muz. Andrzej Korzyński

https://www.youtube.com/watch?v=D0UAt864EJU

Miś

Proszę państwa, oto miś.

Miś jest bardzo grzeczny dziś.

Chętnie państwu łapę poda.

Nie chce podać? A to szkoda.

Lis

Rudy ojciec, rudy dziadek,

rudy ogon to mój spadek.

A ja jestem rudy lis.

Ruszaj stąd, bo będę gryzł.

Dzik

Dzik jest dziki, dzik jest zły,

dzik ma bardzo ostre kły.

Kto spotyka w lesie dzika,

ten na drzewo zaraz zmyka.

Żubr

Pozwólcie przedstawić sobie:

pan żubr we własnej osobie.

No, pokaż się, żubrze.

Zróbże minę uprzejmą, żubrze.

Małpy

Małpy skaczą niedościgle,

małpy robią małpie figle.

Niech pan spojrzy na pawiana,

co za małpa, proszę pana!

Coś

Bardzo trudno mi jest orzec

czy to ptak czy nosorożec…

3. „Gdzie mieszkają dzik, żmija i łoś?” – rozmowa na temat dzikich zwierząt

  • Niedźwiedź brunatny – drapieżny ssak. Jego sierść ma kolor ciemnobrązowy. Można go spotkać w polskich górach (głównie w Bieszczadach i Tatrach). Niedźwiedzie to bardzo duże zwierzęta, które najchętniej żywią się rybami.

 

Żmija zygzakowata – gatunek węża jadowitego. Ciało ma zazwyczaj w kolorze ciemnozielonym lub brązowym, na grzbiecie nieco ciemniejszy „zygzak”. Można ją spotkać na obrzeżach lasów i podmokłych łąkach. Żywi się małymi zwierzętami: kretami, żabami, gryzoniami.

Dzik – duży ssak. Wyglądem przypomina dużą świnię domową, jego skóra jest pokryta szorstkimi włosami (czyli szczeciną) w kolorze czarnym lub ciemnobrązowym. Dziki występują w całej Polsce, najmniej jest ich w górach. Są wszystkożerne, najczęściej jedzą: żołędzie, grzyby i inne rośliny.

Łoś – największy ze ssaków kopytnych, ma duże rozłożyste poroże. Można go spotkać w wielu parkach narodowych w Polsce, lubi mokre podłoże, np. bagna. Żywi się roślinami.

Wilk szary – drapieżny ssak. Wilki są podobne do średniej wielkości psów np. owczarków niemieckich, ich sierść składa się z kilku rodzajów białych i szarych włosów. Żywią się innymi zwierzętami. Można je spotkać w polskich lasach, najwięcej ich jest w górach (Karpatach).

4. „Robimy trąbofony” – wykonanie instrumentów muzycznych.

Przygotuj: rolkę po ręczniku papierowym, balon, nożyczki

Dziecko otrzymuje rolkę po ręczniku, balon i nożyczki. Dziecko przy pomocy rodzica odcina fragment balonu i próbuje go naciągnąć na otwór rolki. Dziecko gra na instrumencie, dmuchając w niezaklejony balonem koniec rolki.

5.„Co to za zwierzę?” – karta pracy

DZIEŃ 2

Temat dnia: KTO TAK RYCZY? KTO TAK ĆWIERKA?

Podstawa programowa:

I. 5, 7

IV. 2, 7, 18

1. „Gimnastyka w domu” – propozycja ćwiczeń ruchowych

2.„Czy umiesz tak jak ja?” – zabawa z elementami równowagi.

Rodzic pokazuje ruch, a dziecko Go naśladuje. Rodzic mówi: Czy umiesz tak jak ja: stać na jednej nodze? Narysować stopą jajko na podłodze? Podnieść nogę zgiętą w kolanie i klasnąć pod nią? Zrobić dwa kroki w przód z zamkniętymi oczami? Obrócić się szybko i stanąć na jednej nodze? itp.

 

3. „Kto tak ryczy? Kto tak ćwierka” – odgłosy zwierząt

Dziecko rozpoznaje po odgłosach zwierzęta, następnie próbuje je naśladować

WRÓBEL

SOWA

BOCIAN

WILK

MAŁPA

SŁOŃ

OSIOŁ

4. „Kto mieszka w lesie?”- łączenie w pary

5. „Kto mieszka w lesie?”- karta pracy

Polecenie:

– powiedz, co przedstawia rysunek. Wytnij mrowisko i dzika (załącznik „KARTA 45”) Mrowisko naklej między brzozami, a dzika obok grzybów.

– dorysuj tyle grzybów, aby było ich razem 10.

DZIEŃ 3

Temat dnia: ALE W ZOO JEST WESOŁO!

Podstawa programowa:

I. 5, 7, 8
IV.1, 5, 12, 19

1. „Wycieczka do zoo” – ćwiczenia dla dzieci

2.„Co to za zwierzę?”–  rozwiązywanie zagadek tematycznych.

Kolorowych piór ma w bród,

a między oczami wielki dziób.

Ten głośny skrzek to jej zasługa,

bo to jest głośna… (papuga)


Do konia trochę podobna

tak samo rży, gdy jest głodna.

Czarne pasy ma tam, gdzie są żebra,

bo to jest wesoła … (zebra)


Szary, duże uszy i trąba,

taki ma wygląd, że bomba!

Wielki jest jak cała jabłoń,

bo to jest szary… (słoń)


Jestem duży i wesoły,

pływam w wodzie całkiem goły.

Błoto? Co mi tam!

Ja jestem szary… (hipopotam)

Kot ogromny, pręgowany,

bywa w cyrku tresowany… (tygrys)

Jest królem, lecz nie w koronie.

Ma grzywę, choć nie jest koniem… (lew)

3. „Król Lew”- taniec dla dzieci

4. „Zoo” – zagadkowa gra

5. „Od najmniejszego do największego” – karta pracy

Zadanie 1

Wytnij poniższe zwierzęta (załącznik KARTA 44) i uporządkuj je od największego do najmniejszego. Naklej je w odpowiednie miejsce (obok słonia).

PLAN PRACY 01.06- 05.06.2020 r.

TEMAT TYGODNIA: DZIEŃ DZIECKA.



Cele ogólne:

  • Poszerzenie słownika dzieci o pojęcia praw i obowiązków

  • Przybliżenie dzieciom zasad życia w społeczeństwie

  • Uświadomienie dzieciom różnorodności kulturowej na świecie

  • Zapoznanie dzieci z zasadami dobrego wychowania obowiązującymi gości               i gospodarzy

  • Rozwijanie zdolności plastycznych

  • Kształtowanie ekspresji ruchowej

  • Kształtowanie umiejętności wypowiedzi o marzeniach i uważnego słuchania

 

DZIEŃ 1

Temat dnia: JAKIE SĄ MOJE PRAWA I OBOWIĄZKI?

Podstawa programowa:

I. 5
III. 3, 7
IV. 2, 5, 19


1. „Gazetowa joga”- joga dla dzieci

https://www.youtube.com/watch?v=HkPdFnGRFGw

2. „Jakie są moje prawa?” – rozmowa na temat praw dzieci na podstawie wiersza Janusza Korczaka Prawa dziecka.

Prawa dziecka
Janusz Korczak

Niech się wreszcie każdy dowie

i rozpowie w świecie całym,

że dziecko to także człowiek,

tyle że jeszcze mały.

Dlatego ludzie uczeni,

którym za to należą się brawa,

chcąc wielu dzieci los odmienić,

stworzyli dla Was mądre prawa.

Więc je na co dzień i od święta

Spróbujcie dobrze zapamiętać:

Nikt mnie siłą nie ma prawa zmuszać do niczego,
a szczególnie do zrobienia czegoś niedobrego.

Mogę uczyć się wszystkiego, co mnie zaciekawi
i mam prawo sam wybierać, z kim się będę bawić.

Nikt nie może mnie poniżać, krzywdzić, bić, wyzywać,
i każdego mogę zawsze na ratunek wzywać.

Jeśli mama albo tata już nie mieszka z nami,
nikt nie może mi zabronić spotkać ich czasami.

Nikt nie może moich listów czytać bez pytania,
mam też prawo do tajemnic i własnego zdania.

Mogę żądać, żeby każdy uznał moje prawa,
a gdy różnię się od innych, to jest moja sprawa.

Tak się tu w wiersze poukładały

prawa dla dzieci na całym świecie,

byście w potrzebie z nich korzystały

najlepiej, jak umiecie.


Dzieci- na podstawie wiersza i swoich doświadczeń – mówią, do czego mają prawo.

3. Jakie są moje obowiązki? – rozmowa na temat obowiązków dzieci na podstawie doświadczeń dzieci i fragmentu opowiadania Baśń o ziemnych ludkach.

 

Obowiązki dzieci

Julian Ejsmond

W głębi ziemi wśród korzeni
żyją sobie ziemne ludki…
Ród to miły i wesoły,
i potężny, choć malutki.
srogie mrozy i wichury,
ziemne ludki zamieszkują
kretowiska, mysie dziury…

Ale skoro złote słonko
promieniście znów zaświeci,
matka – Ziemia budzi ze snu
ukochane swoje dzieci.
Malcy biorą się do pracy,
pełni szczęścia i wesela,
jeden szczotką i grzebykiem
czesze złote włoski trzmiela.

Drugi skrzydła chrabąszczowi
myje gąbką, co ma siły.
Pieszczotliwie doń przemawia:
„Chrabąszczyku, ty mój miły”.

Trzeci zasiadł do malarstwa:
chwyta żuczki, chrząszcze, larwy
i odnawia na ich szatkach
świeżą farbą zblakłe barwy.

Rodzic zadaje dziecku pytania:
gdzie żyją ziemne ludki?
– Matka – Ziemia budzi je wiosną, aby zabrały się do pracy. Jakie są ich obowiązki?
– kogo przypominają te ziemne ludki?
– czy one żyją naprawdę?
– te ziemne ludki miały różne obowiązki
. Jakie wy macie obowiązki w domu?


4. „Dzień dziecka” – teleturniej

https://wordwall.net/pl/resource/2550512/dzień-dziecka

5. „Sylaby” – podziel wyrazy na sylaby i przyporządkuj

https://wordwall.net/pl/resource/1602076/sylaby



DZIEŃ 2

Temat dnia: MÓJ KOLEGA Z AFRYKI.

Podstawa programowa:

I. 5
II. 9
IV.1, 2, 5



1. „Podróż po planetach”- zabawa ruchowa dla dzieci

https://www.youtube.com/watch?v=SCMAcaNwGwo

2. „Mój kolega z Afryki” list od chłopca z Ugandy.

Rodzic odczytuje adresata i nadawcę, mówi: List jest zaadresowany do nas. Nadawca Joseph Lwevola (czyt. Lłewola), Afryka, Uganda. Rodzic czyta list i zadania dla dzieci.

Drodzy Przyjaciele!

Przesyłam Wam pozdrowienia z mojego rodzinnego kraju, z Ugandy. Mam na imię Joseph Lwevola, mam 9 lat. Moje imię nadała mi babcia. W moim kraju, w Ugandzie, ludzie mają po dwa imiona: jedno chrześcijańskie (ja mam Józef – Joseph), drugie – ugandyjskie. W moim liście są dla Was zadania do wykonania.

I zadanie – powiedzcie, jak macie na imię. Może macie po dwa imiona? Czy wiecie, kto Wam wybrał imię?


W mojej okolicy są pola kukurydzy i fasoli – gdy długo nie ma deszczu, wszyscy się martwią o plony. Mieszkam z rodziną w domu – lepiance krytej słomą, której dach często umacniamy kamieniami i cegłami od góry. Opiekuje się nami chory dziadek. Mam czworo rodzeństwa: Irenę, Tapenensi, Roberta, Fhionę. Lubię robić zabawki. Z drutu zrobiłem samochód i wózek. Z butelek i kory bananowca zrobiłem piłkę i skakankę.

II zadanie – podpowiedzcie mi, z czego jeszcze można robić zabawki?

Lubię też zajmować się zwierzętami i grać w piłkę nożną. Potrafię cały wolny dzień bawić się z kolegami na powietrzu. Z rodzeństwem często śpiewamy i przygotowujemy przedstawie­nia. Dużo pomagam dziadkowi: koszę wysoką trawę, karczuję krzewy, pomagam przy ścinaniu drzew i wyrywaniu ich z korzeniami oraz kopaniu. Pomagam w domu, w polu i przy zwierzę­tach – karmię kozy liśćmi sorgo. Pomagam też mieszkańcom mojej wioski w pracach w ogro­dzie.

III zadanie – powiedzcie, w jaki sposób pomagacie innym.

Największym moim marzeniem było – móc się uczyć. Dzięki pomocy jednej z warszawskich szkół, z której dzieci zbierają pieniądze i wysyłają do moich opiekunów, już od roku mogę cho­dzić do szkoły.

IV zadanie – powiedzcie, jakie jest Wasze największe marzenie.

Czasem dziadek opowiada nam bajki i opowieści. Oto jedna z nich: Usiądźcie wygodnie i posłuchajcie…

Rybak i muzungu

Nad Jeziorem Wiktorii w Ugandzie żył sobie pewien rybak. Miał on żonę, troje dzieci, malutką chatkę i bardzo dobrą wędkę. Codziennie rano szedł na brzeg jeziora i łowił ryby. Kiedy złowił już 10 sztuk, zabierał je na targ do znajomego sprzedawcy, sprzedawał, a pieniądze przeznaczał na jedzenie i ubranie dla swojej rodziny. Pieniądze wystarczały na zaspokojenie potrzeb całej rodziny. Praca ta zajmowała mu pół dnia. Resztę dnia spędzał, siedząc przed domem, patrząc na jezioro i rozmawiając z żoną, dziećmi i wszystkimi, którzy do niego przychodzili. Tak mijał dzień za dniem. Pewnego dnia zjawił się pewien muzungu – człowiek biały. Długo przyglądał się rybakowi, kiedy on łowił ryby. Następnego dnia, ten sam muzungu znów przyszedł na brzeg jeziora i przyglądał się rybakowi, aż w końcu podszedł do niego i powiedział:

Rybaku! Dlaczego łowisz tylko 10 ryb dziennie? Przecież możesz poświęcić więcej czasu i łowić więcej ryb!

Ależ dlaczego? – ze zdziwieniem zapytał rybak.

Kiedy złowisz więcej ryb i sprzedasz je, będziesz miał więcej pieniędzy. Jeśli będziesz miał więcej pieniędzy, będziesz mógł kupić sobie łódź i wypłynąć na jezioro, by łowić jeszcze więcej ryb – tłumaczył muzungu.

Dobrze, ale po co? – znów zapytał rybak.

Kiedy będziesz miał łódź i będziesz łowił więcej ryb, sprzedasz je i będziesz mógł sobie kupić łódź motorową, żeby móc wypływać daleko na jezioro, gdzie jest więcej ryb i łowić jeszcze więcej.

To prawda, – odrzekł rybak – ale czemuż miałbym to robić?

To proste! Będziesz łowił więcej, będziesz miał więcej pieniędzy. Będziesz mógł zbudować większy dom dla

swojej rodziny, kupić samochłód, kupić wiele innych rzeczy… – wyliczał mu­zungu.

Lecz po co mi to wszystko? – ze zdziwieniem zapytał rybak.

Jak to po co? By być bardziej szczęśliwym !!! – wykrzyknął muzungu.

Ale ja już jestem bardzo szczęśliwy! –powiedział rybak


V zadanie
– jak zrozumieliście morał tej bajki? O czym mówi?

Na pewno już wiecie! Nam w Afryce do szczęścia potrzeba niewiele – nauka w szkole, zabawa z kolegami, rodzeństwem, opowieści dziadka. Mój dzień w Afryce wygląda tak: w dniu, w którym idę do szkoły, dziadek budzi mnie o 7.00 rano. Myję się, wkładam mundurek szkolny i czasem jem śniadanie – porycz (jest to ugotowana mąka kukurydziana z wodą i z cukrem), który bardzo lubię.

 VI zadanie – powiedzcie, co wy jecie na śniadanie w domu.

Przed wyjściem do szkoły karmię zwierzęta. Do szkoły idę pół godziny piaszczystą drogą. W szkole jem obiad: poszo, czyli gęstą papkę z gotowanej mąki kukurydzianej, czasem polanej ostrym sosem.

VI zadanie – powiedzcie, co lubicie najbardziej jeść na obiad.

Po lekcjach gramy z kolegami w piłkę nożną lub bawimy się w grę „sula katambala – tomuli lamu lala”. Dowiedziałem się, że wy bawicie się w podobną grę, Chodzi lisek koło drogi.

Po powrocie ze szkoły pomagam w domu i w polu. Na kolację jemy banany, smażony plan­tan – podobny do bananów, potrawy z batatów (słodkich ziemniaków) i prosa, kukurydzę lub placki z sorgo.


VII zadanie
– powiedzcie, co jecie na kolację.

Gdy idę spać i jest mi zimno, przykrywam się kocem lub kurtką. Czuję się bardzo dobrze. Za­wsze oglądam zdjęcia uczniów szkoły, która się mną zaopiekowała. Wtedy czuję się szczęśliwy!

Niech Was Bóg błogosławi!

Joseph

 

3. „Siedem życzeń” – formułowanie życzeń.

Dzieci formułują życzenia dla Josepha i innych dzieci z Ugandy. Wyjaśniają powody, dla których wybrały takie życzenia.

4.„Simama ka” – zabawa afrykańskich dzieci.

Tekst afrykańskiej rymowanki:
Simama ka, simama ka, ruka ruka ruka, simama ka, tembeja kimbija, tembeja kimbija, ruka ruka ruka simama ka.

Ruchy dzieci:

Simama – kucają, ka – wstają, ruka – klaszczą lub tupią, tembeja kimbija – obchodzą krzesło dookoła lub obracają się wokół własnej osi. Bawią się dwa razy. Za drugim razem śpiewają i poruszają się dużo szybciej.

DZIEŃ 3

Temat dnia: CZY MOGĘ KOGOŚ ODWIEDZIĆ?

Podstawa programowa:

I. 5
II. 2, 6, 9
III. 1, 4
IV. 2, 19

1. „Gimnastyka” – ćwiczenia ruchowe

https://wordwall.net/pl/resource/1012117/gimnastyka-przedszkole

2. „Jak się zachować, gdy do kogoś przychodzimy i gdy kogoś zapraszamy?”– rozmowa na temat zasad dobrego wychowania na podstawie wiersza Kwoka Jana Brzechwy.

https://www.youtube.com/watch?v=44dL91Z-v-I

Kwoka
Jan Brzechwa

Proszę pana, pewna kwoka
Traktowała świat z wysoka
I mówiła z przekonaniem:
„Grunt to dobre wychowanie!”
Zaprosiła raz więc gości,
By nauczyć ich grzeczności.
Pierwszy osioł wszedł, lecz przy tym
W progu garnek stłukł kopytem.
Kwoka wielki krzyk podniosła:
„Widział kto takiego osła?!”
Przyszła krowa. Tuż za progiem
Zbiła szybę lewym rogiem.
Kwoka gniewna i surowa
Zawołała: „A to krowa!”
Przyszła świnia prosto z błota.
Kwoka złości się i miota:
„Co też pani tu wyczynia?
Tak nabłocić! A to świnia!”
Przyszedł baran. Chciał na grzędzie
Siąść cichutko w drugim rzędzie,
Grzęda pękła. Kwoka wściekła
Coś o łbie baranim rzekła
I dodała: „Próżne słowa,
Takich nikt już nie wychowa,
Trudno… Wszyscy się wynoście!”
No i poszli sobie goście.
Czy ta kwoka, proszę pana,
Była dobrze wychowana?

Rozmowa na temat wiersza – pytania pomocnicze:

– dlaczego kwoka zaprosiła gości?
– co zrobili: osioł, krowa, świnia, baran?
– co zrobiła gospodyni- kwoka?
– Jak należy się zachowywać, gdy zaprosi się gości?
– Jak należy się zachować, gdy idzie się do kogoś w gości?

3.. „Gimnastyka buzi i języka” – ćwiczenia logopedyczne

https://wordwall.net/pl/resource/1016515/ćwiczenia-logopedyczne/gimnastyka-buzi-i-języka-z-biedronką

4. „Mój dom”- kolorowanka online

https://www.lulek.tv/gry/darmowe/kolorowanki-online-225



DZIEŃ 4

Temat dnia: O CZYM MARZYSZ?

Podstawa programowa:

I. 5
IV. 2, 5, 6, 7, 8



1. „Ćwiczenia na dobry początek”- gimnastyka smyka

https://wordwall.net/pl/resource/2299498/cwiczenia/ćwiczenia-na-dobry-początek

2. „O czym marzysz?” – rozmowa na temat marzeń dzieci.

Przypominamy dzieciom: Niedawno rozmawialiśmy o chłopcu z Afryki – Josefie. Jakie było jego marzenie? (pójść do szkoły, uczyć się) Czy jego marzenie się spełniło? A jakie są wasze marzenia? Czy mogą się speł­nić? Od czego to zależy? Dzieci wypowiadają się na temat swoich marzeń.

3. „Moje marzenie” – rysowanie świecą i malowanie.

Dzieci na kartce A4 rysują białą lub kolorową świecą ilustrację przedstawiającą ich marzenie. Na­stępnie zamalowują całą powierzchnię kartki farbą plakatową.

https://www.youtube.com/watch?v=8DLiCd4cvck

4. „Alfabet” – poznajemy literki

https://www.youtube.com/watch?v=R4nBoDTUY_4

5. „ Nie bój się chcieć” – piosenka

https://www.youtube.com/watch?v=QOSoCmcR0Ms



DZIEŃ 5

Temat dnia: W CO SIĘ POBAWIMY?

Podstawa programowa:

I. 5, 7
IV. 1, 2, 5



1. „Dwa przysiady, obrót, skok!” – piosenka dla dzieci

https://www.youtube.com/watch?v=fKECl8F-rCY

2. „Do jakiej zabawy przyda się ta zabawka” – rozpoznawanie przedmiotów dotykiem.

Rodzic chowa do woreczka różne zabawki (klocki, lalka, samochód, maskotka itp.). Dziecko wkłada rękę do worka. Dotyka jakiegoś przedmiotu i mówi, co to jest i do jakiej zabawy może się przydać.

3. „Smaczne potwory” – potwory z warzyw i owoców

Przygotuj dowolne owoce i warzywa (gotowe do spożycia).

Poproś, aby dziecko podało ich nazwy, przeliczyło je, powiedziało, których owoców i warzyw jest więcej, a których mniej. Zachęć dziecko do obierania, krojenia (za pomocą bezpiecznego noża) i układania z cząstek warzyw i owoców smacznych potworów. Wspólnie wymyślcie historię o każdym potworze, a na koniec zabawy zachęć dziecko do jego zjedzenia. Możecie się pobawić w rozpoznawanie warzyw, z których składa się smaczny

potwór na podstawie węchu i smaku (zasłaniając oczy szalikiem).

Inspiracje:

4. „Zadania dla małych bystrzaków” – ćwiczymy pamięć i spostrzegawczość

5. „Na biwaku” – karta pracy

Kochane Mamy!

Z okazji zbliżającego się Naszego Święta, składam Wam życzenia, przede wszystkim zdrowia, ale również cierpliwości i wyrozumiałości dla swoich pociech i wielkiej pogody ducha!

Z wyrazami szacunku i sympatii

Joanna Podgórna

 

PLAN PRACY 25.05- 29.05.2020r.

TEMAT TYGODNIA: ŚWIĘTO MAMY I TATY.


Kontakt do wychowawcy: jpodgorna_mk@wp.pl



Cele ogólne:

  • Kształtowanie poczucia więzi emocjonalnej ze swoją rodziną

  • Rozwijanie u dzieci sprawności manualnej

  • Wyrabianie umiejętności okazywania najbliższym uczuć szacunku i miłości

  • Rozwijanie umiejętności prawidłowego nazywania członków rodziny

  • Wdrażanie do wzmacniania więzi między rodzeństwem

  • Kształtowanie umiejętności formułowania życzeń dla mamy i taty

 

DZIEŃ 1

Temat dnia: KWIATEK DLA MAMY.

Podstawa programowa:

I. 5,7
III. 2
IV. 1, 2, 5, 8


1. „Ćwiczenia z liczeniem w podskokach” – zabawy i ćwiczenia muzyczno- ruchowe

https://www.youtube.com/watch?v=bzboHM5GUzg

2. Wprowadzenie do tematu zajęć. Słuchanie wierszyka K. Datkun- Czerniak „Mama”.
Rozwiązanie zagadki.

Kto pogłaszcze i przytuli,
łzy ukoi, baśń opowie –
i kto kocha nas
nad życie?
No kochani… Kto odpowie?
(mama)

3. „Moja mama…” – układanie zdań

Zakręć kołem i dokończ zdanie.

https://wordwall.net/resource/2475412/moja-mama

4. „Droga do mamy” – labirynt

Rybka ma cel: wrócić do mamy! Pomóż jej znaleźć właściwą drogę, bo ma ich 3 i nie wie, którą wybrać. Powodzenia! 😊

http://nowowydane.pl/cen/1855-labirynt-dla-dzieci-do-wydruku-rybka

5. „Kwiatek dla mamy”- praca plastyczna. Wykonanie tulipana z papieru

https://www.youtube.com/watch?v=dY4Z6pos43M&t=27s



DZIEŃ 2

Temat dnia: ZROBIĘ PORTRET TATY.

Podstawa programowa:

I. 5, 7
III. 2
IV. 1, 2, 5, 11, 14



1. „Gummi Miś” – taniec dla dzieci

https://www.youtube.com/watch?v=oGJg1RSOof4

2. „ Zrobię portret taty!” – rozmowa na temat Dnia Ojca na podstawie opowiadania

Portret taty
Renata Piątkowska

Jak ja lubię rysować. A właśnie wczoraj w przedszkolu nasza pani powiedziała:
– Dzieci, zbliża się Dzień Ojca. Z tej okazji niech każde dziecko namaluje portret swojego taty. Potem oprawimy wasze rysunki w ramki i prezent gotowy.
Wszystkie dzieci zabrały się do pracy. Malowały w skupieniu. Niektóre z przejęcia wysunęły nawet koniuszki języków, a inne przygryzały wargi.
– Tomek, zobacz- powiedział Maciek, pokazując swój rysunek.
– Mój tata jest nawet trochę podobny do twojego.
– No chyba tak. Rysunki Wiktora i Szymona też mało się różnią od naszych- stwierdziłem.
– Za to zobacz rysunek Bartka – szepnął Maciek. – On namalował tacie długie włosy i kolczyk w uchu.
– No to może on się pomylił i narysował swoją mamę – zaciekawiłem się.
Inne dzieci też zwróciły uwagę na rysunek Bartka.
– Proszę pani, czy tak może wyglądać tata? – zapytała Ania, wskazując palcem na kartkę Bartka.
– Jego tata ma dłuższe włosy niż moja mama – zmartwiła się Marta .
– Odczepcie się – zdenerwował się Bartek. – Mój tata ma długie włosy, bo mu się tak podoba.
– Ciekawe, czy on czasem zaplata je sobie w warkoczyki? – chciała się dowiedzieć Ania.
– To nie może być tata – stwierdził Olek – bo panowie nie noszą kolczyków. To na pewno jest jego mama.
– Wcale nie. – Bartek był już bliski łez. – To jest mój tata, a wy się nie znacie!
Pani kazała powiesić dzieciom gotowe rysunki na ścianie. Jednak Bartek schował swój obrazek i nie chciał go już nikomu pokazywać.
– Dzieci – powiedziała pani – tatuś Bartka nosi długie włosy i kolczyk w uchu. Bartek świetnie go namalował, bardzo mi się podoba jego praca. Tata Bartka jest muzykiem, artystą, występuje na scenie. Artyści często ubierają się kolorowo, noszą długie włosy, czasem nawet farbują je na różne kolory. Ale pamiętajcie, że jeśli ktoś wygląda lub ubiera się inaczej, to nie powód, żeby się z niego śmiać lub mu dokuczać. (…)
– Dzieci, jutro w przedszkolu będzie dzień muzyczny. Poznacie różne instrumenty. Zobaczycie, jak się na nich gra. To właśnie tata Bartka opowie Wam wiele ciekawych rzeczy o muzyce.
(…)
I rzeczywiście, następnego dnia tata Bartka przyniósł do przedszkola gitarę, harmonijkę, flet i skrzypce. Jakoś nikt nie wspominał już o jego długich włosach i kolczyku w uchu.
Tata Bartka zachęcał wszystkich, by spróbowali zagrać coś na flecie i gitarze. Dzieci były zachwycone, a Bartek pękał z dumy. Już nikt nie śmiał się z jego rysunku, który Bartek nie wiadomo kiedy powiesił obok innych. (…)

Rozmowa rodzica z dzieckiem na temat opowiadania:

– co robiły dzieci w przedszkolu?
– dlaczego dzieci zainteresowały się rysunkiem Bartka?
– kim okazał się tata Bartka?

3. „Portret taty” – praca plastyczna

Dziecko wykonuje portret swojego taty dowolną techniką.

Propozycje:

https://ekodziecko.com/portret-na-dzien-mamy

http://4.bp.blogspot.com/-oytUu4PZdtk/U47AsgVCV_I/AAAAAAAAH1k/UnKth-mKAwQ/s1600/regalos-dia-del-padre-collage1.jpg

4. „Moja rodzina” – film edukacyjny

https://www.youtube.com/watch?v=u28atnroqrY

5. „Położenie i kierunki- nad, pod, w, lewa, prawa” -ćwiczenie

W każdym przykładzie wyświetli Ci się grafika z piłkami i pudełkiem. Twoim zadaniem jest wskazanie prawidłowej piłki, zgodnie z treścią polecenia, które przeczytasz na ekranie.

https://szaloneliczby.pl/nad-pod-w-lewa-prawa/



 

DZIEŃ 3

Temat dnia: JAK TO JEST, KIEDY MA SIĘ RODZEŃSTWO?

Podstawa programowa:

I. 5, 7
III. 2
IV. 2, 5



1. „A ram sam sam” – piosenka z pokazywaniem

https://www.youtube.com/watch?v=EKp3EdoHdKI

2. „Moja rodzina”- prezentacja z ćwiczeniami

Dziecko ogląda prezentację i wykonuje ćwiczenia. Powodzenia😉

https://www.youtube.com/watch?time_continue=2&v=LAKgnWNLMlg&feature=emb_logo

3. „Ile to sylab?”- liczymy sylaby

Wstaw tyle kamyków, z ilu sylab składają się nazwy narysowanych elementów

https://zasobyip2.ore.edu.pl/uploads/publications/4fb984bae5477d8f8e7cb2bf0467da09_/lesson/lesson/index.html

4. „Kajtuś i Rózia ” – bajka

https://www.youtube.com/watch?v=Qi48M370pHg

5.. „Brat i siostra”- cienie i zagadki wizualne

DZIEŃ 4

Temat dnia: KOCHAM CIĘ, MAMO! KOCHAM CIĘ, TATO!

Podstawa programowa:

I. 5, 7, 8, 9
IV. 2, 5, 7, 8


1. „Zakręcona gimnastyka” – zakręć kołem i wykonaj ćwiczenie. Zaczynamy! 😊

2. „Życzenie dla mamy i taty” – nauka wierszyka z Lulkiem

Kliknij myszką na dzieci i ucz się z nimi życzeń dla Rodziców

https://www.lulek.tv/gry/darmowe/wierszyk-dla-rodzicow-91

Tato, tato, coś ci dam,
szczery uśmiech, który mam,
z tobą chcę poznawać świat
tato, tato żyj sto lat!

Mamo, mamo coś Ci dam:
Jedno serce, które mam,
A w tym sercu róży kwiat
Mamo, mamo, żyj sto lat!

3. „Mama i tata” – rozwiązywanie zagadek I. Fabiszewskiej

Jest jedyna na świecie –
nigdzie lepszej nie znajdziecie.
Z nią można bawić się, uczyć i śmiać,
przy niej nic złego nie może się stać. (mama)

Wszystko zrobić potrafi w domu.
O tajemnicach nie powie nikomu.
Często z nim w piłkę nożną gramy
i bardzo, bardzo go kochamy. (tata)

4. „Dziękuję mamo, dziękuję tato” – wprowadzenie piosenki

Tekst:

Uczyliście mnie chodzić
Uczyliście mnie mówić
Jak się zachowywać
Jak zwracać się do ludzi

Ja mogę na Was liczyć
Wiem, że mi pomożecie
Najlepszych mam rodziców
Na całym wielkim świecie

Ref. Dziękuję mamo, dziękuję tato,
Za każdą zimę, za każde lato
Dziękuję mamo, dziękuję tato
Za to, że macie dla mnie czas
Bardzo kocham Was!

A najpiękniejsze chwile
Są kiedy mnie tulicie
Dajecie mi buziaki
Idziemy tak przez życie.

Co mogę dla Was zrobić?
Jak mogę się odwdzięczyć
Jesteście w moim sercu
Będziecie w mej pamięci.

Ref. Dziękuję mamo, dziękuję tato…

5. „Piknik” – karta pracy

DZIEŃ 5

Temat dnia: CZEGO ŻYCZYĆ RODZICOM Z OKAZJI ICH ŚWIĘTA?

Podstawa programowa:

I. 5, 7,
III. 2
IV. 1, 2, 5, 8 , 15

1. „Ćwiczenia z gazetami” – zabawy dla dzieci i rodziców

Pomoce: gazety

2. „ Życzenia dla mamy”

Uzupełnij wierszyk brakującymi słowami.

3. „Drzewo genealogiczne” – praca plastyczna

http://nowowydane.pl/cen/1826-drzewo-genealogiczne-szablon-dla-dzieci-do-wydruku-1

4. „Przygody Bolka i Lolka, odc. „Imieniny mamy” – bajka

5. „Laurka dla mamy” – wykonanie laurki

https://www.lulek.tv/gry/darmowe/laurka-114

6. „Szalone liczby” –nauka cyferek od 1 do 6

Wskaż obrazek, który przedstawia cyferkę, która pojawi na ekranie. Cyferki prezentowane są w formie kostek do gry lub palców. Jeśli masz trudności z tym zadaniem, to policz na głos oczka i palce, tak aby wybrać poprawną odpowiedź.

https://szaloneliczby.pl/nauka-cyferek-od-1-do-6/

 

Angielski dzieci 3 – 4 letnie – Vehicles 

https://view.genial.ly/5eaa82944f43050d912d4e06

https://view.genial.ly/5ea7d34be862e40da5992b79 

Źródło: www.janauczycielka.com

 

PLAN PRACY 18.05- 22.05.2020r.

TEMAT TYGODNIA: WRAŻENIA I UCZUCIA.

Kontakt do wychowawcy: jpodgorna_mk@wp.pl

Cele ogólne:

  • Kształtowanie umiejętności nazywania własnych emocji i uczuć
  • Kształtowanie umiejętności radzenia sobie z emocjami w sposób społecznie akceptowalny 
  • Kształtowanie poczucia rytmu, wyobraźni muzycznej i ekspresji ruchowej
  • Wdrażanie do umiejętności niwelowania strachu przed ciemnością
  • Rozwijanie umiejętności radzenia sobie ze strachem
  • Zachęcanie dzieci do zwracania się do innych o pomoc

DZIEŃ 1 

Temat dnia: CO MNIE CIESZY?

Podstawa programowa:

I. 5, 7
II. 1, 6, 9
III. 8, 9
IV. 12

1. „Ćwicz z Lulisią i Lilitulisiami”- trening fitness dla dzieci

2. „Masaż na dobry humor”

Dziecko wspólnie z Rodzicem wypowiada tekst rymowanki i naśladuje.

Żeby było nam wesoło, masujemy swoje czoło.
Raz, dwa i raz, dwa, każdy ładne czoło ma.
Potem oczy, pod oczami i pod nosem, pod wargami.
Język w górę raz i dwa. Ładny język każdy ma.
Powiedz: mama, tata, lala i zaśpiewaj: la la la la.
Otwórz buzię, zamknij buzię, pokaż wszystkim oczy duże.
Pogłaszcz główkę, ładną swoją i policzki, brodę, czoło.
Poszczyp lekko całą twarz i już dobry humor masz.

3. „Emocje”- bajka dla dzieci 

4. „Co mnie cieszy?” – karta pracy

Powiedz, jakie emocje mogą odczuwać dzieci przedstawione na ilustracjach. Przyjrzyj się obrazkom i narysuj w okienkach odpowiednie symbole uczuć- smutku, zdziwienia, radości lub strachu.

5. „Klocki”

Spróbuj ułożyć klocki według podanego wzoru

http://www.przedszkoleprzyszlosci.fados.pl/e-zeszyt/produkty/aplikacje/aplikacje/aplikacja50/index.html

DZIEŃ 2 

Temat dnia: CO ZROBIĆ, GDY CHCE MI SIĘ PŁAKAĆ?

Podstawa programowa:

I. 5, 7
II. 1, 3
IV. 2, 7, 8 , 19

1. „Mini gimnastyka”

Zakręć kołem i wykonaj ćwiczenie tyle razy, ile wskazuje koło. Powodzenia 😊

2. „Piosenka o beksie” – nauka piosenki

Tekst piosenki:

sł. Jerzy Dąbrowski, muz. Jarosław Kukulski

Czeka nas dzisiaj nie lada gratka,

bo w tej piosence będzie zagadka..

Jak się nazywa osoba,

która płacze jak ciemna chmura?

Płacze, gdy każą umyć jej szyję.

Płacze, gdy chudnie, płacze, gdy tyje.

Płacze, gdy zrobi w zeszycie kleksa.

Jak się nazywa – Beksa.

Ref.: Beksa to jest taka dama,

co bez przerwy robi dramat.

Zawsze nie tak, zawsze źle.

Beksa ciągle mówi be.

Beksa to jest taka pani,

co się nie uśmiechnie za nic..

Nie ma mowy, nie ma nie.

Beksa ciągle mówi be.

Czeka nas dzisiaj trudne zadanie.

Jak wygnać z beksy to jej płakanie?

Jaką tu radę znaleźć dla beksy,

uśmiech tu jest najlepszy.

Bekso, spróbuj, a zobaczysz,

ile uśmiech w życiu znaczy.

Tylko ten się czuje źle,

kto bez przerwy mówi be.

Bekso, nie rób takiej miny,

bo się w końcu obrazimy.

Bekso, tak prosimy cię,

przestań wreszcie mówić be.


Rozmowa Rodzica z dzieckiem:

– Z jakiego powodu czasem płaczecie?
– Czy radzicie sobie z płaczem?
–  Kiedy przestajecie płakać?
–  Co lub kto wam w tym pomaga?
– Czy płacz jest nam czasem trochę potrzebny?
– Kiedy? Dlaczego?
– Jak się nazywa osoba, która bardzo często płacze bez powodu?
– Jak my możemy pomóc takiej osobie?

 

3. „Dokończ zdanie” – mówienie o emocjach

4. „Puzzle” – gra 

https://www.miniminiplus.pl/ksiezniczka-hania-i-grymasek/gry/ksiezniczka-hania-i-grymasek-puzzle

5.„Rozśmieszamy płaczącego” – wykonywanie rozweselających okularów.

Dzieci odrysowują z szablonu  okulary, wycinają je, ozdabiają, kolorują. Doklejają jakieś śmieszne elementy: krzaczaste brwi, długi nos, zwisające serpentyny, wstążki. Dziecko zakłada okulary robi śmieszne miny – rozśmiesza swoich rodziców.

DZIEŃ 3

Temat dnia: CIEMNOŚĆ JEST NIEZWYKŁA!

Podstawa programowa:

I. 5, 7
II. 1, 3, 6
III. 2, 8
IV. 1

1. „Łapki, hopki”- zabawa ruchowa w domu

2. „Szukamy ciemności” – zabawa integracyjna, przygotowanie do tematu dnia.

Dziecko chodzi z rodzicem, rodzeństwem po domu i szuka najciemniejszego miejsca. Po wspólnym ustaleniu, gdzie ono jest, siada tam na chwilę. Potem opowiada Rodzicowi, jak się czuł w ciemności.

3. „Ciemność jest niezwykła” -rozmowa na temat ciemności i oswajania się z nią.

Ciemnego pokoju nie trzeba się bać
Ewa Szelburg- Zarembina

Ciemnego pokoju nie trzeba się bać,
bo w ciemnym pokoju czar może się stać…
Ach! W ciemnym pokoju, powiadam wam, dzieci,
lampa Aladyna czasem się świeci…
Ach , w ciemnym pokoju wśród łóżka poduszek.
Spoczywa z rodzeństwem sam Tomcio Paluszek…
Ach, w ciemnym pokoju podobno na pewno
zobaczyć się można ze Śpiącą Królewną…
Ach, w ciemnym pokoju Kot, co palił fajkę
opowiedzieć gotów najciekawszą  bajkę,
a wysoka czapla chodzi wciąż po desce
i pyta się dzieci: Czy powiedzieć jeszcze?

Rodzic zadaje pytania:

– Dlaczego ciemnego nie trzeba się bać?
– Jakie postaci z bajek możemy sobie wtedy wymyślić?
– Co widzisz, gdy jesteś w ciemnym pokoju?
– Czy to jest miłe? Dlaczego?
– Jaką miłą postać chcielibyście zobaczyć w swoim ciemnym pokoju? Dlaczego?

 

4. „Teatr cieni”- zabawy w ciemności z wykorzystaniem małej lampki  

Zasłaniamy rolety (lub czekamy do wieczora, gdy już się ściemni ), a za naszymi plecami włączamy lampkę- najlepiej taką „biurową” (może też być latarka), światłem skierowaną na ścianę. Wraz z dzieckiem rękoma tworzymy różne figurki, których cień pada na ścianę.

 

Miłej zabawy 😊 

5. „Cienie”- karta pracy

DZIEŃ 4

Temat dnia: JAK ŚMIESZNIE WYGLĄDA STRACH!

Podstawa programowa:

I. 5, 7
II. 1, 7
IV. 1, 8

1. „Ćwicz z Lulisią i Lilitulisiami”- trening fitness dla dzieci

2 „Kto może nam pomóc, gdy się boimy?” – opowiadanie 

Rozmowa na temat sposobów radzenia sobie ze strachem na podstawie doświadczeń dzieci i opowiadania  R. Piątkowskiej Zły sen

Zły sen
Renata Piątkowska

Jak ja nie lubię, gdy śni mi się ten pies. Jest duży, czarny i zły. Stoi na mojej drodze i warczy. Gdy unosi górną wargę, widać białe, ostre kły. Ale najgorsze są jego oczy, niespokojne i błyszczące. Śledzi nimi każdy mój ruch. We śnie na widok tego psa ogarnia mnie taki strach, że nie mogę uciekać ani wzywać pomocy. Mogę tylko płakać, więc robię, co mogę. Tej nocy znowu czarny pies pojawił się przede mną. Wydawał się większy i bardziej groźny niż zwykle. Przysłoniłem oczy ręką, żeby go nie widzieć, i głośno zapłakałem. Obudził mnie głos taty: – Tomku, to tylko zły sen. Już dobrze syneczku. Śnił ci się ten pies, prawda? – Tak, to znowu on – chlipałem. – Tato, zostań ze mną. Jak będziesz blisko, to on nie wróci. Będzie się bał – poprosiłem. – W porządku – tata uśmiechnął się i otulił mnie pierzyną. Bałem się tego psa, więc pomyślałem, że najlepiej będzie, jak nie zmrużę już oka do rana. Ledwo tak postanowiłem, natychmiast zasnąłem. Pies też chyba zasnął, bo tej nocy nie pojawił się już w moim śnie. Nie dał jednak o sobie zapomnieć, bo cały czas słyszałem jego ponure warczenie. Co gorsza, słyszałem je również rano, gdy się już obudziłem. Dopiero po chwili dotarło do mnie, że ten okropny dźwięk wydaje z siebie mój tata. Okryty kocem, chrapał w fotelu tuż obok mojego łóżka. Nie do wiary, że można spać i jednocześnie tak strasznie hałasować – pomyślałem i cichutko wymknąłem się z pokoju. W kuchni krzątała się mama. Zanim postawiła na stole śniadanie, opowiedziałem jej mój sen. Na koniec dodałem: – Ten pies jest paskudny i nie wiem, czemu ciągle się mnie czepia.
– Wiesz, w tej sytuacji dziwię się, że nie poprosiłeś o pomoc Zmorka. – mama pokręciła głową z niedowierzaniem. – Kto to jest ten Zmorek? – spytałem zaskoczony. – Och, Zmorek to taka dziwna postać. Najbardziej ze wszystkiego przypomina jamnika. Wielkiego, latającego jamnika. Z aksamitnymi skrzydłami, okrągłym brzuszkiem i wąskim pyszczkiem. Nie jest piękny, ale bardzo pożyteczny. Zmorek zjada złe sny. Na zawołanie pożera je, jakby to był makaron. Wciąga koszmary i zjawy, nawet te najdłuższe i najstraszniejsze. Mlaska przy tym i niestety czasem mu się odbija, ale wtedy po złych snach nie ma już ani śladu. A Zmorek krótkimi łapkami gładzi brzuszek i już rozgląda się za następnym nieszczęśnikiem, którego męczą nocne zmory. Dlatego gdy następnym razem przyśni ci się ten okropny pies, to zawołaj: „Zmorku, tutaj!”, a on nadleci w jednej chwili. Zje twój zły sen, jakby to było ciastko z kremem. Wiem, co mówię, bo sama też nie raz wzywałam Zmorka i nigdy nie zawiódł. – Tobie, mamusiu, też śnił się czarny pies? – spytałem zdziwiony. – No, niekoniecznie pies. Śniły mi się inne okropieństwa. –Jakie? Jakie? – chciałem wiedzieć. Na przykład, że wygrałeś konkurs na najbardziej upartego chłopczyka na świecie. Albo, że w twoim przedszkolu wydano zakaz gotowania zupy jarzynowej, a dzieci karmiono wyłącznie chipsami i czekoladą – wyliczała mama. – Ale to nie są żadne koszmary! Sam chciałbym mieć takie piękne sny. Dziwię się, że Zmorek w ogóle chciał je zjeść! – zawołałem. – Jemu tam wszystko jedno. Pożarł wszystko co do okruszyny. Mlasnął jęzorem i odleciał. Gdy mama powiedziała mlasnął jęzorem, przyszła mi do głowy pewna piękna myśl. – Mamo, czy ten Zmorek pojawia się tylko we śnie? Czy nie mógłby przylecieć choć raz do przedszkola? Gdybym zawołał: „Zmorku, tutaj!” i pokazał mu Jolkę, dałby radę wciągnąć ją jak makaron? Bo ona ciągle pokazuje mi język, mlaska przy stole i chwali się, że już dwa razy była w szpitalu. No, jak myślisz, Zmorek mógłby to zrobić dla mnie? – spytałem z nadzieją w głosie. – Nie, na pewno nie. On może przyjść tylko we śnie. Zje złego, czarnego psa, ale Jolki nie tknie – wyjaśniła mama. – A tak w ogóle, to dlaczego ja nie byłem jeszcze w szpitalu? – spytałem ze złością. Mama, zamiast odpowiedzieć po ludzku, wzniosła oczy do nieba. A ja pomyślałem, że jeśli Zmorek nie może przylecieć do przedszkola, to trudno. Za to, jeśli przyśni mi się Jolka to go zawołam i Zmorek zrobi, co do niego należy. Fajnie jest mieć takiego kolegę. Dobrze, że mama mi o nim powiedziała. Teraz nie mogę się doczekać, kiedy
znowu przyśni mi się ten czarny pies.

Rozmowa na temat opowiadania:
– Jakiego snu bał się Tomek?
– O co chłopiec poprosił tatę, gdy obudził się w nocy?
– Dlaczego, mimo że chłopiec spał z tatą, wciąż słyszał warczenie?
– Co poradziła Tomkowi mama na jego sen o złym psie ?
– Co robił Zmorek?
– Co trzeba zrobić, by pojawił się Zmorek?
– Kto pomógł Tomkowi poradzić sobie ze złym psem?
– Jak wy radzicie sobie, gdy się boicie?

 

3. „Jak śmiesznie wygląda Strach!”- projektowanie, wycinanie, przyklejanie 

Przygotowujemy gazety, taśmę klejącą, klej, nożyczki, kredki  -inne materiały plastyczne, które mamy w domu. Dzieci wymyślają, w jaki sposób użyć zgromadzonych materiałów, aby zrobić śmiesznego Stracha. Drą, wycinają, naklejają na kartkę gazety. Mogą również zrobić opaski na głowę, lub proste maski. Do dzieła! 😊 Z przyjemnością zobaczę  Wasze pracę,
Czekam na zdjęcia 😉

A tutaj kilka inspiracji:

4. „W domu czuję się bezpiecznie?” – karta pracy 

5. „Pomóż pieskowi odnaleźć drogę” – labirynt

DZIEŃ 5

Temat dnia: O CZYM OPOWIADA NAM MUZYKA?

Podstawa programowa:

I. 5
II. 1, 4
IV. 2, 5, 7, 8, 19

1. „Sposób na nudę” – układ taneczny dla dzieci

 2. „O czym opowiada nam muzyka?”- słuchanie utworów muzycznych

Dziecko siada  sobie wygodnie w swoim ulubionym miejscu i słucha dwóch utworów muzycznych. W czasie słuchania wyobraża sobie, o czym opowiada dany utwór. Po wysłuchaniu dziecko rysuje, to co sobie wyobraziło.  Możecie również spróbować wymyśleć do muzyki jakiś piękny taniec. Miłej zabawy 😊

Utwór pierwszy to – ,, W grocie króla gór”- E. Griega

 

Drugi utwór to – ,,Marzenie”- R. Schumana

 

3. „Teraz czuję, jak pada deszcz”- malowanie w rytm muzyki Fryderyka Chopina „ Preludium deszczowe”

Przygotuj: farby, kubeczek z wodą, pędzle

Rodzic włącza utwór Fryderyka Chopina „Preludium deszczowe”. Mówi, że ten utwór opowiada o padającym deszczu. Dziecko palcami w powietrzu maluje do usłyszanego rytmu padający deszcz. Następnie rodzic ponownie włącz utwór, a dziecko tym razem maluje już farbami po kartce. Dostosowuje dotknięcia pędzla do tempa i natężenia utworu. Gdy utwór grany jest głośniej, dziecko mocniej przyciska pędzel do kartki. Dziecko tworzy swoje deszczowe obrazy, cały czas słuchając „Preludium deszczowego”.

https://www.youtube.com/watch?v=SoteyAXuEKY

4. „Muzykujemy”- gra na instrumencie

https://www.miniminiplus.pl/molang/gry/molang-impreza

5. „Co mnie cieszy, a co smuci?” – połącz emocje z sytuacją, która może ją wywołać

https://wordwall.net/resource/1456846/emocje/połącz-emocję-z-sytuacją-która-może-ją-wywołać

PLAN PRACY 11.05 – 15.05.2020r.

TEMAT TYGODNIA:  W KRAINIE MUZYKI.

 

Kontakt do wychowawcy: jpodgorna@wp.pl

Cele ogólne:

  • Doskonalenie poprawnej emisji głosu, dykcji i oddechu przez naśladowanie dźwięków instrumentów
  • Wzbogacenie słownictwa o nazwy instrumentów
  • Rozwijanie kreatywności dzieci podczas tworzenia własnych instrumentów muzycznych z codziennych przedmiotów
  • Kształtowanie u dzieci postaw prozdrowotnych
  • Budowanie wiedzy dzieci na temat budowy aparatu słuchowego człowieka

 

DZIEŃ 1

Temat dnia: JAKI TO INSTRUMENT?

Podstawa programowa:

  1. 5, 7
    IV. 1, 2, 7, 9, 15, 19

  2. „Wartości rytmiczne w podskokach”- rytmiczna gimnastyka

https://www.youtube.com/watch?v=ZNYBvHTGP1U

  1. „Jaki to instrument”

https://wordwall.net/pl/resource/1635878/przedszkole/instrumenty

  1. „Zagram na trąbce, zagram na gitarze” – naśladowanie gry na instrumentach

Dziecko kręci kołem i  naśladuje grę na instrumencie, który wylosował.
Miłej zabawy 😊

https://wordwall.net/pl/resource/1372289/instrumenty

  1. „Liczymy instrumenty”- karta pracy

Pokoloruj tyle kółek, ile jest instrumentów.

 

 

5. „Jaki to instrument”- karta pracy

DZIEŃ 2

Temat dnia: GRAMY NA INSTRUMENTACH.

Podstawa programowa:

I. 5, 8
IV. 1, 2, 3, 5, 6, 7


1.”Wycieczka do zoo” – ćwiczenia dla dzieci- prawidłowa postawa

2. „Co to? Kto to?”- rozwiązywanie zagadek

Może być dęty, może być i strunowy,
ważne, aby był do gry gotowy.
Piękne dźwięki nam wygrywa,
z nimi piękna muzyka jest możliwa. (INSTRUMENT MUZYCZNY)

Jest to zespół niemały,
mogą w nim być skrzypce, a nawet organy.
Gdy wszyscy razem zaczynają grać,
to aż publiczność chce z foteli wstać. (ORKIESTRA)

Zna go każde w przedszkolu dziecko,
zawsze stoi przed swoją orkiestrą
i porusza drewnianą pałeczką. (DYRYGENT)

Dyrygenta wszyscy słuchają,
tylko na nią patrzeć mają.
Dzięki tej drewnianej pałeczce
wszystko uda się w każdej pioseneczce. (BATUTA)

3. „Mysia orkiestra”- wiersz Danuty Gellner

Mysia orkiestra
Dorota Gellner

Dla kotów w sylwestra gra mysia orkiestra.
Stanęła pod bramą, gra w kółko to samo.
Mysz pierwsza po strunach ogonem przebiera.
Mysz druga się śmieje jak głupi do sera.
A trzecia i czwarta ze złotym bębenkiem, fałszując okropnie, śpiewają piosenkę.
Więc koty z piwnicy stos waty przyniosły i uszy zatkały i gdzieś się wyniosły, wołając:
– Ach, nie ma jak kocia muzyka! Od mysiej niestety dostaję bzika!


Rozmowa na temat wiersza:

– Co to jest orkiestra?
– Jaka orkiestra grała dla kota w sylwestra?
– Ile myszek było w tej orkiestrze i na czym grały?
– Czy kotom podobała się mysia muzyka?

4. „Poznajemy instrumenty- wycieczka do szkoły muzycznej”

5. „Jestem muzykantem konszabelantem”- nauka piosenki

DZIEŃ 3

Temat dnia: ROBIMY INSTRUMENTY.

Podstawa programowa:

I. 5, 6, 7
IV. 1, 5, 7, 8

1. „Strażak”- zabawa w podskokach
https://www.youtube.com/watch?v=BKAw3y1HKuE
2. „Robimy instrumenty”-  wykonanie gitary z pudełka po chusteczkach higienicznych
https://ekodziecko.com/zabawkowa-gitara
Drugi pomysł na wykonanie mini gitary z pokrywki do słoika
https://ekodziecko.com/mini-gitara-z-przykrywki
3. „Cymbałki”- gra na instrumencie
Na ekranie pojawią się cymbałki i zostanie odegrana melodia. Zadaniem dziecka będzie jej powtórzenie. Powodzenia 😊
https://www.miniminiplus.pl/rybka-minimini/gry/cymbalki
4.  „Muzyka to coś wspaniałego”- słuchanie wierszyka i rozmowa na jego temat

Muzyka to coś wspaniałego
Dominika Niemiec

Dźwięki płyną bardzo leciutko
niby frunące ptaszki na wietrze,
ciekawi was, czego słucham?
Właśnie przysłuchuję się orkiestrze.
W tle brzmią grube trąby.
Słychać skrzypce, dzwonki i flety.
Mam na twarzy coraz większe wypieki.
Teraz partię solową mają klarnety.

Orkiestra gra coraz głośniej,
czuję się podekscytowana.
Dźwięków jest wokół mnie coraz więcej,
chciałabym umieć tak grać sama.
Bo świat nut jest zaczarowany,
muzyka to coś wspaniałego.
Może wzruszać, albo zachwycać,
wzbudzić euforię w sercu każdego.

Rodzicu zapytaj:
– gdzie mogła być dziewczynka?
– czego słuchała?
– jakie instrumenty grały w orkiestrze?
– jak czuła się dziewczynka, słuchając muzyki?
– jakie emocje może wywoływać muzyka?

Teraz spróbuj ułożyć historyjkę obrazkową pasującą do treści wiersza. Opowiedz, co się po kolei wydarzyło.

5. „Gitara”- puzzle
https://www.grypuzzle.pl/puzle-gitara-klasyczna_8218.html


DZIEŃ 4

Temat dnia: UMIEM ZACHOWAĆ SIĘ PODCZAS WAŻNYCH UROCZYSTOŚCI.

Podstawa programowa:

I. 5, 7
III. 4, 5
IV.1, 4, 8, 19 

1. „Gimnastyka sprawnego smyka”- ćwiczenia ruchowe

https://wordwall.net/pl/resource/1034423/gimnastyka/gimnastyka-sprawnego-smyka

2. „Instrumenty”- łączenie w pary

3. „Instrumenty muzyczne”- kolorowanka online 

https://www.kolorowankionline.net/instrumenty-muzyczne

4. „Grzeczność i dobre maniery” – Moliki książkowe 

https://vod.tvp.pl/video/moliki-ksiazkowe,grzecznosc-i-dobre-maniery,26957456

5. „Poznajemy literki” – alfabet

https://www.lulek.tv/gry/edukacyjne/alfabet-polski-188

DZIEŃ 5

Temat dnia: JAK PORADZĘ SOBIE Z HAŁASEM?

Podstawa programowa:

I. 5, 7

IV. 2, 5, 7, 11

1. „Gimnastyka na każdy dzień”

2. „Zgadnij, co to za dźwięk?”- instrumenty

https://www.youtube.com/watch?v=QazLc_9fNIQ

3. „Zabawa w kompozytora”- tworzenie własnej melodii

http://scholaris.pl/resources/run/id/50208

4. „Komu jest potrzebna cisza?” – domowe przedszkole

https://vod.tvp.pl/video/domowe-przedszkole,komu-jest-potrzebna-cisza,34089

5. „Jak poradzę sobie z hałasem?”- karta pracy

 

PLAN PRACY 04.05 – 08.05.2020r.

TEMAT TYGODNIA:  POLSKA TO MÓJ DOM.

 

Cele ogólne:

  • Rozwijanie poczucia więzi dzieci z „małą ojczyzną”
  • Zapoznanie z symbolami narodowymi
  • Kształtowanie umiejętności uważnego słuchania i wypowiadania się na temat usłyszanej legendy
  • Rozwijanie umiejętności manualnych
  • Kształcenie umiejętności odkodowywania i kodowania informacji
  • Kształtowanie postawy patriotycznej oraz poczucia szacunku dla symboli narodowych
  • Kształtowanie poczucia rytmu, ekspresji ruchowej
  • Uświadomienie dzieciom znaczenia wody dla ludzi, zwierząt  i roślin

 

DZIEŃ 1

Temat dnia: DLACZEGO TRZEBA SZANOWAĆ FLAGĘ?

Podstawa programowa:

  1. 5, 6, 7
    III. 2
    IV. 1, 2, 5, 7, 8, 10 

 

  1. „Zakręcona gimnastyka” – ćwiczenia ruchowe

https://wordwall.net/pl/resource/1506061/ćwiczenia-przedszkole

  1. „ Katechizm polskiego dziecka” – nauka wiersza Władysława Bełzy

https://www.youtube.com/watch?v=pqEFs5cKg2Y

  1. „ Dlaczego trzeba szanować flagę?”-  wysłuchanie opowiadania

            Kotylion

Piotr Wilczyński

 

Pani Kasia opowiadała nam w przedszkolu o naszych barwach narodowych i symbolach.

– A to jest nasze godło, czyli znak wszystkich Polaków – i pokazała na obrazek, który wisi na ścianie w naszej sali. – Jak myślicie, co on przedstawia?

– To jest ptak, bo ma skrzydła i dziób – zawołała Helcia.

– Tak! – odpowiedziała pani. – I właśnie teraz nauczymy się pięknego wiersza, który zna każdy Polak. Słuchajcie, a potem będziemy powtarzać: — Kto ty jesteś? —Polak mały.— Jaki znak twój?— Orzeł Biały— Gdzie ty mieszkasz?— Między swemi.— W jakim kraju?— W polskiej ziemi.— Czym ta ziemia?— Mą Ojczyzną. — Czym zdobyta?— Krwią i blizną.— Czy ją kochasz?— Kocham szczerze.— A w co wierzysz?— W Boga wierzę.

Pani Kasia mówiła, że pojutrze będzie Święto Flagi, i że wtedy nie idziemy do przedszkola.

Za to wszyscy, to znaczy mama, tata, dziadek i ja, pójdziemy oglądać obchody. Gdy wróciłem z przedszkola, całe popołudnie robiliśmy z dziadkiem świąteczne dekoracje. – Mamo, zobacz! –pomachałem do mamy flagą.

– Piękna. Sami ją zrobiliście? – Mama uśmiechnęła się, a dziadek właśnie wszedł do pokoju.

– Tak, Grażynko, a za chwilę będziemy robić kotyliony.

– Co to jest kotylion? – spytałem.

– To taka kokarda w kształcie koła. Nosi się go na czapce albo przypięty do ubrania. Ma te same kolory co flaga. Kolor biały to kolor naszego białego orła, a czerwony to kolor tarczy, na której tego orła się przedstawia – dziadek tłumaczył mi cierpliwie. Usiedliśmy przy stole. Dziadek wycinał nożyczkami kółka małe i duże. Potem nakleiliśmy białe, bibułkowe środki, a jak tylko wyschną, przyczepi się agrafki i gotowe.

Od samego rana nie mogłem się doczekać, kiedy już będą te obchody. Wzięliśmy ze sobą flagę, tę którą zrobiłem wczoraj z dziadkiem. I wszyscy mieliśmy przypięte do kurtek kotyliony. Przyjechaliśmy na Plac Zamkowy i zaczęły się pokazy. Żołnierze w zielonych mundurach chodzili parami, a potem czwórkami, i robili sztuczki z karabinami.

– To jest pokaz musztry paradnej – powiedział dziadek.

– A co to musztra, dziadku?

– Musztra to jest taki trening. Żołnierze muszą być dobrze wyszkoleni i bardzo sprawni. Ćwiczą więc razem na poligonie. Podczas różnych świąt pokazują taką musztrę i możemy wtedy zobaczyć, jak są wytrenowani, żebyśmy mogli czuć się bezpiecznie. A potem tata jeszcze powiedział, że to jest bardzo ważne, żeby wiedzieć, kim jesteśmy, gdzie jest nasza ojczyzna. Wtedy lepiej i chętniej pracujemy dla siebie nawzajem, bo wszyscy razem budujemy Polskę.

– A wiesz, Michałku, że nie zawsze była Polska. Było tak, że chciano nam zabrać ojczyznę. Były wojny i powstania, ale dziś mamy wolny kraj i musimy znać naszą historię. I dlatego świętujemy naszą flagę, bo to znak wszystkich Polaków.

Nagle w górze mocno zahuczało. Wszyscy popatrzyli na niebo, a tam tuż nad nami przeleciało sześć samolotów. I naraz wypuściły smugi kolorowego dymu. Trzy samoloty wypuściły biały, a trzy czerwony dym i na niebie z tego dymu powstała wielka biało-czerwona flaga. A my machaliśmy do pilotów naszymi flagami.

 

Wieczorem, jak zawsze, przyszedł do mnie tata. Czasem czyta bajkę, a czasem opowiada ciekawą historię. – Tatusiu, a dlaczego Orzeł Biały jest naszym znakiem? – spytałem.

– Opowiem ci legendę o trzech braciach. Dawno temu nasi przodkowie wędrowali w poszukiwaniu krainy, w której mogliby zamieszkać. Ich wodzami byli bracia: Lech, Czech i Rus. Pewnego dnia przybyli do doliny, gdzie rosły piękne lasy, płynęły rzeki pełne ryb, a ziemia była urodzajna. Nagle w górze dał się słyszeć krzyk ptaka. Bracia podnieśli głowy i ujrzeli krążącego nad ich głowami białego orła. Wtedy Lech powiedział: – To jest dla mnie znak, że ze swoim ludem mam zostać w tej ziemi. Bracia pożegnali się, Czech poszedł na południe, a Rus na wschód. Lech zbudował warowny gród nieopodal starego dębu, na którym było gniazdo tego orła i nazwał ten gród Gnieznem. Na pamiątkę Lech przyjął znak białego orła na czerwonym tle, jako herb swojego państwa, a my jesteśmy potomkami Lecha.

 

Jestem dumny, mówię wam,

flagę niosę dzisiaj sam.

Biel i czerwień, barwy dwie,

każdy Polak o tym wie.

Rozmowa na temat opowiadania:

– jakie kolory ma flaga Polski?

– co znajduje się na godle
– dlaczego należy szanować flagę?

 

  1. „Symbole narodowe”

https://wordwall.net/resource/1842533/symbole-narodowe

 

  1. „Polskie symbole- flaga” – praca plastyczna

 

http://kusiatka.blogspot.com/2017/11/flaga-polska-symbole-narodowe.html#



DZIEŃ 2

Temat dnia: JAK POWSTAŁA WARSZAWA?

Podstawa programowa:

  1. 5, 7
    III. 2
    IV. 2, 3, 5, 6, 10

 

  1. „Gimnastyka z kołem”- ćwiczenia ruchowe

https://wordwall.net/pl/resource/1012117/gimnastyka-przedszkole

  1. „ Jak powstała Warszawa”-  legenda „Wars i Sawa”

Wars i Sawa
Joanna Kończak

Gdy rybak Wars wypłynął na połów, zobaczył w rzece dziwną, wielką rybę. Z ciekawości podpłynął bliżej. To nie była ryba, ale syrena. Miała ciało pięknej dziewczyny i rybi ogon. Nazywała się Sawa. Wars zakochał się w syrenie, a ona w nim. Syrena nie chciała dłużej żyć w rzece. W magiczny sposób ogon Sawy odmienił się w ludzkie nogi. Szczęśliwa para zamieszkała w chacie nad Wisłą. Pewnego razu zapukał do nich gość. To był książę Ziemomysł, który zgubił się na polowaniu. Wars i Sawa nie wiedzieli, jak ważna osoba do nich trafiła. Z dobroci przyjęli wędrowca pod dach, nakarmili i przenocowali. Książę wyznał potem, kim jest. Podziękował szczerze za pomoc i powiedział: „Ziemie te na zawsze Warszowe zostaną”. Warszawa zyskała więc swoją nazwę, by wszyscy pamiętali o dobrym sercu Warsa i Sawy.

Rodzic może zadać dziecku pytania do treści legendy:
– Co zobaczył rybak, gdy wypłynął na połów?
– Co się okazało, gdy podpłynął bliżej?
– Jak wyglądała syrena? Jak miała na imię?
– Co się stało, gdy rybak i syrena zakochali się w sobie?
– Gdzie zamieszkała szczęśliwa para?
– Kto pewnego dnia zapukał do ich chaty? (Wars i Sawa nie wiedzieli, że ten człowiek to książę). Jak go przyjęli? Jak odwdzięczył się książę gospodarzom?
– Od czego Warszawa uzyskała swą nazwę?

 

  1. „Wars i Sawa” – karta pracy

4. „Warszawska syrenka” – baśnie i bajki polskie

https://vod.tvp.pl/video/basnie-i-bajki-polskie,warszawska-syrenka,40273064

5. „Herb Warszawy”- puzzle 

https://puzzlefactory.pl/pl/puzzle/graj/sztuka/179128-warszawa

DZIEŃ 3

Temat dnia: WYRUSZAMY NA WYCIECZKĘ PO POLSCE!

Podstawa programowa:

I. 5, 7
III. 2
IV.1, 7, 8,  9, 10, 19

1. „Taniec połamaniec”- piosenka dla dzieci

2. „Poznajemy bliżej mapę Polski”- praca z mapą

Rodzicu porozmawiaj z dzieckiem, co przedstawia mapa. Wyjaśnij, że na północy Polski leży Morze Bałtyckie, które na mapie jest zaznaczone niebieskim kolorem. Pokaż także inne elementy oznaczone na niebiesko: rzeki, jeziora. Wskaż pasma gór na południu Polski i zapytaj jakim kolorem są oznaczone (brązowym). Wyjaśnij, że między morzem, a górami jest na mapie kolor zielony oznaczający niziny, czyli tereny dość płaskie, nisko położone.

http://www.przedszkoleprzyszlosci.fados.pl/e-zeszyt/grafika/plansze/standard/mapa_polski.html

3. „Kolory na mapie”- karta pracy

4. „Spacer po Polsce”

http://www.przedszkoleprzyszlosci.fados.pl/e-zeszyt/produkty/aplikacje/aplikacje/aplikacja32/index.html

5. „Jestem Polakiem”- piosenka

DZIEŃ 4

Temat dnia: WIEM, GDZIE WISŁA JEST NA MAPIE!

Podstawa programowa:

I. 5
III. 2
IV. 1, 2, 5, 7, 9, 10, 14, 18

1. „Rytmiczna rozgrzewka w podskokach”

https://www.youtube.com/watch?v=Zg7pCZOtMXo\

2. „Mapa Polski”- dopasuj podpisy

3. „Dlaczego ludzie osiedlali się nad rzekami?” – ilustrowana pogadanka na temat roli rzeki w życiu człowieka

Rodzic pyta dziecko: jaką rolę w życiu człowieka pełni rzeka? Następnie pokazuje ilustracje i omawia znaczenie wody życiu człowieka.

– Ilustracja przedstawiająca rosnące zboże

Rodzic tłumaczy, że: Nad rzekami, po wylewach była bardzo dobra, urodzajna ziemia, gdzie ludzie uprawiali rośliny.

Rolnicy o suszy: Pszenica schnie na pniu, kukurydza zwinięta w ...
– Ilustracja przedstawiająca zwierzęta hodowlane pijące wodę
Rodzic mówi, że: Bliskość rzeki była ułatwieniem przy hodowli zwierząt.
Szczęśliwe krowy nad rzeką Omulew. Taraka
-Ilustracja przedstawiająca dzikie zwierzęta nad rzeką
Rodzic tłumaczy, że: Nad rzeką żyły różne gatunki dzikich zwierząt, na które w dawnych czasach polowano.
Las, Łąka, Jelenie, Rzeka Na Pulpit
-Ilustracja przedstawiająca dom nad rzeką
Rodzic mówi, że: Ludzie osiedlali się nad rzeką, by mieć szybki dostęp do wody potrzebnej do picia, gotowania, prania, sprzątania.

Drewniany dom nad rzeką Czusowaja
– Ilustracja przedstawiająca ryby w rzece
Rodzicu powiedz, że: Ludzie łowili ryby, by zdobyć pożywienie.
Ryby w Szczawniku? - walbrzych24.com
– Ilustracja przedstawiająca łódź na rzece, a w niej towary
Rodzic mówi: Rzeka służyła ludziom do przemieszczania się i do transportu towarów.
Delta Mekongu. Życie nad rzeką i pływające bazary | PRZEPODRÓŻE

4. „Polska” – memory

5. „O powstaniu Wisły”- legenda 

DZIEŃ 5

Temat dnia: JESTEM PATRIOTĄ!

Podstawa programowa:

I. 5, 7
III. 2
IV. 1, 2, 7, 9, 10,

1. „Dźwięki wysokie i niskie w podskokach”- rytmiczna rozgrzewka

https://www.youtube.com/watch?v=4YFmTNqTfsU

2. „Polskie symbole narodowe”- film edukacyjny

3. „Mazurek Dąbrowskiego”- nauka pierwszej zwrotki hymnu

4. „To moja Polska”- słuchanie wierszyka i rozmowa na jego temat.

To moja Polska
Dominika Niemiec

Tu jest moje miejsce na Ziemi.
Tu jest mój dom i moja rodzina.
To jest moje mia

sto, moje ulice.
Tu każdy mój dzień się kończy i zaczyna

Znam tu każdy plac, każdy zakątek.
Tu mam kolegów i chodzę do przedszkola.
To miejsce kochać, cenić i szanować
to moja Polaka – patrioty rola.

Rodzic rozmawia z dzieckiem na temat wiersza:

– którego kraju dotyczył ten wiersz?
– kim są ludzie mieszkający w Polsce?
– kto to jest patriota?
– jakimi uczuciami darzymy nasz kraj?
– dlaczego czujemy się związani z naszym krajem, co tutaj jest nasze?

5. „Symbole narodowe” – plansza demonstracyjna

http://www.przedszkoleprzyszlosci.fados.pl/e-zeszyt/grafika/plansze/standard/symbole_narodowe.html

6.. „Godło Polski”- praca plastyczna

http://kusiatka.blogspot.com/2017/11/godo-polski-symbole-narodowe.html

e-mail do wychowawcy: jpodgorna@wp.pl

Materiały do nauki j.angielskiego 🙂
https://view.genial.ly/5e903f05fba9d40d9e3e9686
https://view.genial.ly/5e97f606898eea0db71b5fb7
Źródło: https://www.janauczycielka.com

PLAN PRACY 27.04 – 30.04.2020r.

TEMAT TYGODNIA: TAJEMNICE KSIĄŻEK.

Cele ogólne:

  • Rozbudzanie w dziecku zainteresowania książką i czytaniem
  • Budowanie wiedzy dzieci na temat powstawania papieru
  • Poszerzenie wiedzy dzieci o zawodach: pisarza, grafika, redaktor, drukarza
  • Kształtowanie ekspresji ruchowej
  • Zapoznanie dzieci z zasadami działania biblioteki: wypożyczanie i oddawanie książek
  • Rozwijanie umiejętności porządkowanie przedmiotów (książek) według cech

 

DZIEŃ 1

Temat dnia: JAKIE KSIĄŻKI LUBIMY?

Podstawa programowa:

  1. 5, 6, 7,
    IV. 1, 2,  5, 7, 12, 19

 

  1. „Wielkie zbiory”

 

Przygotuj kilka przedmiotów tego samego rodzaju, na przykład skarpetki, piłeczki lub kulki

zmiętego papieru, oraz pojemnik. Rozłóż przedmioty w różnych miejscach pokoju, a na środku podłogi postaw pojemnik. Poproś dziecko, aby na hasło „start!” zebrało po kolei wszystkie rozłożone przedmioty do pojemnika. W jednej chwili dziecko może mieć w rękach tylko jeden przedmiot – po kolejny może wrócić dopiero wtedy, gdy poprzedni wrzuci do pojemnika. Zróbcie zawody, kto szybciej zbierze przedmioty. W trudniejszym wariancie zabawy możesz rozłożyć w pokoju dwa rodzaje przedmiotów i dwa pojemniki – dziecko musi wrzucać po kolei przedmioty do właściwego pojemnika.

  1. „ Co to jest?” – rozwiązywanie zagadek tematycznych.

Gdy chcesz stworzyć obrazek nowy,
taki piękny, kolorowy,.
Będzie ci potrzebna ona,
najlepsza biała, ale może być i czerwona.
Na niej namalujesz lub narysujesz, co tylko chcesz,
a potem możesz wyciąć każdą narysowaną rzecz.  (KARTKA PAPIERU)

Czyta ją mama, czyta i tata
często w obrazki jest bogata.
Dużo liter na każdej stronnie,
są historie o królu na tronie.
Są też wiersze rymowane,
najlepiej, gdy przez babcie czytane. (KSIAŻKA)

Zanim zaczniesz czytać książkę,
najpierw, gdy ją bierzesz w rączkę,
patrzysz, co jest z tyłu, co jest z przodu,
czy jest tam rysunek samochodu?
Jest i taka, co przedstawia niedźwiadka,
to właśnie jest… (OKŁADKA)

  1. „Piosenka o czytaniu książek” – Orkiestra Dni Naszych

https://www.youtube.com/watch?v=GTPWU1L8LVw&feature=emb_logo

TEKST:

  1. Książki to nasi najlepsi przyjaciele,
    nie zdradzą, nie wyśmieją, a nauczą wiele.
    Książki to przygody, podróże i obrazy,
    ten kto czyta książki, ten żyje dwa razy.

    Ref. Posłuchaj koleżanko, kolego posłuchaj.
    Czytanie jest dla głowy, jak deser dla brzucha / x2

    2. Świat się niezwykły przed tobą otwiera,
    spisany, schowany w magicznych literach.
    Książki potrafią rozśmieszyć i wzruszyć,
    gdy dom jest bez książek, to człowiek jest bez duszy.

    Ref. Posłuchaj koleżanko, kolego posłuchaj.
    Czytanie jest dla głowy, jak deser dla brzucha / x2
  2. „W świecie bajek” – tworzenie bajek 

http://www.przedszkoleprzyszlosci.fados.pl/e-zeszyt/produkty/aplikacje/aplikacje/aplikacja47/index.html

  1. „Czego można użyć do zabawy w księżniczkę, a czego do zabawy w rycerza?”- karta pracy 

DZIEŃ 2

Temat dnia: ROBIMY WŁASNY PAPIER.

Podstawa programowa:

I. 5, 6, 7
IV. 1, 2, 5, 19

1. „Domowe zawody pływackie”- zabawa ruchowa

Przygotuj dwa długie ręczniki. Połóż je na podłodze równolegle w odległości  około pół metra. Zachęć dziecko, żeby na ręcznikach ustawiło swoje zabawki,które będą dopingować sportowca podczas wyścigów. Następnie poproś, abydziecko położyło się na brzuchu między ręcznikami i na sygnał wystartowałow wyścigach pływackich – uniosło głowę, ramiona, nogi i wykonywało ruchyjak podczas płynięcia (jeśli dziecko ma z tym kłopot, może poruszać wyłącznie  rękamilub wyłącznie nogami). W tym czasie ciągnij za końce ręczników, aby dzieckomiało wrażenie, że się porusza. Sportowiec dopływa do mety, gdy ściągniesz

całe ręczniki. Powtórzcie zabawę kilka razy – możecie próbować wyścigów w różnych stylach pływackich.

2. „Robimy własny papier” -samodzielne wykonanie papieru czerpanego

3. „ Ile to sylab?” – karta pracy

Rodzic dzieli z dzieckiem podane niżej wyrazy na sylaby. Następnie dziecko wskazuje, który wyraz ma tyle samo sylab co słowo KSIĄŻKA (drzewo) i koloruje ten obrazek.

Podział na sylab:

KSIĄ-ŻKA (2 SYLABY)

SA- MO- LOT ( 3 SYLABY)

DRZE- WO ( 2 SYLABY)

O-KU-LA-RY ( 4 SYLABY)

DŁU-GO-PIS (3 SYLABY)

HU-LAJ-NO-GA (4 SYLABY)

HI-PO-PO-TAM (4 SYLABY)

UL (1 SYLABA)

BUT (1 SYLABA)

4. „Papiernia” – zabawa relaksacyjna

Dziecko kładzie się na brzuchu, a rodzic wykonuje masaż zgodnie z treścią wiersza.

Papiernia
Natalia Łasocha

Wczesnym rankiem idź do lasu,     

  (palcami wskazującymi na przemian „spacerujemy” po plecach)

drwal tam drzewa tnie.              

        (krawędzią dłoni  delikatnie kreślimy linię w poprzek pleców)

Potem wielką ciężarówką do papierni jadą pnie.  

      (pięść jednej dłoni przesuwaj wzdłuż pleców)

Duży kawał drewna weź i długo nie czekaj,        

(chwytamy za ramiona)

na drobne kawałki porządnie go posiekaj.

                  (krawędziami obu dłoni delikatnie stukamy po
                                                                                      plecach – od góry do dołu i od dołu do góry)  

Dodaj barwnik jaki chcesz, jeszcze klej i woda,  

      (delikatnie dotykamy szyi, a następnie jednego i 
                                                                                    drugiego ucha)      

w wielkiej kadzi to wymieszaj i masa gotowa     

        (palcem wskazującym kreślimy koła na plecach) 

Teraz trudne jest zadanie, lecz się nie poddawaj,
na podłużnych sitach tę masę rozkładaj

                    (palcami obydwu dłoni przesuwamy  po plecach
                                                                                    od góry do dołu)

Dużo cierpliwości teraz potrzebujesz,
masa schnie, a ty ją dzielnie po trochu wałkujesz.      

(całą powierzchnią obu dłoni gładzimy plecy od 
                                                                                      góry do dołu)

Kiedy papier już gotowy, zwiń go w wielkie bele,
taki papier co dzień ma zastosowań wiele.

                  (turlamy dziecko po podłodze) 


5. „Bajkowe puzzle” – układanka

http://www.puzzledladziecionline.pl/puzzle-online-Smerfy-2017.php?id=4371&menu=1

https://puzzlefactory.pl/pl/puzzle/graj/bajki/227570-kot-w-butach

DZIEŃ 3

Temat dnia: KTO JEST POTRZEBNY, ABY POWSTAŁA KSIĄZKA?

Podstawa programowa:

I. 5, 6, 7
IV. 2, 5, 8, 20

1. Zabawy ruchowe

https://www.youtube.com/watch?v=ZvvewNwtu_c

2. „ Jaki to zawód?” – zabawa dydaktyczna

Rodzic pokazuje dziecku zawód za pomocą gestów, nie używając słów. Zadaniem dziecka jest odgadnięcie pokazywanego zawodu. Zwody do pokazania: piłkarz, malarz, piekarz, pisarz, kierowca.

3. „ Kto jest potrzebny, aby powstała książka?”- opowiadanie

W bibliotece
Zofia Stanecka

(…)

– Cieszę się, że przyszliście do naszej biblioteki. Mam nadzieję, że będziecie dobrze się bawić.
– Bibliotekarka uśmiechnęła się miło. – Już za chwilę przyjdzie autorka, ale najpierw chciałam was o coś zapytać. Kto z was wie, gdzie pracuje pisarz?
        – W bibliotece! – zawołała Basia.
        – W pisarni! – przekrzyczeli ją Olaf z Karolem.
        – Oj tak, przydałoby się, żeby istniały takie miejsca jak pisarnie – powiedział ktoś rozbawionym głosem.
        Basia odwróciła głowę. W progu Sali stała pani z plakatu.
        Na głowie miała masę loczków i uginała się pod ciężarem wielkiej, wypchanej czymś torby.
        – Mam na imię Róża – powiedziała, gdy dotaszczyła torbę pod tablicę. – Zajmuję się pisaniem oraz ilustrowaniem książek. Ilustruję w domu, a piszę wszędzie tam, gdzie mogę usiąść z laptopem i pomyśleć. Bo w pracy autora myślenie jest bardzo ważne. Myślenie i coś jeszcze. Coś, co sprawia, że można tworzyć nowe opowieści, rysować i marzyć… To coś nazywa się…
        – Czekolada! – zawołała Basia. Mama nigdy nie siada do pracy bez czekolady.
        Autorka roześmiała się.
        – Czekolada rzeczywiście bywa pomocna w myśleniu, ale chodziło mi o coś innego. O super-moc, z której korzysta każdy pisarz lub ilustrator, gdy tworzy książki. Moc na literę „w”.
        – Wrotki! – ucieszył się Karol.
    – Wy – ob… – podpowiedziała autorka (…)


Rodzic zadaje pytania:

– Co miała na myśli autorka? ( wyobraźnia)
– Dlaczego pisarce potrzebna jest w pracy wyobraźnia?
–  Czym jeszcze, oprócz pisania, zajmowała się autorka, z którą spotkały się dzieci? ( ilustrowanie książek)
– Kto jeszcze jest potrzebny, aby powstała książka? (grafik, redaktor, drukarz)

4. „Jak powstaje książka?” – film edukacyjny

https://www.youtube.com/watch?v=icdV3QZb10Q&feature=emb_logo

5. „Moja książka” – wykonanie własnej książeczki

https://www.youtube.com/watch?v=sXR4OxY2TaI

http://maluchwdomu.pl/2014/10/samodzielnie-wykonana-ksiazeczka.html

DZIEŃ 4

Temat dnia:  IDZIEMY DO BIBLIOTEKI.

Podstawa programowa:

I. 5, 6, 7
III. 5, 9
IV. 1, 2, 5,  8, 11, 12, 19

1. „Zabawy z dziećmi w domu” – 10 sposobów na nudę  

https://www.youtube.com/watch?v=BjODc8_oZB8

2. „Zakładka do książki”- praca plastyczna

https://www.mamawdomu.pl/2018/07/narozne-zakladki.html

http://lubietworzyc.blogspot.com/2017/04/batman-i-spider-man-zakadki-do-ksiazek.html

https://www.youtube.com/watch?v=Skf2GLl0vnA

3. „Zasady zachowania się w bibliotece”- opowiadanie 

W bibliotece
Zofia Stanecka

W poniedziałek przed obiadem pani Marta zaprosiła grupę Basi do kręgu.
    – Jutro zaraz po śniadaniu pójdziemy do biblioteki – powiedziała.
    – La, la, la… – zanuciła radośnie Anielka.
    – Co tam będziemy robić? – spytał Kuba.
    – No właśnie, kto wie, co robi się w bibliotece? – odpowiedziała pani pytaniem.
    Basie wyciągnęła rękę do góry. Babcia Marianna już dawno temu, chyba z rok wcześniej, zapisała ją do biblioteki.
      – W bili…bliotece są książki! – zawołała. – Zabiera się je do domu, a potem oddaje.
      – Ja bym nie oddał – oświadczył Karol.
      – Jak oddasz, to bierzesz inną. I tak w kółko. Oddajesz i dostajesz, oddajesz i dostajesz…
      – Za darmo? – upewniła się Zuzia.
      – Tak Zuziu. – Pani włączyła się do rozmowy. – Książki z biblioteki pożycza się, nie kupuje.
Dzięki temu każdą z nich może przeczytać wiele osób.
      – O książki trzeba dbać – wygłosiła Basia. – Nie można do nich chować kanapek. Ani czytać w wannie. Tata kiedyś o tym zapomniał i książka wykąpała się razem z nim. Potem powiedział, że trzeba będzie ją odkupić.
      – W… bi… liotece… jest… cicho – szepnął Titi.
      Wszyscy spojrzeli na niego ze zdziwieniem, bo Titi rzadko coś mówił sam z siebie. Pani skinęła głową.
        – W bibliotekach można pracować i czytać na miejscu. Trzeba zachować ciszę, żeby nie przeszkadzać innym. (…)

 

Rodzic zadaje pytania:

– Dokąd wybierają się dzieci?
– Co robi się w bibliotece, o czym powiedziała Basia?
– Czy za książkę w bibliotece trzeba płacić?
– W jaki sposób trzeba dbać o książki?
– Jak trzeba się zachowywać w bibliotece? Dlaczego?

 

4. „Bajkowe memory” – gra 

https://www.lulek.tv/gry/darmowe/memorki-bajkowe-211

5. „Gdzie postawię tę książkę?”- karta pracy

Materiały do nauki j.angielskiego 🙂
https://view.genial.ly/5e903f05fba9d40d9e3e9686
https://view.genial.ly/5e97f606898eea0db71b5fb7
Źródło: https://www.janauczycielka.com

 

6. „Bajko, gdzie jesteś?”- spektakl

http://vod.teatrwielki.pl/stream/vod/bajko-gdzie-jestes/

Zachęcamy do podzielenia się zdjęciami z wykonywanych zabaw domowych. 🙂

 

e-mail do wychowawcy: jpodgorna@wp.pl

 

PLAN PRACY 20.04 – 24.04.2020r.

TEMAT TYGODNIA: DBAMY O NASZĄ PLANETĘ.

 

Cele ogólne:

  • Rozwijanie u dzieci spostrzegawczości i koncentracji uwagi
  • Wzbogacenie wiedzy i słownictwa dzieci na temat Ziemi
  • Rozwijanie poczucia odpowiedzialności za czystość Ziemi
  • Wdrażanie do bezpiecznego korzystania z urządzeń elektrycznych
  • Kształtowanie świadomości ekologicznej

 

Dzień 1

Temat dnia: JESTEM PRZYJACIELEM PRZYRODY!

Pomoce: zielone kartki (albo sylwety liści wycięte z gazet), rysunek żaby, nożyczki

Podstawa programowa:

  1. 5, 7, 9
    II. 11
    IV. 1, 5, 8, 11, 14, 15, 18

 

  1. Zabawa ruchowa „Lustro”.

Dziecko staje z rodzicem twarzami do siebie. Rodzic włącza piosenkę. Następnie ustalamy kto będzie lustrem naśladującym drugą osobę. Słuchamy uważnie piosenki i naśladujemy ruchami jej słowa. Powodzenia!

 

https://www.youtube.com/watch?v=13_U20z0qe0

  1. Wysłuchanie opowiadania.

„Wielka przygoda małej Zosi”
Janina Krzemieniecka i Barbara Lewandowska

 Biedronka – Kropeczka mieszkała na łące pod listkiem koniczyny. Dobrze jej tu było. Przeszła na łąkę Zosia. Posadziła małą biedroneczkę na dłoni i powiedziała:
– Masz czerwoną sukienkę, to i domek musisz mieć czerwony. I zamknęła Kropeczkę w pudełku od zapałek. Były tu cztery gładkie ściany, ale nie było koniczyny ani grzejącego słonka, ani błękitnego nieba.
A kiedy wieczorem Zosia zasnęła, poczuła nagle, że robi się coraz to mniejsza i mniejsza… Wreszcie była tak malutka, że mogłaby się wykąpać w mamusinym naparstku jak w wannie. Wtedy przyszła do niej Kropeczka.
– Chodź ze mną – powiedziała.
I Zosia poszła z biedronką na łąkę. Teraz trawy wydawały jej się wielkie jak drzewa. Szumiały jak las. Z gęstwiny wyszedł ogromny chrząszcz.
– Kto mi spać przeszkadza? – mruczał rozgniewany.
Zosia przestraszyła się jego groźnych rogów. Zaczęła uciekać co sił w małych nóżkach.        O mało nie wpadła w gęstą sieć pająka! W tej sieci siedziała zapłakana pszczoła.
– Uwolnię cię, nie płacz… – obiecała Zosia
Małymi paluszkami rozrywa nitki. Prędko, prędko, bo pająk może wrócić lada chwila! Oho! Już nadchodzi! Z daleka krzyczy: „ Ja wam dam!, Ja wam dam!”
Może sobie krzyczeć! Nic już nie zrobi ani pszczole, ani Zosi! Pszczoła poleciała z Zosią do ula. Strażniczka zaprowadziła je do królowej. Opowiedziała Zosia o całej przygodzie.
– Bzum – bzum – bzum – zabrzęczała królowa. Jesteś bardzo dzielna Zosiu. A w nagrodę weź dwa dzbany miodu.

 

Rodzic zadaje pytania:Co się stało, gdy Zosia zasnęła? Jakie zwierzęta spotkała Zosia? Dziecko wskazuje odpowiednie obrazki przedstawiające: biedronkę, chrząszcza -jelonek rogacz, pszczołę, pająka. (Obrazki znajdują się poniżej opowiadania)

 Wyszła Zosia z ula. Dźwiga dzbany. Miodek pachnie znakomicie. Spróbowała raz i drugi… Nie zdążyła po raz trzeci oblizać paluszków, bo z wielkim szumem i bzykaniem nadleciały osy – łakomczuchy. W mig wylizały dzbany i dalejże gonić Zosię! A żądła miały ostre jak szpileczki! Kto wie, co by się z Zosią stało, gdyby Kropeczka nie przybiegła na pomoc. – Siadaj mi na grzbiecie! – zawołała. Rozwinęła skrzydełka i… frunęła wysoko.
– Już mnie nie złapiecie, obrzydliwe osy! – cieszyła się Zosia. – Zaraz wam pokażę: „Zyg, zyg, marcheweczka”… Podniosła rączki i… poleciała w dół! Chlup! Wpadła w środek ogromnego stawu. Karp, który tu mieszkał, bardzo się zdziwił:
„Jeszcze takiej ryby nigdy nie widziałem. Może zjeść ją na śniadanie?”.
Nie zjesz, karpiu, Zosi, bo po wędce już ucieka na powierzchnię wody! Usiadła na listku jak na wysepce. I martwi się: „Kto mi pomoże dopłynąć do brzegu?”
– Ja! – powiedział nartnik. – Przecież umiem sunąć po wodzie! Siadła Zosia nartnikowi na grzbiecie. Za chwilę była na brzegu. Spotkała tu pracowite mrówki.
– Co robicie? – spytała.
Ale mrówki nie miały czasu na rozmowę. Naprawiały mrowisko, które nocą popsuł deszcz. Pomagała im Zosia w pracy. A potem pokazały jej mrówki całe mrowisko. Taki był tam ruch i gwar, jak na ulicach prawdziwego miasta!              
Najbardziej podobał się Zosi żłobek. Tu wylęgały się z jajeczek małe mrówki. Opiekowała się nimi Zosia, dopóki nie podrosły. A kiedy już umiały chodzić, poszła z nimi na spacer. Wesoło bawiły się na łące.

 

Rodzic pyta ponownie: Jakie zwierzęta spotkała Zosia tym razem. Dziecko ponownie szuka zdjęć przedstawiających kolejne postacie zwierząt z opowiadanie: osę, karpia, nartnika, mrówkę.

Nagle rozległ się hałas, tupanie. To chłopcy przybiegli na łąkę z siatką na motyle. Uciekły mrówki. Zosia schowała się pod listkiem.
Zaszumiało, zahuczało, zachwiał się listek i… już Zosia zaplątana w gęstą siatkę! Na próżno krzyczała. Głos miała cichy jak szelest trawki. Nikt jej nie słyszał.
– Masz czerwoną sukienkę, to i domek musisz mieć czerwony – powiedział chłopiec.
I zamknął ją w pudełku od zapałek.         
Były tu cztery gładkie ściany, ale nie było zielonego listka ani grzejącego słońca, ani błękitnego nieba. I wtedy Zosia obudziła się. A potem otworzyła pudełko.
– Biedroneczko – Kropeczko, leć na łąkę do pachnącej koniczyny, błękitnego nieba i grzejącego słonka!

Rozmowa rodzica z dzieckiem na temat wiersza:

– Co się stało, gdy dzieci złapały Zosię w siatkę na motyle?
– Co zrobiła Zosia, gdy się obudziła?
– Jak zachowuję się przyjaciel przyrody?
– Czy jesteś przyjacielem przyrody? Dlaczego? (uzasadnij)

3. Zabawa „Gdzie się ukryła żabka?”

Rodzic układa na stole w jednym rzędzie 10 sylwet liści wyciętego z zielonego papieru. Dziecko odwraca się w drugą stronę. W tym czasie Rodzic chowa pod dowolnym liściem, np. piątym sylwetę żabki. Prosi dziecko o odwrócenie się z powrotem. Informuje, że żabka ukryła się np. pod piątym liściem z lewej strony. ( W razie potrzeby rodzic wskazuje stronę dłonią. Dziecko wskazuje poszczególne liście, odlicza do pięciu, podnosi liść i powtarza: Żabka ukryła się pod piątym liściem.

4. Zabawa matematyczna – orientacja w przestrzeni ( karta pracy).

https://akademia.pwn.pl/view/e99b8156-b925-4fb4-b6d8-c4a9d28efcba/37949/Zabawy_matematyczne_Orientacja_w_przestrzeni.pdf

5. Masaż relaksacyjny „Pajączek”

A teraz pora na chwilę przyjemności 😊

Rodzic czyta wiersz i pokazuję jakie ruchy należy wykonać na plecach.

Wspinał się pajączek.( Dziecko wędruje palcami od dołu ku górze po plecach rodzica.)

Spadł wielki deszcz i zmył pajączka. ( Dziecko układa obie dłonie wysoko na plecach rodzica i szybko przesuwa je w dół.)

Zaświeciło słoneczko.  ( Dziecko masuje plecy ruchem okrężnym.)

Wysuszyło pajączka, rynnę i…  (Masujemy plecy tak długo, aż poczuje ciepło.)

Dalej wspinał się pajączek po rynnie. ( Zaczynamy masaż od początku. Robimy zamianę. Teraz rodzic masuje dziecko.)


Dzień 2

Temat dnia: CIESZĘ SIĘ PIĘKNĄ I ZDROWĄ ZIEMIĄ!

Pomoce: piłeczki, kubeczki, słomka

Podstawa programowa:

I. 5, 6, 7
IV.1, 8, 11, 12, 18, 19

1. Zabawy ruchowe z piłeczkami:

– łapanie piłeczek do kubeczka
– turlanie piłeczki za pomocą słomki do kubeczka
https://www.youtube.com/watch?v=yTRpxoVTgO4&feature=emb_logo

2.  „Spacer żuka” – opowieść ruchowa.

Rodzic czyta opowiadanie, a dziecko wykonuje ruchy zgodnie z treścią opowiadania.

Pewien mały żuk poszedł na spacer. (dziecko maszeruje po domu). Na swej drodze napotkał dużego jeża. (dziecko zatrzymuje się i patrzy do góry) Jeż był tak ogromny, że żuk musiał wysoko podskoczyć trzy razy. (dziecko podskakuje, licząc: jeden, dwa, trzy) Poszedł dalej (dziecko maszeruje), lecz tam rosła bardzo gęsta trawa, więc żuk musiał się schylić, aby przejść. (dziecko chodzi na ugiętych kolanach ze schyloną głową) Gdy mu się to udało, dotarł na bardzo piaszczystą drogę, trudne to zadanie dla żuka, trzeba szybciutko przebierać nogami. (dziecko przemieszcza się po domu, szybko poruszając nogami) Ale cóż to?! Nie udało się!  Nasz żuk przewrócił się na plecy. (dziecko kładzie się na plecach) Biedny mały żuk przebierał nóżkami tak szybko i bujał się na boki ( leżąc dziecko wykonuje te czynności), ale nie udawało mu się podnieść. Nagle zawiał mocniejszy wiatr i przewrócił żuka z powrotem na nogi. ( dziecko przekręca się na bok, później kładzie się na brzuchu i wstaje) Bardzo już zmęczony, ale zadowolony żuk wrócił do domu i położył się, aby odpocząć. (dziecko idzie powoli, następnie kładzie się na brzuchu i zwija w kulkę)

3. „ Wiosenne porządki”- gra dla dzieci

Najpierw posegreguj śmieci i umieść je we właściwych pojemnikach na odpadki, a następnie zaprojektuj wygląd ogródka.

https://www.miniminiplus.pl/rybka-minimini/gry/wiosenne-porzadki

4. „Magiczne właściwości wody” – doświadczenie z wodą

5 „Planeta Ziemia”– praca plastyczna

Do stworzenia planety za pomocą rosnących farb będziecie potrzebować: szablon ziemi,  2 kartki techniczne A4, rosnące farby w kolorze zielonym i niebieski (potrzebne będą: sól, mąka, woda- przepis poniżej na filmie), patyczki do mieszania lub pędzelki, mikrofala lub piekarnik.

 

Przepis na rosnące farby:

https://www.youtube.com/watch?time_continue=66&v=WvtvC9Le8D4&feature=emb_logo\

Szykujemy rosnące farby według przepisu powyżej, robimy szablon ziemi (można wydrukować go pod tym linkiem https://mojedziecikreatywnie.pl/sdm_downloads/planeta-ziemia-kolorowanka/ albo narysować na kartce)

Następnie nakładamy farbę  patyczkiem i rozsmarowujemy ją na kartce za pomocą  pędzla lub palca.

Następnie pracę wkładamy do mikrofalówki na około 30 sek. (800W)

 

Dzień 3

Temat dnia: CZY TO SIĘ JESZCZE PRZYDA?

Pomoce: rolki po ręcznikach papierowych (można też użyć rolek po papierze toaletowym)

Podstawa programowa:

I. 5, 7, 8
II. 11
IV. 1, 7, 8, 12, 18, 19

1. Zabawy z rolkami po ręcznikach papierowych 

DOTKNIJ ROLKĄ PODŁOGI –  dziecko staje w lekkim rozkroku. Chwyta rolkę za jej końce i wykonuje skłon w przód, próbują dotknąć rolką podłogi (ćwiczenie powtarza 4 razy).

KOŁA MŁYŃSKIE- dziecko stoi, trzymając rolkę za końce. Wyprostowane ręce wyciąga przed siebie. Zatacza koła, przyciągając i odsuwając ręce od tułowia (ćwiczenie powtórz 10 razy).

UTRZYMAJ ROLKĘ – dziecko siedzi w siadzie prostym, umieszcza rolkę między stopami, ręce opiera za plecami na podłodze. Na sygnał rodzica unosi proste nogi do góry. Stara się, żeby rolka nie wypadła spomiędzy stóp (ćwiczenie powtarzamy 4 razy).

PRZEKŁADANIEC – dziecko siedzi w siadzie prostym, trzymając rolkę w prawej dłoni. Unosi wyprostowaną prawą nogę i przekłada rolkę pod kolanem do lewej ręki. Następnie unosi wyprostowaną lewą nogę i przekłada rolkę pod kolanem do prawej ręki (ćwiczenie powtórz 4 razy).

2. Piosenka „Świat w naszych rękach” ZoZi

1.Ci co lubią segregację
Otóż oni mają rację
Gdy w osobne pojemniki
Lecą papier, szkło, plastiki 

Ref.: Cały świat jest w naszych rękach
Właśnie o tym ta piosenka
Możesz dbać o cały świat
Chociaż masz niewiele lat 

2. A recykling trudne słowo
Chodzi o to by na nowo
Z naszych śmieci zrobić coś
Papier, plastik albo szkło 

Ref.: Cały świat jest w naszych rękach….  x2

3.Więc dorośli oraz dzieci
Posłuchajcie sprawą śmieci
trzeba zająć się dziś
Żeby jutro dobrze żyć

Ref.: Cały świat jest w naszych rękach… x2

3. „Segregowanie śmieci” –gra edukacyjna

Przeciągnij kolorowe pojemnik na białe pole z koszem. Następnie przeciągnij do wybranych koszy rzeczy, które powinny się w nim znaleźć.

http://www.przedszkoleprzyszlosci.fados.pl/e-zeszyt/produkty/aplikacje/aplikacje/aplikacja45/index.html

4. „Rady na odpady” – bajka edukacyjna

5. „ Czy to się jeszcze przyda?” – karta pracy 1

Dzień 4

Temat dnia: PO CO NAM PRĄD?

Pomoce: rolka po ręczniku papierowym ( można też użyć rolek po papierze toaletowym)

Podstawa programowa:

I. 5, 7,
IV. 2, 5, 8, 15, 18

1. Zabawy z rolkami po ręcznikach papierowych.

TOCZYMY ROLKĘ – dziecko siedzi na piętach. Dłonie opiera przed sobą na rolce. Następnie turla rolkę przed sobą i rozciąga się, pilnując, aby pośladki nie odrywały się od pięt (ćwiczenie powtórz 4 razy).

PATRZYMY PRZEZ LUNETĘ- dziecko kładzie się na brzuchu. W rękach trzyma rolkę. Następnie odrywa ręce od podłogi i lekko unosi tułów, patrząc przez rolkę jak przez lunetę (ćwiczenie powtarzamy 4 razy).

TURLANIE ROLKI STOPĄ- dziecko stoi prosto. Kładzie prawą stopę na rolce i próbuje przesuwać ją w przód i w tył po podłodze. To samo ćwiczenie dziecko wykonuje po zmianie nogi (ćwiczenie powtarzamy 5 razy każdą stopą).

TURLANIE ROLKI DŁOŃMI-  dziecko siedzi na podłodze w siadzie prostym (rolka leży na nogach), kładą ręce na rolkę i turlają ją od ud do palców stóp- wykonują przy tym skłon w przód. Z powrotem turlają rolkę od stóp do ud (ćwiczenie powtórz 4 razy).

2. „Po co nam prąd?”-  rozmowa na temat  sposobów wykorzystania prądu na podstawie opowiadania

 Pstryk

(Grzegorz Kasdepke)

– Uważaj, teraz będzie się działo – mruknął Dominik, włączając elektryczny czajnik.

Zanim Junior zdążył podkulić ogon, w całym domu błysnęło, huknęło – a potem zapadła ciemność. I cisza. Przestało grać radio, pracować lodówka i pralka, przestał działać komputer i nawet junior przestał sapać, choć nie był przecież na prąd. Widać wszystko to zrobiło na nim spore wrażenie.

 

Pierwsza odezwała się babcia Marysia.

– Dominik! – zawołała z dużego pokoju. – To twoja sprawka?!

– Prowadzę wykład – odchrząknął dyplomatycznie Dominik.

– O czym?! – głos babci dochodził już z korytarza. – Nie mów, że o elektryczności!

– Mogę nie mówić… – mruknął Dominik.

– Hau!- dodał mu otuchy Junior.

Zza drzwi dobiegł ich szelest, trzask, odgłosy majsterkowania przy elektrycznych korkach – i naraz z głośnika radia popłynęła muzyka, a lodówka wzdrygnęła się, jak po przebudzeniu z krótkiej drzemki, i znowu zaczęła pracować. Dominik i Junior zmrużyli oczy.

– Przecież tata ci mówił – zasapała babcia, wchodząc do kuchni – żebyś nie włączał tego czajnika, gdy pracuje pralka, tak?! Jutro przyjdą elektrycy i wszystko naprawią! A na razie trzeba uważać! Bo przewody elektryczne w tym mieszkaniu są za słabe, i to dlatego! Chcesz wywołać pożar?!

 

– Hau – uspokoił ją Junior. Ale babcia Marysia nie była uspokojona; zakazała Dominikowi zabaw w kuchni, przez co dalsza część wykładu musiała odbyć się w łazience.

 

– Tak, z elektrycznością nie ma żartów – westchnął Dominik. – Na przykład najgłupsze, co można zrobić, to suszyć sobie włosy w wannie. Bo jakby suszarka wpadła do wody, to…

Junior zawył rozpaczliwie, dając do zrozumienia, że wie, co by się stało, gdyby suszarka wpadła do wanny.

 

– Tak samo głupie – kontynuował Dominik – jest wtykanie różnych przedmiotów do dziurek do kontaktu! Albo przecinanie przewodów elektrycznych! Jeżeli zobaczę kiedyś, że to robisz, to koniec, zakaz wychodzenia na spacery!

Junior, gdyby było to możliwe, podwinąłby nie tylko ogon, ale i uszy, nos oraz całego siebie.

– Niemądrze jest także – ciągnął zadowolony z siebie Dominik – ciągnąć za kabel jakiegoś urządzenia, żeby je wyłączyć, bo łatwo taki kabel przerwać! Ani podłączać zbyt wielu urządzeń do jednego gniazdka! I, i… słuchasz mnie?

 

– Hau… – odszczeknął zrezygnowany Junior.

 

– No tak, może to za dużo jak na jeden raz – zgodził się Dominik.

– Najważniejsze jest jedno… nie wolno bawić się elektrycznością! Zrozumiałeś?

– Hau! – zapewnił Junior.

Po czym podskoczył wysoko, pstryknął nosem wyłącznik światła – i wykład został zakończony.

Rodzic pyta:

Jakie zasady korzystania z urządzeń elektrycznych przekazał Dominik Juniorowi?

3. Karta pracy do opowiadania „Pstryk”  G. Kasdepke (opowiadanie powyżej)


Dziecko koloruje elementy, które wystąpiły w opowiadaniu (czajnik elektryczny, radio) i dorysowuje jeszcze dwa (pralka, lodówka). Następnie dziecko liczy, ile jest teraz urządzeń na obrazku i rysuje tyle samo kresek w ramce.

4. „Przybornik na biurko”- praca plastyczna z rolek po papierze toaletowym

Inne propozycje:

Dzień 5

Temat dnia: CO ZROBIĘ DLA ZIEMI?

Podstawa programowa:

I. 5, 7,
IV. 1, 2, 5, 8, 9, 18

1.  Zabawa taneczna „Kółeczko”

Tańczymy naśladując słowa piosenki, którą doskonale znamy. Pamiętajcie, że za każdym razem zwiększamy tempo. Powodzenia!

 

2. Zabawa „Czego brakuje?”

Przygotowujemy 5 przedmiotów (mogą to być np. różne zabawki). Rodzic rozkłada te przedmioty . Dziecko przez chwilę przygląda się w jakiej kolejności zostały one ułożone. Następnie dziecko się odwraca, a rodzic w tym czasie zmienia kolejność dwóch z nich lub jedno zabiera. Na hasło „Gotowe!” dziecko odwraca się i musi powiedzieć jakie , jakie zaszły zmiany lub czego brakuje.

3. „Jak dbać o wodę?”- film edukacyjny

http://scholaris.pl/resources/run/id/49521

4. „Kodeks młodego ekologa”- tablica demonstracyjna

Omówienie z dzieckiem sposobów dbania o naszą planetę:

– oszczędzanie wody
– recykling (powtórne przetworzenie produktu)
– używanie żarówek energooszczędnych
– używanie toreb wielorazowego użytku
– dokarmianie ptaków
– wyrzucanie śmieci do kosza
– sadzenie drzew

http://www.przedszkoleprzyszlosci.fados.pl/e-zeszyt/grafika/plansze/standard/ekolog.html

5. „Co możemy zrobić dla ziemi?” – karta pracy nr 2

Po tym tygodniu śmiało możesz się nazwać PRZYJACIELEM PRZYRODY

A to odznaka dla Ciebie

GRATULUJĘ 😊

Zachęcam do dzielenie się zdjęciami z wykonanych prac, zabaw

e-mail do wychowawcy : jpodgorna@wp.pl

PLAN PRACY 14.04- 17.04.2020r.

TEMAT TYGODNIA: PRACA ROLNIKA

Cele ogólne:

  • Wdrażanie do przestrzegania zasad bezpieczeństwa podczas pobytu na wsi
  • Kształtowanie odpowiedzialności za zwierzęta
  • Rozwijanie umiejętności tworzenia i przeliczania zbiorów
  • Kształtowanie u dzieci świadomości cykliczności w przyrodzie – pory roku

DZIEŃ 1

Temat dnia: Z WIZYTĄ U BABCI I DZIADKA NA WSI.

Pomoce: gazety

Podstawa programowa:

I. 5, 6

II. 10, 11

IV. 1, 2, 8, 12, 18, 19

1. Zabawy ruchowe z gazetami.

– „czapeczka” – marsz z gazetą na głowie, tak aby nie upadła.

– przeskoki nad gazetą (obunóż, na jednej nodze).

– siad klęczny – gazeta leży przed dzieckiem. Dłonie oparte na gazecie – przesuwanie gazety (do przodu, do tyłu), powrót do pozycji wejściowej.

– w leżeniu przodem, tyłem przekładanie papierowych kul z dłoni do dłoni.

– popychanie papierowych kulek czołem w marszu na czworakach.

– podrzucanie, chwytanie kulek.

2. Słuchanie wiersza „Jak kotek zwierzęta mlekiem częstował?” Helena Bechlerowa.

To jest Filik ­– kotek bury. Stanął Filik przy kurniku.
Ma wąsik i pazury. – Czy chcesz mleka koguciku?
Dobry jest ten kotek Filik: Lecz kogucik z kurką czarną
chce, by wszyscy mleko pili. Na śniadanie jedli ziarno.

Rodzic pyta: JAKIE ZWIERZĘTA JEDZĄ ZIARNO? (kury, indyki, kaczki, gęsi)

Koło żłobu stoi konik. – Lubisz mleko? – Nie, ja rano
Filik ładnie się ukłonił smaczny owies jem i siano.

Rodzic pyta: JAKIE ZIWRZĘTA JEDZĄ SIANO? (krowy, kozy, owce, konie)

Do królika kotek podszedł. Ale królik siadł pod drzewkiem:
– Pij, pij mleczko, bardzo proszę! chrupu, chrupu – gryzł marchewkę.

Rodzic pyta: JAKIE ZWIERZĘTA JEDZĄ MARCHEWKĘ? (króliki, krowy, konie, kozy)

Więc do krówki poszedł kotek. – Nie, Filiku, bo ja przecież
– Czy na mleko masz ochotę? jem zieloną trawkę w lecie.

Rodzic pyta: JAKIE ZWIERZĘTA JEDZĄ LATEM TRAWĘ? (krowy, kozy, owce, konie)

3. Rośliny uprawne.

4. „Dopasuj cienie” – gra edukacyjna

https://www.miniminiplus.pl/rybka-minimini/gry/dopasuj-cien

DZIEŃ 2

Temat dnia: PIECZEMY CHLEB.

Pomoce: mąka, drożdże, cukier, sól, masło, woda, mleko, (można dodać otręby, pestki dyni, słonecznika), duża miska, foremka na chleb, ściereczka, kolorowe gumki, kolorowe kredki, kartki papieru

Podstawa programowa:

I.1, 5

IV. 1, 6, 8

1. Zabawa ruchowa z kolorowymi kartkami

Kleurenpalet

Hier wordt van alles geactiveerd; geheugen, coördinatie, middenlijn cross, spiegelen, creatief denken, richting, plezier, verwarring en vooral worden verbindingen gelegd in de hersenen. Makkelijk te maken en succes verzekerd. Geschikt voor alle leeftijden.

Opublikowany przez Learning through movement Środa, 19 lutego 2020

2. „Jak produkowany jest chleb?”

https://www.youtube.com/watch?v=kWq3VMWJ9MA

3. „Pieczemy chleb” – przygotowanie chleba do wypieku.

Przed przystąpieniem do pracy, pamiętamy o myciu rąk (pomoże nam w tym piosenka o Lisku)

Rodzic przygotowuje: 700 g mąki, 1 saszetka suchych drożdży (7g) lub 14 g drożdży świeżych , litr wody, 1 łyżeczka cukru, 2 łyżeczki soli, 150 ml letniego mleka, 300 ml letniej wody, (można dodać też otręby, pestki słonecznika, pestki dyni), masło do posmarowania foremki, dużą miskę, łyżkę do mieszania, ściereczkę.

Wykonanie:

Dziecko wsypuje wszystkie składniki do miski i przy pomocy rodzica dokładnie miesza łyżką wszystkie składniki. Następnie smaruje foremkę masłem i wysypuje ją otrębami. Dokładnie wymieszane ciasto przekładamy do oprószonej mąką miski, przykrywamy ściereczka i odstawiamy w ciepłe miejsce. Po (ok.) godzinie razem z dzieckiem przekładamy ciasto do wcześniej przygotowanej foremki. Chleb pieczę się około godziny w temperaturze 180 °C.

SMACZNEGO!

4. „Zgadnij co to za warzywo”- gra edukacyjna

https://www.miniminiplus.pl/rybka-minimini/gry/zgadnij-co-to-za-warzywo

5. „Kolorowe gumki” – zabawa w odwzorowanie

Potrzebujemy: kolorowe gumki, kolorowe kredki, kartki papieru z odrysowanymi rączkami dziecka, na których tworzymy różne sekwencje kolorów.

Zadaniem dziecka jest nakładanie gumek na swoje ręce według wzoru narysowanego na kartce.

https://worekpelenpomyslow.blogspot.com/2020/02/terapia-pedagogiczna-kolorowe-gumki-diy.html

DZIEŃ 3

Temat dnia: JAKIE MASZYNY POMAGAJĄ ROLNIKOWI?

Pomoce: kolorowe kartki, klej, nożyczki, folia aluminiowa, rolka po papierze toaletowym, pudełko po zapałkach.

Podstawa programowa:

I. 5, 6, 7, 8

IV. 1, 2, 7, 9, 18

1. Zabawa ruchowa – „Jarzynowa gimnastyka”

2. „Jakie maszyny i urządzenia pomagają rolnikowi?” – karta pracy nr 1

Pokazanie obrazków maszyn i urządzeń, które pomagają rolnikowi w jego pracy oraz wytłumaczenie do czego służą te maszyny.

TRAKTOR – jest maszyną wielofunkcyjną. Po podłączeniu do niego innych urządzeń można go wykorzystywać przy różnych pracach.

SIEWNIK – maszyna do rozsiewania ziarna po polu.

PŁUG – narzędzie do przekopywania ziemi po zimie, aby nie była za twarda. Pług przygotowuje ją tak, aby można było w niej zasiać nowe nasiona.

SILOS – to zbiornik do przechowywania ziarna.

KOMBAJN ZBOŻOWY – jest maszyną, która ścina zboże.

Rysunek 1 TRAKTOR

Rysunek 2 SIEWNIK

Rysunek 3 PŁUG

Rysunek 4 SILOS

Rysunek 5 KOMBAJN ZBOŻOWY

3. „Co jest związane z pracą rolnika?” – karta pracy nr 2

Rysunek 6 Karta pracy nr 2

4. „Traktor” – praca plastyczna

Rolkę po papierze oklejamy kolorową kartką (można również użyć wycinanki albo pomalować farbą). Następnie w ten sam sposób postępujemy z pudełkiem po zapałkach, które przyklejamy do rolki tak, by powstała kabina traktora. Z folii aluminiowej tworzymy okienko i komin. Następnie wycinamy z czarnego bloku technicznego koła i przyklejamy do rolki (do zrobienia kół możemy też użyć plastikowych nakrętek).


DZIEŃ 4

Temat tygodnia: CAŁY ROK NA WSI.

Pomoce: kolorowe kartki (czerwona, zielona, żółta, biała), rolki po papierze toaletowym, tektura (karton)

Podstawa programowa:

I. 5, 6

IV. 1, 2, 3, 7, 11, 12, 19


1. Zabawa z rolkami.

Rolki po papierze toaletowym obklejamy kolorowymi kartkami. Przygotowujemy kawałki tektury (karton), na które to przyklejamy kółka w kolorze odpowiadającym kolorom rolek (możemy kółka narysować). Zabawa polega na naprzemiennym układaniu tektury i rolek. Rolki układamy na tekturze zgodnie z tym jakie kolory kółek się na niej znajdują.

http://www.kreatywniewdomu.pl/2020/04/zabawy-z-rolkami.html

2. Nauka piosenki „ Jarzynowy wóz” ( inscenizacja do piosenki)

ref. Jechał, jechał wóz, Dzieci kręcą kółka dłońmi z boku ciała.
smaczne rzeczy wiózł, Masują brzuch ruchem okrężnym.
tur, tur, tur, turkotał, Dzieci kręcą kółka obiema rękami z boku ciała.
smaczne rzeczy wiózł. Masują brzuch ruchem okrężnym.

I. Tu marchew czerwona, Rysują w powietrzu podłużny kształt.
kapusta zielona, Rysują w powietrzu koło.
rzodkiewek różowe kuleczki, Zaciskają pięści i wyciągają je do przodu.
w słonecznym kolorze słonecznik. Rysują w powietrzu duże koło.

ref. Jechał, jechał wóz … jak wyżej

II. Tu strączki fasoli Poruszają dłońmi opuszczonymi wzdłuż ciała.
i bobu do woli, Poruszają naprzemiennie rękami w kierunku ust.
szpinaku zielona tam fura, Układają dłonie na kształt stożka.
i burak pąsowy jak burak. Zaglądają do złożonych w muszelkę dłoni.

3. „Mam dużo pracy” – zabawa dydaktyczna na temat pracy rolnika w każdej z pór roku.

Przygotowujemy 4 kolorowe kartki: zielona (wiosna), czerwona (jesień), biała (zima), żółta (lato)

Rodzic czyta tekst, a dziecko odgaduje jaka pora roku jest na gospodarstwie i podnosi kartkę w odpowiednim kolorze.

1. Dni robią się coraz krótsze i należy się śpieszyć, by ze wszystkim zdążyć. Trzeba zwieźć ostatnie zbiory, zebrać owoce i zaorać pola. Jest to czas zbiorów ziemniaków, buraków, a także czas zbiorów jabłek i gruszek w sadzie. W warzywniaku gospodyni ścina kapustę i wyrywa marchewki. Rolnik wkrótce zaorze pole i zasieje nowe zboże. JESIEŃ

2. Jest zimno i dni są krótkie. Przyroda odpoczywa. Zwierzęta muszą być trzymane w ciepłych pomieszczeniach. Rolnik przycina gałęzie drzew i rąbie drwa na opał. Potem suszy je i składuje. Jest mróz i na łąkach nie ma już trawy. Krowy zostają w oborze, a rolnik karmi je sianem. ZIMA

3. Trawa już się zieleni i zwierzęta wychodzą na łąkę. Zboża posiane jesienią już wzeszły i potrzebują składników odżywczych, dlatego rolnik rozsypuje na polu nawóz. Jest to czas narodzin. W gospodarstwie rodzą się: kurczęta, cielęta i źrebięta. WIOSNA

4. Jest to czas żniw czyli ścinania i zbierania zboża, sianokosów i wielu innych prac. Sąsiedzi pomagają sobie nawzajem. Gospodyni w warzywniaku zbiera pomidory, fasolkę i sałatę. Zrywa się część najmniejszych jabłek, aby pozostałe były dorodniejsze. LATO

4. „Gimnastyka języka” – rymowanki logopedyczne

1. Piłka sama podskakuje,
Język piłkę naśladuje
– wyciągamy język do przodu i poruszamy nim w górę i w dół

2. Karuzela mknie wokoło,
Kręć językiem szybko w koło
– wyciągamy język do przodu i kręcimy nim wokół ust

3. Otwórz buźkę i zamykaj,
Tak jak pyszczkiem robi rybka
– wysuwamy wargi do przodu zaokrąglając je w kształt litery „o” i poruszamy ustami

4. Dotknij swym językiem nosa
By nie siadła na nim osa
– wysuwamy mocno język do przodu i próbujemy jego końcem dotknąć nosa

5. Możesz krówkę naśladować,
Wyjąć język i go schować
– wyciągamy i chowamy język

6. Choć nie robi się już tego,
Język mlaska na całego!
– naśladujemy odgłosy mlaskania

7. Masz swój język bardzo giętki
Możesz czyścic nim swe zęby
– czyścimy językiem zęby od strony wewnętrznej i zewnętrznej

8. Chce mamusia dostać buzi,
A więc cmoknąć każdy musi.
– naśladujemy odgłosy cmokania

9. Konik tupie kopytami,
My klaskamy językami.
– „przyklejamy język’ do górnego podniebienia o odrywamy go swobodnie uderzając nim o dolne podniebienie

10. Trąbę piękną ma pan słonik,
Język zwija się w rulonik
– wewnątrz buzi zwijamy język w rulonik i wysuwamy go przez lekko zaciśnięte usta

5. „Klocki” – ułóż wybrany obrazek, za pomocą figur geometrycznych (gra edukacyjna).

http://www.przedszkoleprzyszlosci.fados.pl/e-zeszyt/produkty/aplikacje/aplikacje/aplikacja50/index.html

kontakt do wychowawcy: jpodgorna@wp.pl

Materiały do nauki języka angielskiego

PLAN PRACY  06.04- 09.04. 2020r.

 

TEMAT TYGODNIA: WIELKANOC 🙂

Cele ogólne:

  • Zapoznanie dzieci ze zwyczajami i obrzędami świątecznymi.
  • Utrwalenie nazw tradycyjnych potraw świątecznych.
  • Doskonalenie umiejętności manualnych.
  • Wzmacnianie więzi społecznych w gronie rodzinnym.

DZIEŃ 1

Temat dnia: JAK PRZYGOTOWUJEMY SIĘ DO ŚWIĄT WIELKANOCNYCH?

Pomoce: mąka pszenna, olej, foremki

Podstawa programowa: 

I. 5, 6, 7, 8

IV. 1, 2, 7, 8, 19

1. Zabawa ruchowa „ Rozgrzewka”

2.  Opowiadanie – jak przygotowujemy się do świąt.

„Przygotowanie do świąt”

W przedświąteczny sobotni poranek Ania wstała bardzo wcześnie. Kiedy zeszła na dół czuła w domu, że dzieje są coś niezwykłego. Zajrzał do pokoju. Panowała tam niesamowita krzątanina. Domownicy, mama, tata i jej dwaj starsi bracia byli czymś bardzo przejęci i nie zwracali uwagi na małą Anię. Może o mnie zapomnieli pomyślała dziewczynka. Ania patrzyła co robi jej rodzina,  mama piekła w kuchni pyszne babki i mazurki, jej bracia pomagali tacie w sprzątaniu domu, tylko mała Ania nic nie robiła. Ale gdy zobaczyła ją mama zaprosiła córeczkę do stołu zawołała resztę rodziny i razem zaczęli malować jajka, które mama wcześniej ugotowała. Dziewczynce to zajęcie bardzo się podobało, i chciała malować je przez cały dzień. Ale w pewnym momencie tata ściągną z szafy koszyk i postawił go na stole

I powiedział: najwyższa pora przygotować święconkę i pójść z nią do kościoła. Ania popatrzyła się na tatę ze zdziwieniem i pomyślała co to jest ta święconka. .. a wy jak myślicie co to jest święconka?



Odpowiadanie na pytania dotyczące tekstu:
– co to jest święconka?
– gdzie się chodzi ze święconką, z kim powinniśmy iść?
– co robili domownicy?
– jak myślicie do czego się przygotowywali?

3. Piosenka o sprzątaniu w domu.

4. Karty pracy.

– Połącz w pary takie same obrazki (karta pracy nr 1)

https://przedszkolankowo.pl/wpcu/2018/03/Karta-pracy-1-1.pdf

– Połącz w pary obrazek z jego cieniem (karta pracy nr 2)

https://przedszkolankowo.pl/wpcu/2018/03/Karta-pracy-2-4.pdf

5.Zabawa sensoryczna

Przepis na „piasek”

– mąka pszenna (8 szklanek)

– olej (1 szklanka)

Wszystkie składniki łączymy ze sobą. Ważne, żeby piasek nie był zbyt mokry. Za duża ilość oleju spowoduje, że babki nie będą wychodzić. Jeśli zabawa piaskiem nam się znudzi wystarczy dodać większą ilość oleju i powstanie nam masa przypominająca ciastolinę.

DZIEŃ 2 

Temat dnia: JAKIE SĄ TRADYCJE ŚWIĄT WIELKANOCNYCH?

Podstawa programowa:

I. 5,7, 8 

IV.  2, 5, 7, 9, 12, 15

1. „ Duży i mały skok” – gimnastyka.  

 

2. Słuchanie wiersza.

W wielkanocnym koszyczku,
przystrojonym pięknie,
kłóciły się pisanki
o najlepsze miejsce.

Każda chciała spoczywać
tuż obok rzeżuchy,
zielonej i puszystej
jak miękkie poduchy.

Wtem do akcji wkroczył cukrowy baranek,
zjadł zieloną rzeżuchę,
przerwał spór pisanek.

Rozmowa na temat wiersza:

– co robiły pisanki w koszyczku wielkanocnym?
– o co się kłóciły?
– jak skończył się spór?

3.  Rozwiązywanie zagadek.

– Choć zniosła ją bura kurka, wygląda tak, jak laurka. Tkwi w wielkanocnym koszyku, święconce dodając szyku.  PISANKA

– Żółciutkie kuleczki za kurą się toczą. Kryją się pod skrzydła, gdy wroga zobaczą?  KURCZĄTKA

– Długie uszy, mały ogon, bardzo jest nieśmiały i z ogonkiem jak pomponik przez zielone pola goni?   ZAJĄC 

4. „Tradycje wielkanocne” – wystawa dla dzieci

5.  „Puzzle cyfrowe”

6. „Połącz takie same pisanki w pary” – karta pracy nr 3

DZIEŃ 3

Temat dnia: CO WŁOŻYMY DO KOSZYKA WIELKANOCNEGO?

Pomoce: jajko, szklanka, ocet, talerzyk, kolorowe kartki (biała, czarna, wybrany przez siebie kolor), klej, nożyczki, popcorn.

Podstawa programowa:

I. 5, 5, 7, 8, 9

IV. 1, 2, 5, 7, 8, 9, 15

1. „Głowa, ramiona, kolana, pięty”– zabawa ruchowa.

https://www.youtube.com/watch?v=30BVfTvlsrE

2. „Co włożymy do koszyka wielkanocnego?”– karta pracy nr 4

Połącz z koszyczkiem te rzeczy, które powinny się w nim znaleźć i dorysuj brakujące ( sól, babka wielkanocna). Następnie omów symbolikę danych produktów.

Pisanki – symbol odradzającego się życia
Chleb –  ma zapewniać ludziom dobrobyt i pomyślność
Kiełbasa – zapewnia zdrowie
Baranek –symbol Jezusa Chrystusa
Kurczaczek – symbol nowego życia
Sól – chroni przed zepsuciem i złem
Babka wielkanocna – jest symbolem umiejętności i dostatku

Rysunek 1 Karta pracy nr 4

3. „Policz zbiory”– karta pracy 

https://przedszkolankowo.pl/wpcu/2018/03/Karta-pracy-3-4.pdf

4. „Znikająca skorupka” – eksperyment

Potrzebujemy: jajko, szklankę, ocet, mały talerzyk

Sposób wykonania:

Jajko włóż na całą noc do szklanki z octem i przykryj talerzykiem. Zaobserwuj co się stało przez ten czas.

5. „Baranek z popcornu”- praca plastyczna 

Do zrobienia baranka potrzebujemy: kartkę kolorową na której przyklejamy białe koło, na kole przyklejamy z czarnego papieru nogi i głowę baranka, klej (najlepiej jakiś mocny typu wikol, magic, jeśli nie mamy kleju, można go zastąpić taśmą dwustronną), popcorn.

Prace plastyczne na Wielkanoc

Jeśli nie mamy popcornu, to możemy zastąpić go czymś innym. Oto kilka pomysłów.

http://www.kreatywniewdomu.pl/2016/03/wielkanocne-baranki.html

DZIEŃ 4

Temat dnia: JAKIE POTRAWY POSTAWIMY NA ŚWIĄTECZNYM STOLE?

Pomoce: mąka, sól, woda, foremki (zamiast masy solnej można użyć plasteliny)

Podstawa programowa: 

I.  5, 6, 7, 8
IV.  1, 2, 8, 12, 19

1. Ćwiczenia ruchowe dla dzieci – prawidłowa postawa ciała.

2. Wiersz Danuty Gellner „ Obudziły się pisanki”

Obudziły się pisanki                                         Ten baranek
wielkanocnym rankiem                                    ma talerzyk,
i wołają:                                                          skubie z niego
– Patrzcie! Tu na stole                                     owies świeży.
same niespodzianki!                                        A baby pękate
Bazie srebrno-białe                                        W cukrowych fartuchach
i baranek mały.                                               Śmieją się wesoło od ucha do ucha!

Rozmowa na temat wiersza:

– Co na wielkanocnym stole zobaczyły pisanki? (bazie, baranek, baby)
– Co jeszcze możemy postawić na wielkanocnym stole?

3. „Świąteczne pisanki”- karta pracy nr 5

Rysunek 2 Karta pracy nr 5

4. „Kolorowe figury” – gra edukacyjna

 Pomaluj odpowiednim kolorem klocek o wskazanym przez rybkę MiniMini kształcie.

https://www.miniminiplus.pl/rybka-minimini/gry/kolorowe-figury

5. „Babki wielkanocne” – modelowanie masy solnej w foremce.

Dzieci umieszczają masę solną lub plastelinę w małej foremce, dokładnie przyciskają ją palcami. Następnie odwracają foremkę i, uderzając nią rytmicznie o stół, wydobywają babkę.


Przepis na masę solną:

– 1 szklanka mąki
– 1 szklanka soli
– ok. 0,5 szklanki wody

Wykonanie masy solnej:

Wszystkie składniki łączymy ze sobą i zagniatamy ciasto. Jeśli chcemy zrobić pachnącą masę solną, to wystarczy, że do podstawowego przepisu dodamy opakowanie galaretki (proszek) lub kakao. Po wyschnięciu masę można pomalować farbami,

Zachęcam do dzielenie się efektami pracy  😊  

e-mail do wychowawcy: jpodgorna@wp.pl

Z okazji zbliżających się Świąt Wielkanocnych

pragnę złożyć Państwu najserdeczniejsze życzenia:

zdrowych, spokojnych  oraz pogodnych Świąt Wielkanocnych,

pełnych wiary, nadziei i miłości.

Wesołego Alleluja Rodzicom i Dzieciom.


PLAN PRACY 30.03- 03.04.2020r.

TEMAT TYGODNIA:  ZWIERZĘTA NA WIEJSKIM PODWÓRKU.

CELE OGÓLNE:

  • Poszerzenie wiedzy dzieci na temat zwierząt hodowanych w gospodarstwie
  • Rozwijanie umiejętności liczenia
  • Budowanie wiedzy dzieci na temat produktów spożywczych pochodzących od różnych zwierząt gospodarskich

DZIEŃ 1

Temat dnia: WIEJSKIE ZWIERZĘTA.

Podstawa programowa:

I. 5,6

 

II. 10

 

IV. 2, 5, 12, 15, 19

1. „Gdzie się ukrył miś?”

Rodzic chowa w dowolnym miejscu maskotkę, do której jest przyczepiona karteczka z zadaniem do wykonania dla dziecka (np. podskocz pięć razy, zrób siedem przysiadów, zaklaszcz cztery razy, zrób dwa pajacyki). Zadaniem dziecka jest odnalezienie maskotki dzięki wskazówkom rodzica. Kiedy dziecko odnajdzie zabawkę, to przy pomocy rodzica odczytuje napisane na kartce zadanie i je wykonuje. Następnie rodzic prosi, aby dziecko zamknęło oczy. Umieszcza obok maskotki  kolejne zadanie i ponownie ją chowa.

2. „Poznajemy cyferki” i piosenka „Stary Donald farmę miał”

3. „Krowa”

Zgadnij, na jakie kwiatki ma ochotę krowa – wybierz bukiet w takim samym kolorze co łatki krowy.

https://ciufcia.pl/gry-dla-dzieci-mlodszych/domek-dla-lalek/krowa

4. „Wybierz odpowiednie zwierzę”

pisupisu.pl/1/slowne-zabawy/na-wsi

5.  Wiersz „Koziołeczek” H. Bechlerowej.

Koziołeczek z wielkim koszem
w piątek rano na targ poszedł.
Stoi stragan za straganem,
na nim głowy kapuściane.

Koziołeczek za złotówkę
kupił dużą, piękną główkę.
Kiedy wracał przez plac pusty,
zjadł listeczek z tej kapusty.

Minął domek, płotek długi,
schrupał przy nim listek drugi.
Trzeci, czwarty zjadł z ochotą,
kiedy kładką szedł przez potok.

A przez domem na placyku
został tylko głąb w koszyku.
Kozia mama nóżką skrobie:
-Jak ja z głąba obiad zrobię?…

Rozmowa na temat wiersza

– Gdzie poszedł koziołek?
– Co kupił?
– Ile listków kapusty zjadł koziołek?

DZIEŃ 2

Temat dnia: GDZIE MIESZKAJĄ KROWA, KOŃ, ŚWINIA,KURA?

Pomoce: kolorowe kartki, klej, nożyczki,

Podstawa programowa:

I. 5

 

IV. 1, 2, 5, 7, 12, 18, 19, 

1. „Jakie to zwierzę?”- zagadki

– Choć się zielonej trawy naje, to białe mleko daje?(krowa)

– Chodzi po podwórku, o ziarenka prosi, siaduje na grzędzie, pyszne jajka znosi (kura)

Ma grzywę i ogon, w stajni mieszka sobie. (koń)

– Bawię się w błocie. Krzyczę kwiku, kwiku i mieszkam w chlewiku. (świnia)

2. Piosenka „Gdacze kura: Ko, Ko, Ko”

 Tekst:

 1. Pewna kura na podwórzu ciągle gdacze,
Ciągle gdacze,
A gdy gdacze to wysoko w górę skacze,
W górę skacze,
Bardzo głośno i bez przerwy hałasuje,
Hałasuje,
I się niczym, ani nikim nie przejmuje,
Nie przejmuje.

 

Ref. Z rana ko, ko, ko, ko,
W nocy ko, ko, ko, ko,
Przez dzień cały ko, ko, ko,
Ciągle ko, ko, ko, ko,
Tylko ko, ko, ko, ko,
Na okrągło ko, ko, ko!

 

2. Na podwórzu kura dzioba nie zamyka,
Nie zamyka,
Chociaż przy niej każdy uszy swe zatyka,
Swe zatyka,
Tym hałasem wszystkich wkoło denerwuje,
Denerwuje,
Więc na karę kura za to zasługuje,
Zasługuje.

 Ref. Z rana ko, ko, ko, ko,
W nocy ko, ko, ko, ko,
Przez dzień cały ko, ko, ko,
Ciągle ko, ko, ko, ko,
Tylko ko, ko, ko, ko,
Na okrągło ko, ko, ko!

3. „Wiejskie zwierzęta i ich domy”

Dopasuj zwierzęta do odpowiednich domów

Rysunek 1 Chlew

Znalezione obrazy dla zapytania: chlew obrazek dla dzieci
Znalezione obrazy dla zapytania: kura obrazek

Rysunek 2 stajnia

Znalezione obrazy dla zapytania: stajnia obrazek
Znalezione obrazy dla zapytania: świnia obrazek

Rysunek 3 kurnik

Znalezione obrazy dla zapytania: kurnik obrazek
Znalezione obrazy dla zapytania: krowa

Rysunek 4 Obora

Znalezione obrazy dla zapytania: obora zdjeice
Znalezione obrazy dla zapytania: koń obrazek

4. Praca plastyczna „Zwierzęta z wiejskiego podwórka- origami”

Do wyboru kogut, świnka, owieczka, kaczka. Zachęcam do podzielenia się efektami poprzez przesłanie zdjęć na e-mail, którego znajdą państwo na dole strony. 😊 

 

DZIEŃ 3

Temat dnia: PODWÓRKOWA ORKIESTRA

Pomoce: poduszki ( nie do spania 😊), plastikowa nakrętka, wykałaczka, woda, kartka  papieru, plastelina, tacka

Podstawa programowa:

I. 5, 6, 

II. 10, 

 

IV. 1, 2, 7, 9, 11, 18, 19,

1. Zabawa ruchowa z  wykorzystaniem poduszek.

2. Wiersz „Dzień na wsi” Dominiki Niemiec

Pobyt na wsi u dziadków to dopiero wyzwanie…
Dzień się tam zaczyna inaczej, wcześnie jest śniadanie.
Trzeba zadbać od rana o wszystkie zwierzęta,
o królikach, o świnkach, o owcach pamiętać.
Dać jeść i pić bez wyjątku
wszystkim w całym obrządku.
Owce wypuścić na hale
to dla nich miejsce wspaniałe.
Już słychać radosne beczenie, chrumkanie,
to znaczy, że zwierzętom smakuje ich śniadanie.
Konie są w stajni bardzo szczęśliwe,
gdy im porządnie rozczeszę grzywę,
gdy je z czułością, dokładnie wyszczotkuję,
parskają głośno, mówiąc „dziękuję”.
W stajni, w chlewiku, na dworze, cały dzień trwa praca.
Dopiero gdy się ściemnia, z dziadkiem do domu wracam.
Jestem zmęczony, lecz wiem, że gdy zwierzętom troskę okażę,
sam kiedyś będę jak dziadek wspaniałym gospodarzem.

Rozmowa dotycząca wiersza:

– O jakim miejscu była mowa w wierszu?
– O kogo trzeba zadbać w gospodarstwie?
– Jak trzeba zadbać o zwierzęta?
– Dlaczego trzeba dbać o zwierzęta?
– Czy praca na wsi jest lekka i przyjemna?

3. „Jak robi krowa, jak robi koń?”- zabawa z naśladowaniem głosów zwierząt gospodarskich. Po usłyszeniu głosu zwierzęcia dziecko odgaduje, jakie to zwierzę, a następnie próbuje samodzielnie naśladować ten głos.

4. „ Gdzie się ukryły zwierzęta”

Zadaniem dziecka jest odszukanie na tablicy demonstracyjnej następujących zwierząt:
koń, krowa, kura, kogut, owca, świnia, osioł 

http://www.przedszkoleprzyszlosci.fados.pl/e-zeszyt/grafika/plansze/standard/100_zwierzat.html

5. „Gra w rozpoznawanie zwierząt hodowlanych i domowych”

https://www.miniminiplus.pl/kochane-zwierzaki/gry/zwierzeta-hodowlane-i-domowe

6. „Łódeczki” – zabawa logopedyczna

http://www.kreatywniewdomu.pl/2019/08/zabawy-odeczkami-czyli-zabawy-oddechowe.html

DZIEŃ 4

Temat dnia: CZŁOWIEK I ZWIERZĘTA

Pomoce: makaron „rurki”, słomka ( z możliwością wyginania się)

Podstawa programowa:

I. 7, 8, 

II. 10

 

IV. 1, 2, 8, 12, 

1. Zabawa „ Łowienie rybek”

Wprowadzamy dzieci do zabawy tłumacząc, że wygięte słomki to nasze wędki, a makaroniki to rybki. Jeśli mamy ochotę to możemy wspólnie z dziećmi pomalować makaroniki niczym kolorowa ławica morskich rybek. Następnie pokazujemy jak chwycić wędkę (chwyt prawidłowy do trzymania kredki).

2. „Co dają nam zwierzęta”- rozmowa inspirowana wierszem E. Stadmuller  „ Śniadanie”.

Jedźmy na wieś- daje słowo,
że tam można podjeść zdrowo.
Już od rana białą rzeką
wyśmienite płynie mleko.
Płynie do nas wprost od krowy,
serek z niego będzie zdrowy.

Kura chwali się od rana:
– Zniosła jajko, proszę pana!
Proszę spojrzeć- to nie bajka.
Wprost od kury są te jajka!
Jeszcze tylko kromka chleba
i do szczęścia nic nie trzeba.

Rozmowa na temat wiersz.

Dlaczego autor wiersza zachęca do wyjazdu na wieś?
Czym chwaliła się kura?
Jakie jeszcze inne zwierzęta można spotkać na wiejskim podwórku?

3. „Co dają zwierzęta?” ( karta pracy  nr 1)

Rysunek 5 Karta pracy nr 1

CO NAM DAJĄ ZWIERZĘTA – KARTY PRACY – Przedszkolankowo

4. Zabawa „Zbiory”

– zbiory kolory

http://www.przedszkoleprzyszlosci.fados.pl/e-zeszyt/produkty/aplikacje/aplikacje/aplikacja19/index.html

-zbiory kształty i kolory 

http://www.przedszkoleprzyszlosci.fados.pl/e-zeszyt/produkty/aplikacje/aplikacje/aplikacja19/index.html

– zbiory niepasujące elementy

http://www.przedszkoleprzyszlosci.fados.pl/e-zeszyt/produkty/aplikacje/aplikacje/aplikacja19/index.html


5. „Czego brakuje kogutowi?” – kolorowanka 

https://www.domowyprzedszkolak.pl/item/czego-brakuje-kogutowi-280

6.  „Zaprowadź kaczuszkę do jej mamy”- labirynt

https://www.domowyprzedszkolak.pl/item/zaprowadz-kaczuszke-do-jej-mamy-298

DZIEŃ 5

Temat dnia: CO DAJĄ NAM ZWIERZĘTA?

Pomoce: balon, mąka ziemniaczana( może być też ryż), plastikowa butelka, marker (pisak), lejek, jajka ugotowane na twardo, majonez, widelec, talerz, miska.

Podstawa programowa:

I. 3, 5, 6, 7, 8, 9

II. 10

 

IV. 1, 2, 11, 18, 19,

1. Zabawy ruchowe, zręcznościowe

– CIEPŁO, ZIMNO

Rodzic chowa jakiś nieduży przedmiot (może to być maskotka, autko, piłeczka),a dziecko musi go odnaleźć. Ten kto schował „skarb“ daje wskazówki stopniując słowa – zimno, ciepło, informując poszukiwacza, czy jest blisko (ciepło, cieplej, gorąco), czy daleko (zimno, mróz). Gdy dziecko odnajdzie skarb musi następnie schować go przed rodzicem.

– BUTELKOWY SLALOM 

Ustawiamy 2-3 butelki w dowolnej konfiguracji. Uczestnik stara się zapamiętać ustawienie butelek, po czym zawiązujemy mu oczy. Dziecko musi przejść przez tor bez potrącenia przeszkód.

– RZUCAMY DO CELU

Na podłodze stawiamy miskę lub wiaderko i wrzucamy do niego piłki, balony lub zmięte w kulki gazety. Oczywiście wygrywa ten, kto wykona najwięcej prawidłowych rzutów z linii mety.

2. „Co dają zwierzęta?”- utrwalenie materiału (karta pracy nr 2, 3, 4)

Rysunek 6 Karta pracy nr 2

Rysunek 7 Karta pracy nr 3

Rysunek 8 Karta pracy nr 4

3. „Zróbmy pastę!”- wspólne wykonanie pasty jajecznej.

Przed przystąpieniem do pracy rodzic z dzieckiem dokładnie myją ręce. W czasie mycia rąk dziecko może recytować rymowankę:

Woda w kranie- szum, szum, szum,
Mydło pluska- plum, plum, plum,
Myję rączki- szur, szur, szur,
i brud znika- bul, bul, bul.

Teraz, gdy już mamy czyste ręce przechodzimy do pracy 😊

Rodzic gotuje jajka na twardo. Następnie siada z dzieckiem przy stole. Dziecko dostaje talerzyk, jajko ugotowane na twardo i widelec. Jego zadaniem jest dokładnie rozgnieść jajko widelcem. Gdy jajka są już rozgniecione, przerzucamy je do miski. Dodajemy do nich majonez i mieszamy dokładnie ( można dodać też przyprawy, szczypiorek według uznania). Dziecko nakrywa do stołu: przygotowuje serwetki, talerzyki i wspólnie z rodzicem smarują chleb pastą jajeczną. Po zjedzeniu kanapki zachęcamy dziecko do posprzątania po posiłku, wycierania stolików.

SMACZNEGO!

4. „Gniotek”- praca plastyczna

5. „ Co słychać na wsi?”- domowe przedszkole

Wycieczka na wieś, do gospodarstwa rolnego.

https://vod.tvp.pl/video/domowe-przedszkole,co-slychac-na-wsi,45831

e-mail do wychowawcy: jpodgorna_mk@wp.pl

PLAN PRACY 25.03 -27.03.2020 r.

TEMAT TYGODNIA: WITAJ, WIOSNO!

 

Cele ogólne:

  • poznanie zmian zachodzących w przyrodzie
  • kształtowanie odpowiedzialności za własne zdrowie 
  • poznanie wyglądu wiosennych kwiatów

 

Dzień 1

Temat dnia: JAKA JEST WIOSNA?

Podstawa programowa:

  1. 5
  2. 1, 2, 5, 7, 12
  3. Piosenka „JESTEM WIOSNA”

https://www.youtube.com/watch?v=EDdGL1jxCdU 

Idę, idę, idę prosto do was.
Idę, idę, słońce niosę wam.
Wszystkie śniegi stopię,
zazielenię wszystkie lasy,
fiołki oraz bratki,
patrzcie, dla was mam.

Ref.:  Wiosna, wiosna, jestem wiosna.
          Patrzcie, jaką piękną suknię mam.
          Wiosna, wiosna, jestem wiosna.
          Najpiękniejsza z wszystkich dam. x2

Wszędzie zieleń, czerwień, złoto, błękit.
Oczy kwiatów w słońce patrzą już.
Cieszcie się wraz ze mną.
Podziwiajcie mą pogodę.
Chodźcie do mnie wszyscy,
zaśpiewajmy znów. 

Ref.: Wiosna, wiosna…

Omówienie treści piosenki z dzieckiem : Jaką mamy porę roku?, Jakie zmiany zachodzą w przyrodzie?, Jakie kolory mają wiosenne kwiaty?



  1. „Jaka jest wiosna?”

Odszukanie na tablicy demonstracyjnej aktualnej pory roku (wiosny). Rozmowa na temat wiosennych zmian zachodzących w przyrodzie, wiosennych barw.

http://www.przedszkoleprzyszlosci.fados.pl/e-zeszyt/grafika/plansze/standard/pory_roku.html

 

3.Wiersz „Wiosna” – słuchanie wiersza Jana Brzechwy.

Wiosna w kwietniu zbudziła się z rana,
wyszła wprawdzie troszeczkę zaspana,
lecz zajrzała we wszystkie zakątki:
– zaczynamy wiosenne porządki.
Skoczył wietrzyk zamaszyście,
poodkurzał mchy i liście.
Z bocznych dróżek, z polnych ścieżek
powymiatał brudny śnieżek.
Krasnoludki wiadra niosą,

myją ziemię ranną rosą.
Chmury, płyną po błękicie,
a obłoki miękką szmatką
polerują słońce gładko.
Aż się dziwią wszystkie dzieci,
że tak w niebie ładnie świeci.


Bocian w górę poszybował,
tęczę barwnie wymalował.
A żurawie i skowronki posypały kwieciem łąki.
Posypały klomby, grządki i skończyły się porządki.

Rozmowa na temat wiersza:

– Jakie zmiany w przyrodzie wprowadziła wiosna?

– Jakie ptaki zostały wymienione w wierszu?

  1. Zabawa „Spacer bocianów”

Dziecko spaceruje, wysoko unosząc kolana, ramiona ma wyciągnięte w bok. Na sygnał – „bocian” , zatrzymuje się, staje na jednej nodze i stara się utrzymać równowagę. Stojąc, naśladuje głos bociana. Mówi: – Kle, kle,kle…



Dzień 2

Temat dnia: JA NIE CHORUJĘ!

Pomoce: talerz, woda, pieprz, mydło, plastikowa butelka

Podstawa programowa:

  1. 1, 5
  2. 18
  3. „Szukanie miodu”- opowieść ruchowa.

Rodzic opowiada: W ulu praca wre, pszczoły robią miód (dziecko maszeruje). Za to w lesie mieszka wielki, ciężki niedźwiedź( dziecko chodzi powoli, robiąc „ciężkie kroki”), który jest wiecznie głodny (dziecko głaszczę się po brzuchu). Nie ma dziś ochoty ani na grzybki, ani na owoce, marzy mu się słodki miód (oblizuje się). Rozgląda się po całym lesie. (dziecko przykłada dłoń do czoła i rusza głową na boki) Jest! Tam w oddali widzi piękny ul. Z radości podskakuje cztery razy (dziecko podskakuje i liczy : jeden, dwa, trzy, cztery) Teraz, najciszej jak potrafi, skrada się do niego na palcach ( dziecko spaceruje na palcach), wkłada do niego rękę i… ała ( dziecko podskakuje, machając jedną ręką), użądliła go pszczoła. Nie posmakuje dzisiaj słodkiego miodku. Szybko ucieka do swojego schronienia (dziecko energicznie biegnie).

  1. „Mycie rąk” – przeprowadzenie doświadczenia.
  2.  

Przygotowujemy talerzyk z wodą i pieprzem oraz mydło. Wyjaśniamy dziecku, że pieprz w wodzie to bakterie i wirusy. Po włożeniu palca do wody, wirusy zaatakują naszą dłoń. Natomiast kiedy namydlimy ręce bakterie uciekają. Tym samym pokazujemy dziecku jak ważne jest używanie mydła.

https://www.facebook.com/genialne/videos/243800623324427/

  1. „ Ruch to zdrowie”- wykonanie ćwiczeń ogólnorozwojowych z plastikową butelką.

Dziecko:

– stojąc w rozkroku, przekłada butelkę między nogami;

– unosi butelkę do góry, ręce wyprostowane, kołysze się na boki;

– przeskakuje przez butelkę w przód i w tył;

– podskakuje obunóż z butelką między nogami;

– kładzie się na butelce (butelka znajduje się pod jego plecami) i turla się wolno w przód i w tył.

  1. „Wskaż co to za owoc”

https://www.miniminiplus.pl/rybka-minimini/gry/zgadnij-co-to-za-owoc

  1. „Na budowie” ‒ przygotuj ulubione klocki dziecka. Połóż je na podłodze w jednej części pokoju. Poproś dziecko, aby zbudowało z nich budowlę w drugiej części pokoju. Zadaniem dziecka jest przeniesienie klocków w z jednego miejsca na drugie, ale bez wykorzystania dłoni – może je przesuwać nogą, łokciem, przenosić palcami stóp itp. Gdy wszystkie klocki będą przeniesione, poproś o stworzenie z nich budowli.



Dzień 3:

Temat dnia: GDZIE ZNAJDĘ KWIATY?

Pomoce: słomka, wata

Podstawa programowa:

  1. 2, 5, 19
  2. „Zgadnij, co mam na myśli” ‒ wybierz jeden przedmiot z otoczenia, następne opisz jego wygląd i funkcje tak, żeby dziecko mogło odgadnąć, o co chodzi, np. „Jest niewielki, zielony, stoi na półce, można do niego nalać wodę” (wazonik). Stopień trudności (wybór przedmiotu i jego opis) możesz zmieniać w zależności od możliwości dziecka.
  3. Słuchanie wiersza.

Przyszła do nas wiosna,
nasionka posiała.
Ogrzała je słoneczkiem,
deszczykiem podlała.

Na łąkach i w ogrodach
zakwitły śliczne kwiatki:
krokusy, przebiśniegi,
żonkile i bratki…

Rozmowa na temat wiersza: 

– co zrobiła wiosna?
– co ogrzało nasionka?
– co podlało nasionka?
– czy jeśli nasionko ma ciepło i wodę, to urośnie z niego roślinka?
– jakie kwiaty zakwitły na łąkach i w ogrodach?

  1. Słuchanie i rozwiązywanie zagadek o kwiatach zwiastujących wiosnę:


Jaki to kwiatek?                                                     Co to za kwiaty?
Przez śnieg się ostrożnie przebija,                  Żółte, białe, fioletowe,
Ma liście zielone,                                                   wychodzą spod śniegu
A dzwonki białe jak zima.                                   Te kwiaty marcowe.
      (przebiśnieg)                                                                 (krokusy)

 

  1. „ Stokrotka” – Czego potrzebuje kwiat, by rozkwitnąć?

Gra w sadzenie wiosennych kwiatów (wyhodowanie stokrotki).  Uświadomienie dziecku, roli wody i światła w życiu roślin.

https://ciufcia.pl/gry-dla-dzieci-mlodszych/natura/stokrotka

  1. Ćwiczenia oddechowe:

– dziecko dmucha przez rurkę do napojów na kuleczki  waty tak, aby się turlały
– naśladowanie nadmuchiwania balonika
– liczenie zębów poprzez dotykanie ich językiem
– wysuwanie języka do przodu i cofanie w głąb jamy ustnej